Rynki polskich miast straszą betonem. Gdzie się podziała dawna zieleń?

JKZaktualizowano 
Plany rewitalizacji dotyczące rynków polskich miast i miasteczek, choć brzmią dumnie i nowatorsko, nie zawsze przynoszą oczekiwany rezultat. Miało być nowocześnie, lecz w efekcie zielone place zamieniły się w betonowe patelnie. Zobaczcie projekty, które pochłonęły miliony złotych, przynosząc niezadowolenie mieszkańców i ponury krajobraz. Czy na pewno było warto?

Dlaczego drzewa w mieście są ważne?

Rynki polskich miast straszą betonem. Gdzie się podziała dawna zieleń?

polecane: 60 Sekund Biznesu: Wzrost na rynku kredytów mieszkaniowych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Byłem

Przejdźcie się rynkiem Starego Sącza (zrobiony z "kocich łbów", kamieni z pobliskich rzek) - tam tylko na sztywnej wojskowej podeszwie inaczej kości śródstopia w ogromnym niebezpieczeństwie.

G
Gość

W Koszalinie jest podobnie! Na rynku Staromiejskim wycięto całą zieleń  która dawała cień a pozostawiono "nowoczesną" betonową pustynię. Nie pomogły żadne prośby i apele - betonowy prezydent dołożył jeszcze betonowy klocek - szkaradę i zasłonił nim stare ładne kamieniczki.

W
Wrocławianin

Chcę mieszkać w mieście w którym jest miejska infrastruktura a jak będę wolał drzewa to zamieszkam na wsi pod lasem. W mieście powinny być ulice, chodniki i budynki ... bo to jest miasto!

O
Oczywista oczywistość

Miasta z definicji jest betonowym miejscem a drzewa rosną w lesie. Skąd więc zdziwienie???

Dodaj ogłoszenie