Sąd: Cały majątek księdza Irka dla jego syna

Redakcja
Wiesława Dargiewicz przez kilka lat była partnerką księdza. Po jego śmierci ujawniła, że ma z kapłanem dziecko
Wiesława Dargiewicz przez kilka lat była partnerką księdza. Po jego śmierci ujawniła, że ma z kapłanem dziecko
Nie Kościół - jak wynikało z testamentu - a siedmioletni syn księdza odziedziczy cały majątek po zmarłym kapłanie Waldemarze Irku, byłym rektorze Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Taki wyrok zapadł dziś przed wrocławskim sądem okręgowym. Jest prawomocny. Walka matki dziecka o majątek po zmarłym księdzu trwała ponad 4 lata.

Ksiądz Waldemar Irek był jednym z najbardziej znanych kapłanów we Wrocławiu. Był rektorem Papieskiego Wydziału Teologicznego, typowany był nawet na biskupa. Zmarł nagle w sierpniu 2012 roku. Niedługo po tym oławianka Wiesława Dargiewicz zgłosiła się do ówczesnego metropolity wrocławskiego, abp. Mariana Gołębiewskiego, twierdząc, że ksiądz Irek jest ojcem jej syna Jakuba. Tę informację potwierdził sąd, który po ekshumacji zwłok kapłana, na podstawie badań DNA oficjalnie orzekł, że Jakub jest synem ks. Waldemara Irka.

W swoim testamencie ksiądz Waldemar Irek zapisał swój majątek "Kościołowi". - Chcę, aby do różnych jego organizacji (klasztor, kościół diecezjalny) trafiły moje książki, obrazy i świat rzeczy - pisał. Były rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego nie sprecyzował, o jakie klasztory chodzi.

Przeczytaj cały testament księdza Waldemara Irka (kliknij)

Wrocławska kuria od początku sprawy powtarzała, że nie jest zainteresowana majątkiem po zmarłym kapłanie. Przyjaciele księdza Waldemara Irka, którzy byli wykonawcami testamentu mówili przed sądem, że ówczesny arcybiskup wrocławski wiedząc już, że ks. Irek może mieć dziecko, nakazał aby wstrzymać działania związane z wykonywaniem testamentu. Majątek księdza Irka miał być zabezpieczony, a wykonawcy testamentu mieli czekać na oficjalnie potwierdzenie tych informacji. Po tym, jak informację że ksiądz był ojcem potwierdził sąd, nikt już nie myślał o tym, by stworzyć instytut pamięci po zmarłym księdzu profesorze, o czym mówiło się tuż po jego śmierci.

O spadek po księdzu Waldemarze Irku walczyły przed sądem matka jego dziecka oraz siostrzenica kapłana.
Pełnomocnik tej ostatniej powoływał się przed sądem na inny fragment testamentu: "Proszę, by sprawiedliwie rozdali dobra, które po mnie zostaną - pamiętając szczególnie o Mojej Mamie oraz rozdając (nieczytelne) ludziom o których wiecie, że byli bliscy mojemu sercu" - pisał ksiądz Irek. Dla pełnomocnika siostrzenicy było jasne, że po śmierci matki księdza najbliższa osoba jego sercu to siostrzenica.

Już sąd pierwszej instancji zdecydował, że majątek po zmarłym kapłanie należy się synowi ks. Irka. Ze styczniową decyzją sądu nie zgodziła się siostrzenica kapłana i wniosła apelację. Dziś sąd okręgowy podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji. - - zasadnie sąd rejonowy przyjął, że w żadnym testamencie kapłan nie wskazał konkretnej osoby, która powinna odziedziczyć po nim majątek - stwierdził sąd. A w taki wypadku zapis testamentu jest nieważny, a majątek należy się najbliższej rodzinie. W tym wypadku - synowi.
Zdaniem sądu okręgowego ze stwierdzenia "osoby bliskie memu sercu" nie można wprost wnioskować, że kapłan myślał o swojej siostrzenicy.
- Jestem bardzo zadowolony z wyroku - mówi mecenas Konrad Przystalski, który reprezentował w sądzie syna kapłana. Mecenas nie chciał mówić o jaki dokładnie majątek chodzi. - Będziemy o tym rozmawiać z moją klientką - uciął.
W sądzie nie było ani mamy Jakuba ani siostrzenicy księdza Irka. - Cieszymy się, że ta walka się skończyła. Kubie się to wszystko należy. Córka na pewno zachowa dom dla syna. Dopiero teraz dowiemy się w jakim stanie jest nieruchomość - mówił dziadek Kuby, który pojawił się w sądzie.

Co odziedziczy siedmioletni dziś syn kapłana? Na pewno dom jednorodzinny i samochód volkswagen passat. Ksiądz Irek miał też kolekcjonować drogocenne książki i antyki. Matka dziecka twierdziła też, że kapłan odkładał na specjalnym koncie pieniądze dla syna. Nie wiadomo jednak o jaką sumę chodzi. Do osiemnastych urodzin syna księdza majątkiem będzie zarządzała jego matka - Wiesława Dargiewicz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Sąd: Cały majątek księdza Irka dla jego syna - Gazeta Wrocławska

Komentarze 175

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxx

siedmioletni syn księdza odziedziczy cały majątek po zmarłym kapłanie Waldemarze Irku, byłym rektorze Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Taki wyrok zapadł dziś przed wrocławskim sądem okręgowym Przyklad idzie z gory a jaki pogrzeb mial ilu ksiezy maszerowalo za jego trumna Slubowanie chu... nie wazne

G
Gość
2019-05-20T18:13:14 02:00, awa:

Jak pani nie wstyd publikować swój wizerunek i wystawiać na pośmiewisko swoje dziecko, gdy będzie wiedzieć o co chodzi. Przecież pani wie, że księża katoliccy są zakonnikami, po co pani wdawała się w zakazane romanse, niech zada sobie pani pytanie...kim pani jest. Kiedyś słyszałam, ze najgłupsza baba potrafi zbałamucić najmądrzejszego mężczyznę. Nie jestem katoliczką, więc nie muszę bronić mężczyzn - księży katolickich, ale z mojego punktu widzenia tak sadzę. Po co jedna z drugą babo leziecie nie w swoje sanie, ściągając na siebie, swoje rodziny i rodziny księży biedę. Nastolną książką chrześcijana powinna być Ewangelia, a tam jest jest napisane...uważaj, nie grzesz, aby ci się coś gorszego nie stało”(Jana 5:14). Jak już pani zrobiła złe rzeczy, to zakasa pani rękawy, bierze się to pracy, a nie chełpi się pani swoim bezmózgowiem, przynosząc wstyd całej rodzinie, a przede wszystkim swojemu dziecku!

12 czerwca 2019, 10:14, Gość:

Ksiądz uchodzi za większy autorytet moralny i to on ślubował czystość, a nie kobieta, z którą "poszedł do łóżka". Ksiądz wiedział co robi, miał tego świadomość i jeśli już przypisywać komuś winę to chyba większa ponosi ksiądz.

7 stycznia, 16:09, Gość:

Moze nie wiedziała, ze z ksiedzem randkuje?

I bardzo dobrze ze takie rzeczy wychodzą na światło dzienne a ksiądz co bez winy nawiedzona idiotko koscielna wiedział ze ma być i zyć w czystosci a nie pchac sie do łózka z kobietą. Super a co siostra by zgarnęła majatek i potem ryjem broniła tej sekty nadal bo jak sie zyje na pan brat to trzeba bronić. Masz Pani rację dziecko będzie miało za co ukonczyć szkołe.Wiecej takich kobiet odwaznych.

M
Max

Aż miło czytać jak pasożyty w kieckach obtarły się smakiem majątkiem o wartości grubo ponad miliona dolców:) Brawo to da odwagę innym Kobietom o walkę, o alimenty, majątek !! W końcu Sędzia z zasadami i jajami a nie pisowsko-koscielna wydmuszka!

G
Gość
16 grudnia 2016, 18:53, zwyrol:

Gdyby zamiast z księdzem miała dziecko z listonoszem, miałaby jej płacić Poczta Polska?

Poczta nie nakazuje celibatu, nie umoralnie i ie poucza wszystkich w koło.A hipokryzja koscioła , religi juz traci zenitu.

G
Gość
20 maja 2019, 18:13, awa:

Jak pani nie wstyd publikować swój wizerunek i wystawiać na pośmiewisko swoje dziecko, gdy będzie wiedzieć o co chodzi. Przecież pani wie, że księża katoliccy są zakonnikami, po co pani wdawała się w zakazane romanse, niech zada sobie pani pytanie...kim pani jest. Kiedyś słyszałam, ze najgłupsza baba potrafi zbałamucić najmądrzejszego mężczyznę. Nie jestem katoliczką, więc nie muszę bronić mężczyzn - księży katolickich, ale z mojego punktu widzenia tak sadzę. Po co jedna z drugą babo leziecie nie w swoje sanie, ściągając na siebie, swoje rodziny i rodziny księży biedę. Nastolną książką chrześcijana powinna być Ewangelia, a tam jest jest napisane...uważaj, nie grzesz, aby ci się coś gorszego nie stało”(Jana 5:14). Jak już pani zrobiła złe rzeczy, to zakasa pani rękawy, bierze się to pracy, a nie chełpi się pani swoim bezmózgowiem, przynosząc wstyd całej rodzinie, a przede wszystkim swojemu dziecku!

Mam nadzieję, że zaczęła się Pani wstydzić swojego wpisu. Kimże Pani jest, aby tak prymitywnie oceniać ludzi. "Do tańca trzeba dwojga".

G
Gość
2019-05-20T18:13:14 02:00, awa:

Jak pani nie wstyd publikować swój wizerunek i wystawiać na pośmiewisko swoje dziecko, gdy będzie wiedzieć o co chodzi. Przecież pani wie, że księża katoliccy są zakonnikami, po co pani wdawała się w zakazane romanse, niech zada sobie pani pytanie...kim pani jest. Kiedyś słyszałam, ze najgłupsza baba potrafi zbałamucić najmądrzejszego mężczyznę. Nie jestem katoliczką, więc nie muszę bronić mężczyzn - księży katolickich, ale z mojego punktu widzenia tak sadzę. Po co jedna z drugą babo leziecie nie w swoje sanie, ściągając na siebie, swoje rodziny i rodziny księży biedę. Nastolną książką chrześcijana powinna być Ewangelia, a tam jest jest napisane...uważaj, nie grzesz, aby ci się coś gorszego nie stało”(Jana 5:14). Jak już pani zrobiła złe rzeczy, to zakasa pani rękawy, bierze się to pracy, a nie chełpi się pani swoim bezmózgowiem, przynosząc wstyd całej rodzinie, a przede wszystkim swojemu dziecku!

12 czerwca 2019, 10:14, Gość:

Ksiądz uchodzi za większy autorytet moralny i to on ślubował czystość, a nie kobieta, z którą "poszedł do łóżka". Ksiądz wiedział co robi, miał tego świadomość i jeśli już przypisywać komuś winę to chyba większa ponosi ksiądz.

Moze nie wiedziała, ze z ksiedzem randkuje?

G
Gość
16 grudnia 2016, 22:11, Halina. :

W oczach tych trzech klechòw widać wyraźnie fałsz. Zakłamane pasibrzuchy

Ale chyba nie w tym przypadku, tu nie kościół się szarpał ale rodzina.

G
Gość

Był oszustem, który okradł wspólnotę

G
Gość

żenada, do tego jeszcze pseudo detektyw Rutkowski się włączył. GÓW....ZJADY..... jak tu chodzić do kościoła.

G
Gość
2019-05-20T18:13:14 02:00, awa:

Jak pani nie wstyd publikować swój wizerunek i wystawiać na pośmiewisko swoje dziecko, gdy będzie wiedzieć o co chodzi. Przecież pani wie, że księża katoliccy są zakonnikami, po co pani wdawała się w zakazane romanse, niech zada sobie pani pytanie...kim pani jest. Kiedyś słyszałam, ze najgłupsza baba potrafi zbałamucić najmądrzejszego mężczyznę. Nie jestem katoliczką, więc nie muszę bronić mężczyzn - księży katolickich, ale z mojego punktu widzenia tak sadzę. Po co jedna z drugą babo leziecie nie w swoje sanie, ściągając na siebie, swoje rodziny i rodziny księży biedę. Nastolną książką chrześcijana powinna być Ewangelia, a tam jest jest napisane...uważaj, nie grzesz, aby ci się coś gorszego nie stało”(Jana 5:14). Jak już pani zrobiła złe rzeczy, to zakasa pani rękawy, bierze się to pracy, a nie chełpi się pani swoim bezmózgowiem, przynosząc wstyd całej rodzinie, a przede wszystkim swojemu dziecku!

Ksiądz uchodzi za większy autorytet moralny i to on ślubował czystość, a nie kobieta, z którą "poszedł do łóżka". Ksiądz wiedział co robi, miał tego świadomość i jeśli już przypisywać komuś winę to chyba większa ponosi ksiądz.

G
Gość
2016-12-16T18:19:48 01:00, hopkirk:

Malkontencie, czytaj uważnie. Autor testamentu, czyli obywatel Irek chciał, aby dziedziczył po nim zakład pracy. A zakład, kiedy dowiedział się o wątpliwościach, wstrzymał się z przyjęciem testamentu.

Nie są obywatelami polskie mi tylko Państwa korporacji religijnej Watykan.

a
awa
Jak pani nie wstyd publikować swój wizerunek i wystawiać na pośmiewisko swoje dziecko, gdy będzie wiedzieć o co chodzi. Przecież pani wie, że księża katoliccy są zakonnikami, po co pani wdawała się w zakazane romanse, niech zada sobie pani pytanie...kim pani jest. Kiedyś słyszałam, ze najgłupsza baba potrafi zbałamucić najmądrzejszego mężczyznę. Nie jestem katoliczką, więc nie muszę bronić mężczyzn - księży katolickich, ale z mojego punktu widzenia tak sadzę. Po co jedna z drugą babo leziecie nie w swoje sanie, ściągając na siebie, swoje rodziny i rodziny księży biedę. Nastolną książką chrześcijana powinna być Ewangelia, a tam jest jest napisane...uważaj, nie grzesz, aby ci się coś gorszego nie stało”(Jana 5:14). Jak już pani zrobiła złe rzeczy, to zakasa pani rękawy, bierze się to pracy, a nie chełpi się pani swoim bezmózgowiem, przynosząc wstyd całej rodzinie, a przede wszystkim swojemu dziecku!
K
Krzyś
Dawajcie więcej kasy na tacę bo dzieci potrzebują......
K
Krzyś
Dawajcie więcej kasy na tacę bo dzieci potrzebują......
o
olo
ten pies chyba nie powinien brać, co?
Wróć na i.pl Portal i.pl