18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Rząd nie zgadza się na razie na tarczę antyrakietową

Łukasz Krajewski, Marcin Kamiński
Donald Tusk chce gwarancji bezpieczeństwa dla Polski
Donald Tusk chce gwarancji bezpieczeństwa dla Polski Maciej Jeziorek/POLSKA
Udostępnij:
Rakiety Patriot rozbiły budowę tarczy antyrakietowej w Polsce. Czy jest to już finał negocjacji z USA, czy tylko pokerowa zagrywka polskich władz?

Premier Donald Tusk w piątek na specjalnej konferencji prasowej po kilkunastu godzinach konsultacji odkrył wreszcie karty: bez rozmieszczenia w Polsce na stałe baterii rakiet przeciwlotniczych Patriot polski rząd nie zgodzi się na budowę tarczy antyrakietowej.

- Powiedziałem swoim amerykańskim przyjaciołom, że nie chcemy ogromnych pieniędzy, ale gwarancji bezpieczeństwa, a tę da nam tylko system obrony lotniczej - oświadczył Tusk.

Według jednego z dyplomatów Amerykanie oferowali Polsce rotacyjne stacjonowanie jednej baterii rakiet Patriot. To oznacza, że byłyby one na terytorium Polski jedynie przez cztery miesiące w roku!

Czy jest to już finał negocjacji z Ameryką, czy tylko pokerowa zagrywka polskich władz? Sprawa wyjaśniła się już kilka godzin po konferencji Tuska. Już w piątkowy wieczór Departament Stanu USA zapewnił, że negocjacje będą kontynuowane. "Polska pozostaje bliskim i ważnym sojusznikiem USA" - stwierdził Sean McCormack, rzecznik departamentu.

Także prezydent Lech Kaczyński zapewnił, że będzie wspierał rząd w dalszych negocjacjach z Amerykanami.

Wcześniej zza oceanu dochodziły odgłosy, że "rząd USA jest zszokowany odrzuceniem hojnej oferty".
Tymczasem, jak ustaliła "Polska", nawet gdyby rząd przyjął amerykańską ofertę, budowa tarczy antyrakietowej stałaby pod dużym znakiem zapytania.

A wszystko przez protesty mieszkańców Redzikowa, gdzie planowano rozmieszczenie antyrakiet. Wójt gminy, Mariusz Chmiel, powiedział nam, że "rozważa zaskarżenie do sądu decyzji o budowie bazy USA". Protesty zapowiadają też ekolodzy. - Jesteśmy przeciwni takiej lokalizacji wokół skupisk ludzkich - mówi Jerzy Klein, prezes Fundacji "Eko-Star".

O tym, że protesty skutecznie mogą zablokować tworzenie wojskowych instalacji, przekonali się sztabowcy NATO w innym miejscu Polski. Od trzech lat mieszkańcy Szypliszek skutecznie wstrzymują budowę strategicznej stacji radarowej.

Polski rząd w negocjacjach z Amerykanami postawił sprawę jasno - zgodzimy się na tarczę, jeśli zadbacie o bezpieczeństwo naszego kraju. W praktyce oznacza to, że Amerykanie mieliby rozmieścić w Polsce na stałe kilka baterii rakiet przeciwlotniczych Patriot. Broniłyby one naszego kraju przed zagrożeniem atakiem rakietowym.

Amerykanie zgodzili się podobno na jedną baterię, która miałaby być instalowana dla obrony naszego kraju tylko przez miesiąc w kwartale. Na dodatek bateria ta miałaby być poddana pod amerykańskie dowództwo. Wyglądało na to, że negocjacje zostały zawieszone.

Ale już w kilka godzin po konferencji Tuska, w piątek wieczorem, Departament Stanu USA zapewnił, że mimo odrzucenia przez polski rząd oferty Waszyngtonu, negocjacje będą kontynuowane.
"Zaznajomiliśmy się z oświadczeniem premiera Tuska i uważnie je studiujemy. Polska pozostaje bliskim i ważnym sojusznikiem USA" - stwierdził Sean McCormack, rzecznik departamentu. Teraz to Polska czeka na nowe propozycje Amerykanów.

Tylu spotkań jak w piątek najwyżsi rangą politycy nie odbyli ze sobą już dawno. Przed południem w kancelarii premiera rozmawiali szefowie MON, MSZ i MSWiA. Radosław Sikorski i Bogdan Klich udali się następnie do Pałacu Prezydenckiego. Przekazali szefowej Kancelarii Prezydenta Annie Fotydze informację na temat czwartkowej rozmowy telefonicznej premiera Donalda Tuska z wiceprezydentem USA Dickem Cheneyem.

O godzinie 14 pojawił się w Pałacu Prezydenckim główny negocjator strony polskiej ws. tarczy antyrakietowej, wiceminister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. Pół godziny później u prezydenta stawili się Grzegorz Schetyna, Radosław Sikorski i Bogdan Klich.

Z załamania polsko-amerykańskich negocjacji cieszy się wójt gminy Słupsk Mariusz Chmiel, na terenie której leży Redzikowo. To tam miałaby powstać baza antyrakietowa.

Uważa on, że tarcza stanowi zagrożenie dla Polski, a Polacy na budowie bazy nic nie zyskają. Chmiel nie wyklucza zaskarżenia do sądu ewentualnej zgody Polski na instalację tarczy w jego gminie. Opór społeczny w powiecie słupskim jest ogromny. Podczas marcowej manifestacji doszło nawet do starć z policją. Słupska prokuratura rejonowa oskarżyła osiem osób biorących udział w demonstracji przeciw budowie w Redzikowie amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Młodzi ludzie odpowiedzą za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów i obrażenie jednego z nich. Nałożono na nich dozór policyjny. Grozi im do trzech lat więzienia.

Demonstrację przeciwko tarczy zwołały w Słupsku organizacje anarchistyczne, antywojenne, pacyfistyczne i ekologiczne z całej Polski. Obiekt w Redzikowie wielokrotnie był w ostatnich miesiącach wizytowany przez Amerykanów. Ostatnio odwiedziło go czterdziestu wysokich rangą oficerów armii Stanów Zjednoczonych.

Od miesięcy w Redzikowie trwają też prace geodezyjne i geologiczne. Lotnisko i pas wokół niego sprawdzony też został przez saperów.

***

Czechy są (prawie) pewne radaru USA

Już tylko trzy dni dzielą Czechy od podpisania ze Stanami Zjednoczonymi umowy dotyczącej warunków umieszczenia w tym kraju radaru będącego elementem globalnej tarczy antyrakietowej. Umowę ze strony USA ma podpisać amerykańska sekretarz stanu Condo-leezza Rice.

W przeciwieństwie do Polski, Praga nie stawiała Waszyngtonowi twardych warunków. Czesi dostaną od Amerykanów około 1 mln dol. na rozwój nauki. Nie wiadomo jednak, czy porozumienie zostanie zatwierdzone przez czeski parlament. Obecnie jedynie Obywatelska Partia Demokratyczna premiera Mirka Topolanka popiera pomysł umieszczenia radaru. Współkoalicjanci, czyli Zieloni, wraz z partią ludową oraz opozycją sprzeciwiają się temu. Czeskie społeczeństwo do instalacji radaru odnosi się tak samo jak opozycja. Aż dwie trzecie Czechów jest przeciwko tarczy w swoim kraju. ŁS

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

kolega Bolka
Odpowiadajac 'kami': mam kilka x wiecej lat niz sadzisz; LW poznalem osobiscie; bylem wieziony przez wrogow Polski. Ludzie propagujacy swastyki powinni siedziec w 'pierdlu' (podobnie i ci od sierpa & mlota, podobizn Che, itp., itd. /Np. Che osobiscie zamordowal ok. 1000 wiezniow). Zycze duzej ilosci lektur i wytrwalosci w czytaniu. Powodzenia.
h
hey
Podstawowe pytanie - po co mamy mieć tę tarczę (za nasze pieniądze), jeśli nie będzie ona wykorzystywana do obrony Polski?
k
kami
Haha! i założe się, że do tego kolega tw bolka ma 19 lat, skończoną podstawówkę, jest łysy, nosi za małe czarne t-shirty ze swastyką i glany! ;)
P.s. Hmm... Czy to nie przypadek, że co jakiś czas ktoś pod różnymi nickami promuje stronkę "petycje" i ten pseudoliteracki ipeenowski bełkot?? Może byś przestał?? Wszystkim wyjdzie na zdrowie...
A swoją drogą - skoro taki z ciebie drogi kolego tw bolka patriota, to czemu sprzedałbyś nas za pół darmo amerykańcom, jak drugiej kategorii podnóżek (co zresztą chcieli zrobić kaczyści, ale na szczęscie stracili władzę)? Jak tarcza ma już u nas powstać, to niech chociaż my coś z tego mamy (poza utratą poczuycia bezpieczeństwa - bo nie oszukujmy się - umieszczając w Polsce wyrzutnie rakiet, która ma chronić amerykanów, nie nas, stajemy się jedną wielką żywą tarczą).
H
Hubert M
Ty to brzmisz jak jakiś fanatyk. Wedlug mnie jestes kolejnym przykladem dwulicowości i obłudy. Coś ton twojej wypowiedzi jest ciut za wysoki. Pewnie gestykulujesz do tego jak Hitler.
k
kolega TW Bolka
Rozśmieszają mnie tu i tam pojawiające się wpisy, czy posty Iwanów z Ambasady. Są bezskuteczne! Tarcza i tak powstanie. System Tarczy ma chronic 50 krajow, sojusznikow USA z NATO i nie tylko i kosztowac do 2050 r. 1200 mld dolarow (wychodzi w efekcie po kilkanascie jesli nie kilkadziesiat mld dolarow rocznie). Trzeba byc bucem aby tego nie widziec. Jesli te 10 rakiet (ok. 5% calosci systemu) bedzie na Litwie - a bedzie - też dla Polski bedzie dobrze. Ale rzad Tuska jako kryptokomunistyczny ma juz w Waszyngtonie przerąbane. I wobec poważnej części naszej polskiej antykomunistycznie nastawionej opinii publicznej. Co stracila Portugalia oddajac baze (lotnisko) na Azorach, co Wlochy (baza morska w Neapolu), co Dania oddajac baze w Thule na Grenlandii Amerykanom, itp., itd. SPOŁECZEŃSTWA TE TYLKO ZYSKAŁY NA TYM W DZIEDZINIE SWOJEJ OBRONNOŚCI. Blizej wiĘc koniec tej bolszewii Tuska dzieki dzisiejszemu 'niet'. i KONIEC POPULISTYCZNEJ w bardzo złym stylu PO. Jesli chcesz poprzec wyrzucenie Bolszewikow z Polski zob. www.petycje.pl gdzie mozesz poprzec ksiazke Cenckiewicza i Gontarczyka. Czas Tuska, Schetynę, Radka i Klicha usunac i przegnac na Wschod... Tarcza powstanie, nie moze byc przeciez inaczej. Chce tego cywilizowana ludzkość z ponad 50 krajów świata. Nie chcą róni wielbiciele zamordyzmu i knuta. Smierc totalitarystom!
Dodaj ogłoszenie