Rozpoczął się bój o wiadukt

Andrzej RejnsonZaktualizowano 
Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych ogłosił wczoraj przetarg na budowę wiaduktu przy ul. Andersa. Zainteresowane firmy mają czas do 13 maja na składanie ofert cenowych. Natomiast od 24 kwietnia przejedziemy już tymczasowym wiaduktem.

- Wykonawcy robót będą musieli przygotować trzy wiadukty - mówi Małgorzata Gajewska ze ZMID-u. - Od strony zachodniej pojawią się po dwa pasy ruchu w obie strony. Po stronie wschodniej przeprowadzone zostaną tory tramwajowe.

Pojawią się też chodniki - dodaje. Na inwestycję ratusz przeznaczył ok. 100 mln zł. Po cichu urzędnicy liczą na to, że dzięki kryzysowi na remont wydadzą mniej. To, ile oferują firmy, dowiemy się 13 maja podczas otwarcia ofert. Zwycięzcę mamy szansę poznać jeszcze w czerwcu. Urzędnicy chcą, żeby prace ruszyły latem.

Pierwszy wiadukt, najbardziej wysunięty na zachód, zostanie oddany do użytku po roku. Dwa kolejne po dwóch latach od momentu rozpoczęcia robót. Jednak już od 24 kwietnia będziemy mogli przejechać wiaduktem tymczasowym. Obecnie trwają prace rozbiórkowe części starego, który znajduje się nad torami kolejowymi. Piesi mogą przechodzić zastępczą kładką.

Przygotowania, podczas których demontowane są chodniki i tory tramwajowe, mają potrwać do 6 kwietnia. Później robotnicy z firm Warszawskie Mosty i Mazowieckie Mosty rozpoczną instalację przeprawy, która zastąpi istniejący wiadukt w czasie budowy nowego.

Tymczasowa kładka będzie łukiem przechodzić nad torami kolejowymi - dokładnie w tym samym miejscu i na wysokości starej. Zostanie stworzona ze sprawdzonych w Wielkiej Brytanii elementów, które stosunkowo łatwo można połączyć w całość. Tymczasowy wiadukt będzie miał po jednym pasie ruchu w każdą stronę i chodniki dla pieszych. Koszt jego budowy wraz z kładką dla pieszych to 7 mln zł.

Na razie oszczędzona zostanie przeprawa nad ulicą Słomińskiego. - Jej rozbiórka nastąpi wraz z rozpoczęciem budowy ostatecznej przeprawy. Natomiast wiadukt tymczasowy zniknie prawdopodobnie w połowie przyszłego roku, gdy pojawi się pierwsza nowa kładka - mówi Gajewska.

Wiadukt na Andersa został zamknięty pod koniec lutego, zmieniona została też organizacja ruchu w okolicy. Z powodu zaskarżonej decyzji środowiskowej przygotowania do budowy przedłużyły się o prawie rok.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie