Rusza proces Kamila Durczoka. Znanego dziennikarza, który na A1 pod Piotrkowem spowodował kolizję po wpływem alkoholu 5.02.2021

Aleksandra Tyczyńska
Aleksandra Tyczyńska
Przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim rusza proces Kamila Durczoka oskarżonego o sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym podczas prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości pod koniec lipca 2019 roku na autostradzie A1 koło Piotrkowa. Znanemu dziennikarzowi grozi do 12 lat więzienia. Dariusz Śmigielski
Rusza proces Kamila Durczoka, znanego dziennikarza, który na A1 pod Piotrkowem spowodował kolizję po wpływem alkoholu. Przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim rusza proces Kamila Durczoka oskarżonego o sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym podczas prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości pod koniec lipca 2019 roku na autostradzie A1 koło Piotrkowa. Znanemu dziennikarzowi grozi do 12 lat więzienia.

Rusza proces Kamila Durczoka. Znanego dziennikarza, który na A1 pod Piotrkowem spowodował kolizję po wpływem alkoholu

Kamil Durczok pojawi się przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie w środę rano, 27 stycznia na pierwszej rozprawie. Znanemu dziennikarzowi, który w lipcu 2019 roku spowodował kolizję na autostradzie A1 koło Piotrkowa grozi do 12 lat więzienia, ponieważ prokurator podtrzymał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym połączony z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Za utrzymaniem tak ciężkiego zarzutu, zdaniem Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie przemawia kilka przesłanek:

  • - Badanie toksykologiczne wykazało w organizmie oskarżonego obecność substancji psychoaktywnych zawartych w zażytych wcześniej lekach, a biegli orzekli, że nie tylko nie powinny być łączone z alkoholem, ale tez same w sobie upośledzają czas reakcji i przez 24 godziny od ich zażycia nie można prowadzić pojazdów mechanicznych
  • - W chwili, gdy doszło do kolizji, oskarżony jechał z prędkością 93 km/h przy obowiązującym ograniczeniu prędkości do 70 km/h. Dodatkowo - poruszał się autem na oponach zimowych, niedostosowanych do jazdy wiosenno - letniej, w przypadku deszczu - znacznie wydłużających drogę hamowania
  • - W toku postępowania ustalono, że na odcinku drogowym, na którym oskarżony spowodował kolizję średnie dobowe natężenie ruchu wynosi 40 tysięcy pojazdów, a więc jest bardzo duże. Ponadto, ustalono, że w ciągu godziny, kiedy oskarżony przejeżdżał ten odcinek, przejechało nim 1100 pojazdów
  • - Śledczy ustalili też, z pomocą biegłych, że Kamil Durczok, jadąc od wybrzeża w kierunku południowym pokonał 370 km ze średnią prędkością 140 km/h co w połączeniu z wagą jego samochodu (2200 kg) daje dużą energię kinetyczną i w przypadku zderzenia stwarza istotnie zagrożenie w ruchu drogowym.

Do kolizji doszło 26 lipca na budowanym odcinku A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego

Znany dziennikarz Kamil Durczok jechał swoim BMW X6 M w kierunku Katowic i na prostym odcinku uderzył w pachołki rozdzielające pasy ruchu. Jeden z pachołków uderzył w samochód jadący z naprzeciwka. W BMW uszkodzone zostały m. in. przedni zderzak, lewy błotnik, pękła przednia szyba i wystrzeliły poduszki kierowcy oraz pasażera. Nikomu nic się nie stało. Okazało się jednak, ze dziennikarz był pijany, a piotrkowska prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o areszt tymczasowy, na co piotrkowski sąd, 29 lipca, nie zgodził się i zdecydował się zastosować inne środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe w wysokości 15 tysięcy złotych, dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Kamil Durczok przyznał się do spowodowania kolizji w stanie nietrzeźwości, ale nie przyznał się do stawianego zarzutu sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.

Zobacz również

Pedofil z Opoczna przed sądem. Oskarżony o molestowanie dziewczynek w wieku 3 i 7 lat. Oskarżona jest też matka jednego z dzieci
Tu najłatwiej zakazić się koronawirusem! Rząd pokazuje wyniki amerykańskich badań [lista miejsc]
TOP15 najtańszych domów w województwie łódzkim. Za cenę kawalerki można zamieszkać poza miastem
Remont al. Śmigłego - Rydza. Jaki jest postęp prac? Termin zakończenia zostanie dotrzymany? Robotników jak na lekarstwo ZDJĘCIA
Rusza proces Kamila Durczoka, znanego dziennikarza, który na A1 pod Piotrkowem spowodował kolizję po pijanemu
Małysz, Radwańska, Lewandowski, Stoch, Zmarzlik - tak mieszkają najbogatsze gwiazdy polskiego sportu ZDJĘCIA
Walentynki tuż, tuż. Zobaczcie widokówki dla zakochanych nawet sprzed 100 lat

Wsparcie emocjonalne przyszłych rodziców, czyli kim jest doula?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
26 stycznia, 17:13, Gość:

chca go udupic i tyle.fakt jechał pijany może nawet po lekach czy tam czymś ale nikogo nie zabił nikomu sie żadna krzywda nie stała poza jego samochodem i kilkoma słupkami na poboczu.normalnemu zwykłemu człowiekowi na pewno by takie zarzutu nie próbowali wcisnąć.oczywiście że do 12 to nawet pewnie połowy tego nie dostanie ale i tak to jest na pokaz bo to Durczok

26 stycznia, 17:25, życie:

odpowiada teraz za prace w tvn

dokładnie żle trafił na zla zmiane jakby w tvp pracował to by tyle mu nie groziło albo jakby PO teraz rządziło

...
26 stycznia, 17:13, Gość:

chca go udupic i tyle.fakt jechał pijany może nawet po lekach czy tam czymś ale nikogo nie zabił nikomu sie żadna krzywda nie stała poza jego samochodem i kilkoma słupkami na poboczu.normalnemu zwykłemu człowiekowi na pewno by takie zarzutu nie próbowali wcisnąć.oczywiście że do 12 to nawet pewnie połowy tego nie dostanie ale i tak to jest na pokaz bo to Durczok

26 stycznia, 17:24, am-q:

Złamał prawo i powinni go ukarać. Kierowanie pojazdem po spożyciu alkoholu jest złamaniem prawa.

ale nie do 12 lat . tyle to grozi ludzia co zabija kogos po pijaku a za jazde po pijaku czy nawet jakas stłuczkę to zawiasy dostaja albo maks z 2-3 lata ale głownie to tylko prawo jazdy zabierją i zawiasy

ż
życie
26 stycznia, 17:13, Gość:

chca go udupic i tyle.fakt jechał pijany może nawet po lekach czy tam czymś ale nikogo nie zabił nikomu sie żadna krzywda nie stała poza jego samochodem i kilkoma słupkami na poboczu.normalnemu zwykłemu człowiekowi na pewno by takie zarzutu nie próbowali wcisnąć.oczywiście że do 12 to nawet pewnie połowy tego nie dostanie ale i tak to jest na pokaz bo to Durczok

odpowiada teraz za prace w tvn

a
am-q
26 stycznia, 17:13, Gość:

chca go udupic i tyle.fakt jechał pijany może nawet po lekach czy tam czymś ale nikogo nie zabił nikomu sie żadna krzywda nie stała poza jego samochodem i kilkoma słupkami na poboczu.normalnemu zwykłemu człowiekowi na pewno by takie zarzutu nie próbowali wcisnąć.oczywiście że do 12 to nawet pewnie połowy tego nie dostanie ale i tak to jest na pokaz bo to Durczok

Złamał prawo i powinni go ukarać. Kierowanie pojazdem po spożyciu alkoholu jest złamaniem prawa.

o
olo

hahah smieć mi sie chce z tego tłumaczenia o intensywności ruchu itp i o tym ile samochodów tam przejechało w ciagu godziny :) czym sie to różni od normalnych wiekszych ulic w miastach czy obwodnic ??????? niczym .czyli co w miescie to nie by la by katastrofa tylko wypadek zwykly :) w niektórych miastach jest na pewno wiekszy ruch na ulicy niz na tej całe trasie bo w miastach samochody jada bliżej siebie i jest ciasniej

G
Gość

chca go udupic i tyle.fakt jechał pijany może nawet po lekach czy tam czymś ale nikogo nie zabił nikomu sie żadna krzywda nie stała poza jego samochodem i kilkoma słupkami na poboczu.normalnemu zwykłemu człowiekowi na pewno by takie zarzutu nie próbowali wcisnąć.oczywiście że do 12 to nawet pewnie połowy tego nie dostanie ale i tak to jest na pokaz bo to Durczok

Dodaj ogłoszenie