Sąd: Decyzja premiera o przygotowaniu wyborów korespondencyjnych przez Pocztę Polską jest nieważna

OPRAC.:
Jakub Oworuszko
Jakub Oworuszko
Premier Mateusz Morawiecki
Premier Mateusz Morawiecki Adam Jankowski/ Polska Press
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że decyzja premiera Mateusza Morawieckiego o wydaniu Poczcie Polskiej polecenia dotyczącego przygotowań do wyborów korespondencyjnych 10 maja była nieważna - podaje Onet.pl.

Wojewódzki Sąd Administracyjny ocenił, że decyzja premiera jest nieważna, ponieważ "została wydana bez podstawy prawnej i z rażącym naruszeniem prawa".

"Ani przepisy konstytucji, ani ustawy o Radzie Ministrów, nie przyznają Prezesowi Rady Ministrów żadnych uprawnień w zakresie zmierzającym do organizacji, czy przygotowania jakichkolwiek wyborów powszechnych" - mówił w uzasadnieniu wtorkowego wyroku sędzia Grzegorz Rudnicki.

Jedynym organem uprawnionym do wydania takiej decyzji jest Państwowa Komisja Wyborcza.

Wątpliwości co do zgodności z prawem miała opozycja, a także Rzecznik Praw Obywatelskich. To właśnie na wniosek Adama Bodnara sąd zajął się tą sprawą.

Wyrok WSA w Warszawie skomentował rzecznik rządu Piotr Müller. Na spotkaniu z dziennikarzami podkreślał, że decyzja premiera była oparta na obowiązujących wtedy przepisach i konstytucji. Przypomniał o rozwijającej się wtedy pandemii koronawirusa. Wybory korespondencyjne miały zapewnić bezpieczeństwo głosującym. Zapowiedział, że rząd ustosunkuje się do wyroku sądu po otrzymaniu jego uzasadnienia.

Przypomnijmy: Pierwotnie wybory prezydenckie miały odbyć się 10 maja. Ze względu na epidemię koronawirusa zdecydowano o przeprowadzaniu ich w formie korespondencyjnej. Jeszcze przed uchwaleniem specjalnej ustawy premier wydał polecenie Poczcie Polskiej przygotowanie wyborów.

"Polecam Poczcie Polskiej realizacje działań polegających na przygotowaniu do przeprowadzenia wyborów prezydenckich w trybie korespondencyjnym" - mogliśmy przeczytać w piśmie skierowanym do zarządu Poczty. Proces nadzorował minister aktywów państwowych, wicepremier Jacek Sasin.

Ostatecznie po wydruku pakietów do głosowania i przeprowadzeniu kampanii informacyjnej zdecydowano o przeniesieniu wyborów na lipiec.

Strajk. Górnicy zostają pod ziemią

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

KODEKS KARNY

Art. 231.

§ 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

G
Gość

Spokojna wasza, minister ZERO zaraz załatwi że to wina PO

G
Gość

Wydali bezprawnie 70 milionów złotych z państwowej kasy.

Pasiak dla pinokia i pomagierów.

G
Gość

To już teraz wiadomo po co PISowcom ta zmiana w prawie gwarantująca bezkarność.

W wolnej Polsce pójdziecie za kraty!

G
Gość
15 września, 12:38, Antoni Adam:

Kopertnik z Senatu zablokował wybory 10 maja, a wojewódzki sąd administracyjny w Warszawie znany jest z takich "wyroków" ostatnio głośna była sprawa kiedy to ten sąd uchylił decyzję komisji weryfikacyjnej i stanął po stronie czyścicieli kamienic, a sędzia odczytując wyrok śmiał się prosto w twarz córce zamordowanej Jolanty Brzeskiej.

Jeb... nadzwyczajna kasta!!

Ale ty tchórzu zakompleksiony jesteś jednak przewidywalny...

Widać jaka mientka faja z ciebie adasiu

Adaś J. z Niemodlina zwany tchórzem i lemingiem

Dodaj ogłoszenie