Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 20godz.
  • 25min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Rynek pracy po koronawirusie. Jakie są pierwsze prognozy? Co nas czeka?

Joanna Sarnat
Joanna Sarnat
Rynek pracy po koronawirusie. Jakie są pierwsze prognozy?
Rynek pracy po koronawirusie. Jakie są pierwsze prognozy? 123rf
Towarzystwo Ekonomistów Polskich opublikowało raport dotyczący pierwszych przewidywań związanych z rynkiem pracy po koronawirusie. Polacy boją się biedy i bezrobocia. Niestety, ich obawy mogą okazać się słuszne. - Tak jak fale tsunami poprzedzone są wstrząsami na dnie morza, tak epidemia Covid-19 oraz restrykcje nałożone przez rząd na działalność gospodarczą spowodują dramatyczne zmiany na rynku pracy – przewiduje dr Sergiusz Prokurat, Członek TEP, adiunkt w Instytucie Nauk Ekonomicznych PAN.

Rynek pracy w Polsce wywrócony do góry nogami? Koronawirus wywołał kryzys bez precedensu

Towarzystwo Ekonomistów Polskich przypomina, że w ostatnich latach polski rynek pracy charakteryzował trend wzrostowy. Przez wzgląd na epidemię koronawirusa został on jednak zatrzymany. Ponure tendencje mogły rozkwitnąć przez 2 główne ekonomiczne hamulce:

  • ograniczenia nałożone przez rząd w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej;
  • obawy związane z rozwojem pandemii.

Pomimo tego, że w oficjalnych statystykach opublikowanych przez MRPiPS z 6 maja 2020 stopa bezrobocia jest na razie stabilna (5,7% pod koniec kwietnia, 5,4% w marcu 2020), musimy się spodziewać dużego załamania na rynku pracy. Wspomina o tym dr Sergiusz Prokurat, członek TEP:

Załamanie w zatrudnieniu nie jest widoczne w statystykach bezrobocia. Część osób, które straciły pracę, pojawi się w statystykach urzędów pracy dopiero, gdy minie im okres wypowiedzenia zawarty w ramach umów o pracę (jeden lub trzy miesiące). Do pełnego obrazu stanu rynku pracy brakuje więc informacji o tym, ile osób znajduje się obecnie w okresie wypowiedzenia.

Należy też zwrócić uwagę na fakt, że sporo osób, które straciły pracę, nigdy nie zdecyduje się na zarejestrowanie w urzędzie – będą szukać zatrudnienia na własną rękę. Z pewnością na taki stan rzeczy ma wpływ fakt, że zasiłek dla bezrobotnych w Polsce jest dość niski.

Rynek pracownika czy przedsiębiorcy? Kryzys dotknie wszystkich

Z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że tylko co czwarty przedsiębiorca ma płynność finansową, która pomoże przetrwać więcej niż trzy najbliższe miesiące. Forsowanie idei „utrzymania miejsc pracy” na siłę z tej perspektywy wydaje się co najmniej ryzykowne. Dr Sergiusz Prokurat uważa, że działania rządu mogą się okazać mylące – na razie uniknęliśmy fali zwolnień, ale może być to chwilowa ulga:

Rozwiązania zaproponowane w kolejnych wersjach tarcz antykryzysowych (w tym brak programów dla bezrobotnych) spowodują najwyżej odsunięcie w czasie fali zwolnień poprzez udzielanie pomocy finansowej pracodawcom, którzy utrzymują stan zatrudnienia w okresie wypłat wsparcia.

Starszy specjalista ds. PR i CSR, ekspert Pracuj.pl Aleksandra Skwarska podkreśla, że obecna sytuacja na rynku pracy stanowi wyzwanie dla wszystkich: zarówno dla pracodawców, jak i kandydatów lub rekruterów:

Od połowy marca obserwujemy spadek liczby ofert publikowanych w serwisie. W kwietniu na Pracuj.pl pracodawcy byli średnio o połowę mniej aktywni niż miesiąc i rok wcześniej. Znaczące spadki obserwowaliśmy w liczbie ogłoszeń rok do roku kierowanych do pracowników turystyki, specjalistów od obsługi klienta, marketingu, logistyki, HR i sprzedaży. Jednocześnie część z tych specjalizacji mimo wszystko nadal znajduje się w czołówce pod względem liczby publikowanych ogłoszeń.

Zgodnie z danymi Pracuj.pl, w ubiegłym miesiącu firmy poszukiwały najczęściej:

  • handlowców i sprzedawców (27%);
  • specjalistów IT (18%);
  • ekspertów obsługi klienta (15%);
  • finansistów (14%);
  • inżynierów (14%).

Jak pandemia koronawirusa zmieni rynek pracy? Poznaj TOP 10 ...

Nowa bakteria nad Bałtykiem

Wideo

Materiał oryginalny: Rynek pracy po koronawirusie. Jakie są pierwsze prognozy? Co nas czeka? - Gazeta Wrocławska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie