Rzeszowscy saperzy rozbrajali paczkę z kapiszonami

IAR
Udostępnij:
Paczka z kapiszonami postawiła w stan gotowości policyjny zespół minersko-pirotechniczny na lotnisku w podrzeszowskiej Jasionce. Podczas przeładowywania przesyłek z samolotu pocztowego do samochodu wybuchła jedna z przesyłek, lekko uszkadzając inne paczki.

Policjanci ustalili, że w "wybuchowej" przesyłce znajdowały się korki hukowe tzw. kapiszony. Jej adresatem był 76-letni mieszkaniec Podkarpacia, który zwierzył się swojemu znajomemu z centralnej Polski, że ma duży problem ze szpakami. Ptaki regularnie zjadały mu czereśnie z drzew. Znajomy wpadł na pomysł, że najłatwiej będzie je odstraszać korkami hukowymi. Mężczyzna zapakował kapiszony do paczki i nadał ją pocztą lotniczą, żeby jak najszybciej dotarła do adresata. Najprawdopodobniej pod wpływem wstrząsów korki wypaliły.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
on
wiec to byly kapiszony czy korki bo o ile wiem to sa dwa inne materialy "wybuchowe"
Dodaj ogłoszenie