Ruch Palikota nie zmieni nazwy? Mógłby stracić 11 milionów

Redakcja
Ruch Palikota prawdopodobnie wycofa konkurs na nową nazwę i logo swojej partii. Powód? Gdyby do tego doszło, ugrupowanie mogłoby stracić 11 milionów złotych.

Newsweek podał, że Ruch Palikota musi się wycofać z konkursu na nową nazwę swojego ugrupowania, bo taka zmiana mogłaby kosztować partię 11 mln zł. Według tygodnika, z dwóch zamówionych ekspertyz w tej sprawie wynikało, że zmiana nazwy może spowodować utratę subwencji z budżetu państwa, bo Państwowa Komisja Wyborcza może uznać, że wykreślenie nazwy "Ruch Palikota" z rejestru partii politycznych jest równoznaczne z likwidacją samego ugrupowania.

Czytaj także: Palikot: Bliżej mi do przysłowiowego Schmidta i Neumanna, niż do Kaczyńskiego, Ziobry i Fotygi

Rozenek w audycji "7 Dzień Tygodnia" w Radiu ZET powiedział, że partia jeszcze nie podjęła decyzji w tej sprawie. "Decyzja zostanie podjęta w styczniu i wtedy państwa poinformujemy" - mówił rzecznik. Dopytywany o ekspertyzy dotyczące utraty subwencji Rozenek powiedział, Ruch rozważa taką możliwość. "Te argumenty są dla nas istotne" - przyznał.

W styczniu ma się odbyć zjazd delegatów Ruchu Palikota. Lider ugrupowania Janusz Palikot mówił w czwartek, że chodzi o techniczny zjazd "porządkujący sprawy statutowe". Powiedział też, że spotkanie być może będzie dotyczyło zmiany nazwy. "Choć formuła, która się w tej chwili rodzi, koalicji różnych partii powoduje, że nie ma raczej sensu, byśmy zmieniali nazwę, raczej żebyśmy wymyślili nazwę dla tej koalicji, która się rodzi" - powiedział w czwartek lider Ruchu.

Czytaj także: Czarzasty: SLD to odpowiedzialność, a Palikot to nieprzewidywalność. Stawiam na Millera

Pytany, co w takim razie z trwającym obecnie konkursem na nową nazwę ugrupowania, odparł: "Właśnie może ona będzie nazwą dla tej koalicji, tego jeszcze nie wiemy, bo to wymaga rozmów jeszcze. Będziemy je prowadzili z SLD, z Sierpniem 80, z różnymi organizacjami, z którymi chcemy zbudować taką koalicję". 1 maja Ruch Palikota zamierza zorganizować kongres środowisk lewicowych w Warszawie. "Chcemy też przeprowadzić pochód pierwszomajowy, największy marsz, jakiego od dawna nie widziała Warszawa" - zapowiedział Janusz Palikot.

WR/PAP

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cezar
można też zachodzić w głowę, jakie to strategiczne decyzje podejmują na sali obrad posłowie z ruchu własnego poparcia Palikota, że im nawet krzyż przeszkadza. Przecież te trzy przyciski już rozeznali do tej pory? A cała reszta w sali plenarnej dzieje się na komendę, która wcześniej jest uzgodniona. W czym zatem tkwi problem?

Skoro dla niewierzących krzyż to jedynie kawałek drewna, nie powinien wzbudzać najmniejszych emocji. Chyba że ktoś zamierza na opozycji do tego kawałka drewna zbudować siłę polityczną. Wtedy emocje są zrozumiałe, jak to w polityce. Nawet natręctwo myśli na tle krzyża jest zrozumiałe. Ciekawa rzecz przy okazji: środowiska antyklerykalne sprzeciwiają się obecności religii w życiu publicznym, natomiast proceder walki z religią uważają za dopuszczalny w polityce. Z kim zatem walczą, skoro według nich Boga nie ma?
D
Doliwa
Jednak państwowe pieniądze dla bogatych przecież Palikotowców stanowią taka samą wartość jak niegdyś dla bogatych Tuskowców, co to zarzekali się ( widocznie dla samego PR-u), że brać nie będą, a jak już raz na to ciasto się rzucili, to odspawać się od tego już nie dają. Gwoli rzetelności, to co prawda przez ustawę sejmową obniżyli nieco swe zapędy, ale bardziej z motywacji, by obciąć dotację dla partii opozycyjnych ( by te miały mniej na krytykę tej obłudnej Tuskolandii) i PSL-u ( by wobec własnych problemów finansowych) był bardziej spolegliwy.
W końcu Palikotowcy to tylko udający Lewicę klon Tuskowców. I tu i tam liczy się tylko interes, sprytnie przykryty oczywiście PR-em i niestety przychylnością niektórych, ale wpływowych, mediów.
f
faktor
Świńskie ryje wyszły z rodziny PEŁO to ELTYA Polski.Sa w opozycji a głosuja z PEŁO i komuchami miejskimi i wiejskimi.Ta banda Polske traktuje jak dojną krowe a obywateli jak parobków.
:)))))))))
bolesnych zastrzyków,ale może jeszcze nie jest dla ciebie za późno
g
gajowy
A miało być tak pięknie, Palikot przed wyborami opowiadał brednie, że żadnych pieniędzy z budżetu jego partia i jego ludzie nie będą brać. A tu proszę taki mały psikus!. Widać zaczyna brakować pieniędzy na prezenty dla Radka Sikorskiego.
.
...
Dodaj ogłoszenie