Rząd chce uwolnić zawody

Artur Osak
Shutterstock
W sobotę 3 marca Minister Sprawiedliwości Jarosław Gowin wraz z Premierem Donaldem Tuskiem mają ogłosić listę zawierającą blisko 50 zawodów, które wejdą w skład pierwszego pakietu deregulacyjnygo. Wśród zaproponowanych w pierwszej fazie zawodów są m.in.: pośrednik obrotu nieruchomościami oraz zarządca nieruchomości. Kolejne zawody wejdą w skład pakietu w kolejnej liście.

W Polsce obecnie regulowanych jest 380 zawodów. Pod tym względem jesteśmy w czołówce wśród krajów europejskich. Resort sprawiedliwości wskazuje, że w ostatecznej formie pozostanie w naszym kraju około 100 zawodów regulowanych. - Projekt ustawy przewiduje, że dzięki zmianom powstanie ok. 50 - 100 tys. nowych miejsc pracy. Powinny też spaść ceny usług świadczonych dotąd przez specjalistów z licencją - zapowiada Jarosław Gowin.

Czytaj też: Ustawa deweloperska do poprawy?

Według Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości, zrzeszającej w swoich strukturach licencjonowanych pośredników obrotu nieruchomościami, proponowane zmiany znacznie ograniczą jakość wykonywanych usług przez pośredników, a klienci nie będą potrafili tej jakości zweryfikować. - Już dzisiaj licencja nie jest ograniczeniem w wykonywaniu zawodu, a jedynie potwierdza zdobyte wykształcenie kierunkowe. W obecnej sytuacji klienci biur i agencji pośredniczących w obrocie nieruchomościami mają pewność, że pośrednik z licencją jest wiarygodny - przekonuje Olimpia Bronowicka, rzecznik PFRN.

Autorzy projektu nie wzięli także pod uwagę wielu hipotetycznych sytuacji, które mogą zaistnieć w rzeczywistości nowych przepisów. - Nowi pośrednicy, którzy pojawią się na rynku, bez kwalifikacji i doświadczenia zawodowego mogą świadczyć usługi nierzetelnie, na szkodę klienta lub pod pretekstem zawodu mogą być oszustami - mówi Olimpia Bronowicka.

Czytaj też: Coraz trudniej sprzedać mieszkanie

Grupy zawodowe w które uderzą nowe przepisy będą stawiały opór i zapowiadają fale strajków w całym kraju. Posłowie PO wskazują, że wprowadzenie ustawy znoszącej większość zawodów reglamentowanych może być jeszcze trudniejsze niż zmiany związane z wiekiem emerytalnym.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jeszcze wolny
albo nas wszystkich od bandy nierobów
r
racja
Uwolnienie zawodów nie wszystkim w smak ? Nie będę wypowiadał się na temat niskiej jakości sejmu i to ,że większość społeczeństwa nie utożsamia się z politykami . Ale uważam ,że czas najwyższy powołać organizację ponadpartyjną ale nie na zasadzie rywalizacji między sobą i szukania tematów zastępczych - przeciwdziałającej głupocie i obłudzie urzędników i polityków .W tym ich stronniczości ,braku profesjonalizmu ,obiektywizmu , dalekowzroczności. Burzącym także pod różnymi hasłami w celu przypodobania się grupie ludzi i w celach pozyskania głosów wyborców - dotychczasowy ład i porządek kulturowy ,religijny ,historyczny ,patriotyczny ukształtowany przez wieki . Przeciwdziałającej także importowi głupoty i globalizacji interesów z innych krajów w realia naszego kraju a szczególnie decyzji dyskusyjnych i wywołujących zamęt , szum medialny i zaprzeczających idei przyjaznego państwa. .Obsadzania na różne lukratywne stanowiska w urzędach ,przedsiębiorstwach i na menadżerów ludzi z partii rządzącej i dla partii tzw. klakierów ,figurantów ,piewców ,demagogów - gdy nie liczy się głównie wiedza, fachowość i kompetencja danego desygnowanego na dany stołek .Często jedyną karą za rozpieprzenie jakiejś firmy czy po na narobieniu fermentów i błędów na stanowisku decydenckim - jest przeniesienie takiego urzędnika ,prezesa ,dyrektora na inne stanowisko i niekiedy jeszcze bardziej lukratywne lub do innej firmy .
z
zasluzony przewodnik
szkolilismy przewodnikow,dbalismy o jakosc.W ubr weszla ustawa o uslugach turystycznych i co?juz nie dobra?Przeciez jest rejonizacja i szereg innych normujacych prace przewodnikow przepisow,m,in,szkolenie,egzaminy itp.Zwracam uwage ze akurat w przewodnitwie nie ma koropracji,nikomu sie nie zabrania (po zlozonym egzaminie )pracowac.Wiec ten argument rzadu tu nie ma zastosowania,zwlaszcza ze w unii sa przewodnicy licencjonowani.Nie tedy droga Premierze
p
przewodnik turystyczny
przeciez przewodnikiem turystycznym moze zostac kazdy kto zda egzamin.Przewodnictwo jest w wiekszosci kraju sezonowe.W kazdym kraju unii przewodnik jest licencjonowany a my rozwalamy to co sprawdzone.
W przewodnictwie nie ma korporacji ani blokady - jest ogolnie dostepny.Na pewno nie zmniejszy to bezrobocia a wprowadzi balagan.Czy nie ma innych,rzeczywiscie blokowanych zawodow,niedostepnych dla innych?Kolejne niezbyt madre pociagniecia rzadu.
Dodaj ogłoszenie