Rozmowy w sprawie tarczy stanęły w martwym punkcie

Tomasz Pompowski
Amerykanie oficjalnie zerwali negocjacje z Polską w sprawie tarczy antyrakietowej - dowiedział się dziennik "Polska" ze źródeł zbliżonych do negocjatorów amerykańskich.

Nasi informatorzy mówią, że Amerykanie nie zamierzają zmieniać swojej oferty dla Polski. Premier pytany o doniesienia "Polski" publicznie zaprzeczył tym informacjom.

To najpoważniejszy kryzys w negocjacjach polsko-amerykańskich. Wczoraj po południu rozmawiał o nich przez ponad dwie godziny premier Donald Tusk z prezydentem Lechem Kaczyńskim. Wcześniej otrzymaliśmy informację z bardzo poważnych źródeł, że Amerykanie zerwali z nami negocjacje i rozpoczęli rozmowy z Litwą. Ambasador Daniel Fried z Departamentu Stanu zaprzeczył.

Departament Obrony poinformował, że Stany Zjednoczone rozmawiają nie tylko z Polską. - Dopóki nie ma umowy, nie ma niczego. Ale to nie jest też jedyna opcja - powiedział wczoraj rzecznik Pentagonu Bryan Whitman. W tym kontekście właśnie była wymieniana Litwa.

Wczoraj zespół ekspertów z niezależnego ośrodka badawczego RAND ukończył raport dotyczący możliwości modernizacji wojska polskiego przez Amerykanów. O taki raport poprosił w marcu prezydent Bush po spotkaniu z premierem Tuskiem. RAND doradza, jak zmodernizować wojska lądowe i obronę powietrzną polskiej armii. Wbrew doniesieniom polskich mediów autorzy nie mieli dostępu do informacji o liczbie rakiet Patriot, których domagają się polscy negocjatorzy.

- Poproszono nas tylko o przeanalizowanie różnych możliwości wzmocnienia polskiej obrony powietrznej - powiedział nam autor raportu analityk Stuart E. Johnson. Z tym raportem w sierpniu do Warszawy przyjedzie ambasador Stephen Mullen na rozmowy także w sprawie tarczy.

Bliski administracji prezydenta George?a W. Busha dziennik "Washington Times" napisał we wtorek, że mimo braku porozumienia z Polską tarcza i tak powstanie. Według analityka gazety Wessa Mitchella tarcza jest ważnym projektem z punktu widzenia strategicznego Europy i USA. Stałoby się tak, jeśli jesienne wybory prezydenckie wygrałby John McCain.

Dla Republikanów poważnym argumentem na rzecz kontynuowania projektu są także wydatki już poniesione na jego realizację. Do 2009 r. miałyby one wynieść prawie 63 miliardy dolarów - informuje Selected Acquistion Report, dokument przygotowany przez jedną z komisji amerykańskiego Kongresu. Z tych środków sfinansowane zostaną badania, wykonanie i ocena projektu.

W czerwcu Izba Reprezentantów przyjęła ustawę umożliwiającą dalsze finansowanie tarczy. Jednak wciąż nie wiadomo, czy jeszcze w tym roku zostaną przyznane pierwsze kontrakty m.in. dla firm Raytheon i BAE Systems, które miałyby zbudować elementy tarczy w Polsce i Czechach.

Na przeznaczenie tych środków musi się zgodzić Konferencja, czyli połączone cztery komisje finansów i obrony Izby Reprezentantów i Senatu, która zbierze się jesienią. Obie komisje zdominowane są przez Demokratów. Mimo to zdaniem szefa niezależnego Instytutu na rzecz Polityki Obronnej USA "Advocacy Group" Rikiego Ellisona "znajdzie się poparcie, tak jak miało to miejsce w ubiegłym roku, kiedy Kongres przyznał 12 miliardów dolarów na ten cel". Kongresmani zastrzegli jednak w ustawie budżetowej Pentagonu, że wszystkie środki finansowe przeznaczone na budowę tarczy w Polsce i Czechach mogą zostać wydatkowane dopiero po ratyfikowaniu umów przez ich parlamenty.

Stąd bierze się właśnie taki pośpiech w negocjacjach. USA musiały zerwać rozmowy z Polską, żeby rozpocząć je z innym krajem. - Zakładając, że obie strony nie będą się kłócić, nawet ekspresowe negocjacje będą trwać dwa, trzy miesiące - wyjaśnia Ellison. Amerykanie obawiają się reakcji Rosji, która może chcieć storpedować rozmowy.

Wczoraj rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew ostrzegł, że jeśli tarcza będzie zbudowana blisko granic z Rosją, to odpowiedź Rosji nie będzie dyplomatyczna tylko wojskowa. Amerykanie nie zlekceważyli gróźb. - Rosja jest bardzo poważnie traktowana w tych rozmowach - podkreśla Michael Waller, specjalista ds. polityki zagranicznej z Institute of World Politics. Co się stanie, gdy Rosja będzie groźbami blokować rozmowy? - Ameryka nigdy nie zrezygnuje z budowy tarczy - podkreśla Waller.

Jednak gdyby w listopadzie nowym prezydentem USA został kandydat Demokratów Barack Obama, tarczę zastąpiłby inny system budowany w Europie Zachodniej. - Obamie bardzo zależy na dobrych kontaktach z europejskimi partnerami, którzy budowę tarczy postrzegają jako zagrożenie dla relacji Unii Europejskiej z Rosją - przyznaje specjalista z Council on Foreign Relations Charles Kupchan. Sztab wyborczy Obamy przypomina, że kandydat Demokratów kilkakrotnie zapowiadał, że zredukuje środki na budowę tarczy. Ten temat nie pojawia się w wystąpieniach w czasie kampanii wyborczej.

Obama nie rozmawiał też o tym w poniedziałek z szefem MSZ Sikorskim. Dlaczego? Demokraci postrzegają ten projekt jako element programu obecnego prezydenta. Stąd jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie budowy silosów dla antyrakiet, które miały stanąć w Polsce, projekt tarczy antyrakietowej w obecnej formie może upaść.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kolega TW Bolka

Rozmowy stanęły w martwym punkcie, natomiast p. Nowak od p. Tuska twierdzi, że Prezydent popiera Tuska! bezczelność tych Nieudaczników przekracza wszelkie granice. Problem w tym, ze p. Nowak powiedzial "chyba" [Prezydent popiera]. No bo "chyba" mu sie tak wydaje. Tusk w sprawie Tarczy popisal sie najgorsza mozliwa zasciankowa i prowincjonalna polityka, dobra moze w Sopocie (i to tylko na plazy) ale nie w wielkim swiecie (opinia amerykanisty, prof Z. Lewickiego z Uniwersytetu Warszawskiego). Prezydent probuje to ratowac. Zob. artykul na abcnet Plechickiego pt. "Skandalista Donald Tusk". Moim zdaniem "skandalista" to zbyt lagodnie powiedziane. Gdy w gre wchodzi bezpieczenstwo naszego panstwa, nie mozna sie targowac, jak na straganie. To co, jak Amerykanie sypna dolarami, to przehandlujemy wlasne bezpieczenstwo i spokoj? W takich sprawach potrzebna jest bardzo konstruktywna kooperacja a nie komsomolska bezmyslnosc. Zaklecia p. Nowaka z tym jego "chyba" swiadcza o tym, jak wielki blad popelnil Tusk i jego nieprofesjonalna ekipa, zachowujaca sie jakby to byli ludzie z "Samoobrony" Leppera. Słonie w skladzie porcelany...

T
Tomo

Tarcza tak ale na odpowiednich warunkach!!

U
Uważny czytelnik

Już nie "Amerykanie zerwali rozmowy o tarczy", tylko "Poważny kryzys...". Chyba Państwo nie było pewne swoich informatorów, skoro tak zmienia front...

w
wuel

Niezłe bzdury piszecie. Duży obciach

n
naiwny

Tusk może jest O.K.ale po ilu dżojtach

O
Omar

Brawo Tusk!!!Jesteś O.K.

g
georg

Przecież oni swój cel osiągnęli. Radar w Czechach i Rosja aż po Ural w zasięgu, mogą śledzić i razić. Wyrzutnie w Polsce miały tylko odwrócić uwagę i robić za zasłonę dymną. Udało się i zostawili nas z poczuciem winy i z opinią niewdzięcznika. Ale daliśmy się wpuścić w maliny!

W
West, John West

A Amerykanie - tylko - wyciągnęli w końcu właściwe wnioski! polecam komentarz Plechickiego na www.abcnet.com.pl p.t. "Skandalista Donald Tusk".
PS Niech żyje Litwa! Naród z którym tworzyliśmy wspólną Rzeczpospolitą! Wiem, że Oni nie przegapią Okazji, aby być Wolnym...

p
polak

Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica

r
rezoon

Jak się ma: "Amerykanie oficjalnie zerwali negocjacje" do "Według naszych informatorów ...". Poważni jesteście ?

J
Jolanta

To nie jest news, Nasz Dziennik podał tę informację pierwszy. Tekst "Nie będzie tarczy w Polsce".

n
naiwny

Cóż żabie oczy takie efekty osiągane są gdy wysyła się SPECJALISTĘ OD WATACHY czyżby został trafiony i DOBITY a miało być tak miło i z uśmiechem

I
Informator

A jacy to informatorzy??? buehehehehe

Dodaj ogłoszenie