Są wyniki badań DNA ws. oskarżonego o gwałt prezydenta Olsztyna

IAR
Badania materiału genetycznego pobranego przez ginekologa od kobiety, która oskarżyła prezydenta Olsztyna o gwałt wskazują, że jest to jego DNA - informuje internetowe wydanie dziennika "Rzeczpospolita". Czesław Małkowski oskarżony jest o zgwałcenie ciężarnej urzędniczki i molestowanie kilku kobiet. Od marca przebywa w areszcie.

"Rzeczpospolita" pisze, że Małkowski przyznał się do utrzymywania kontaktów seksualnych z urzędniczką, która miała być przez niego zgwałcona. Twierdził jednak, że wszystko odbywało się dobrowolnie. Dokładnie opisał śledczym dzień, w którym miało dojść do gwałtu. Dowodził, że kobieta odbyła z nim stosunek seksualny, a jego nasienie połknęła.

Według internetowego wydania dziennika, w materiale genetycznym pobranym przez ginekologa od urzędniczki znajduje się DNA prezydenta, nie ma natomiast śliny. Dziennik dodaje, że według związanego ze sprawą prokuratora wynik badania pokazuje, że Małkowski w zeznaniach mijał się z prawdą. Prokurator mówi też "Rzeczpospolitej", że wersję urzędniczki potwierdzają zeznania lekarza i położnej.

W dniu, w którym miało dojść do gwałtu, w kwietniu ubiegłego roku, urzędniczka zgłosiła się do lekarza. Ginekolog pobrał od niej materiał genetyczny, który pozwala zidentyfikować sprawcę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie