Rynek wina znowu daje zarobić inwestorom. Zyskać można kilkadziesiąt procent rocznie

Marta Rakowska
Po korekcie i trwającym pół roku wyciszeniu, podczas którego notowania wszystkich indeksów londyńskiej giełdy wina Liv-ex zmieniały się jedynie nieznacznie, w połowie listopada ceny znów zaczęły piąć się do góry - podają eksperci firmy Wealth Solutions.

Trend wzrostowy utrzymuje się także w nowym roku i większość analityków jest zgodnych co do tego, że rynek wrócił już do stałych wzrostów. Największym zaufaniem inwestorów zajmujących się wine bankingiem cieszy się właśnie giełda londyńska, gdzie obliczane są indeksy rynku win obrazujące tendencje w światowym handlu.

W ciągu dwóch i pół miesiąca indeks Liv-ex 50, w skład którego wchodzą tylko i wyłącznie wina Bordeaux First Growth, podniósł się o 6,6 proc., wciąż znajduje się jednak ok. 30 proc. poniżej szczytów. Eksperci prognozują, że coraz większa liczba transakcji zwiastuje dłuższy okres wzrostów.

O coraz większym popycie na wino inwestycyjne może świadczyć również to, że w grudniu, pierwszy raz w zeszłym roku, brokerzy winni wypełnili swoje plany sprzedażowe. - Obecnie istnieje duża szansa, że obserwowane wzrosty będą trwałe i że inwestycje w wino, wsparte na zdrowych podstawach, będą dostarczać dobrych stóp zwrotu - mówi Miles Davis z Wine Asset Managers, firmy zarządzającej funduszami The Fine Wine Fund i The Fine Wine Investment Fund.

Na wyraźne ożywienie na rynku wina wpłynęły między innymi zakupy azjatyckich konsumentów, przede wszystkim Chińczyków. - Chociaż istnieją tam pewne oznaki ogólnego spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego, to jednak nie zatrzymał się rosnący popyt klasy średniej na duże, znane marki. Gwałtowny wzrost popytu przed Chińskim Nowym Rokiem zawsze jest dobrym wskaźnikiem kondycji rynku, choć najbardziej wymowny będzie miesiąc następujący po nim - twierdzi Kate Janecek z Justerini & Brooks, firmy pośredniczącej w obrocie winem nieprzerwanie od 1749 r.

Jak zarabiać na winnych wzrostach? Trunki można kupować w domach aukcyjnych, na giełdzie win albo skorzystać z pośrednictwa wyspecjalizowanych firm doradczych. - To dobry moment na zakup wina w celach inwestycyjnych, ponieważ prawdopodobnie stoimy obecnie na początku kolejnej fali wzrostów. Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia już w 2009 r., kiedy to po korekcie nastąpiła 2,5-letnia hossa, podczas której indeksy Liv-ex wzrosły od 60 do ponad 110 proc. - mówi Paweł Morozowicz z Wealth Solutions.

Minimalna kwota inwestycji to 15-25 tys. zł. Na zyski trzeba czekać nawet pięć lat

Oczywiście nie wszystkie wina mogą być dobrą lokatą kapitału. Zdaniem Morozowicza nadchodzące lata będą dobrym czasem przede wszystkim dla portfeli inwestycyjnych tworzonych z udziałem win Bordeaux z roczników 2009 i 2010, bo trunki te mają obecnie największy potencjał wzrostu.

Żeby zarobić na winie, trzeba być cierpliwym. Eksperci twierdzą, że minimalny opłacalny czas inwestycji to 4-5 lat. Taka lokata kapitału - w przeciwieństwie na przykład do inwestowania w whisky - nie jest przeznaczona także dla osób, które lubią trzymać swoją kolekcję alkoholi w domu. Wino wymaga odpowiednich warunków przechowywania i z tego powodu najczęściej trafia do specjalnych skarbców win znajdujących się w Anglii.

Jak podaje firma Wealth Solutions, Polacy w wino zainwestowali do tej pory ponad 120 mln zł. Minimalna kwota inwestycji, w zależności od firmy doradczej, to 15-25 tysięcy złotych.

Jeśli dokonamy właściwego wyboru butelki lub beczki wina, możemy liczyć na zysk sięgający kilkudziesięciu procent w skali roku.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie