Małgorzata Rozenek i Kinga Rusin od wczoraj stoją w otwartym konflikcie. Gwiazdy TVN kłócą się o prawa zwierząt. Spór jest pełen emocji. Kinga Rusin nazwała koleżankę ze stacji „wypindrzoną sztuczną lalą”. Radosław Majdan stanął w obronie żony: „Dlaczego Rusin nie atakuje swoich koleżanek, które reklamują inne marki kosmetyków?”

Konflikt rozpoczął się po apelu Joanny Krupy. Modelka zwróciła uwagę na to, żeby nie używać kosmetyków testowanych na zwierzętach i ich nie promować. Problem w tym, że w ostatnim czasie markę oskarżaną o nieetyczne testy promuje inna celebrytka – Małgorzata Rozenek. Kinga Rusin, znana ze swoich poglądów dotyczących ekologii i ochrony zwierząt, dołączyła do apelu Krupy i tym samym podpadła Rozenek.

Rusin i Rozenek w showbiznesowej dramie

Prawdziwa burza rozpętała się jednak wczoraj. Kinga Rusin w emocjonalnym wpisie oskarżyła Rozenek o sztuczność i chciwość. Jej zdaniem celebrytka przedkłada pieniądze nad ideały. Kinga Rusin jest właścicielką marki Pat&Rub. Kosmetyki, które sprzedaje, są ekologiczne i naturalne. - Nie pozwolę, żeby wypindrzona, sztuczna lala, wdzięcząc się do kamery przekreślała jednym koślawym zdaniem ideały, o które walczę od lat! Rozenek zarzuca mi wykorzystywanie w biznesie walki o prawa zwierząt. Co za żałosna próba obrony jej własnej hipokryzji! Wpis Rusin momentalnie stał się hitem internetu.

Wyświetl ten post na Instagramie.

No dobra, nie będę udawać że pada deszcz kiedy na mnie plują. Dosyć tego pseudo Wersalu. Nie pozwolę, żeby wypindrzona, sztuczna lala, wdzięcząc się do kamery przekreślała jednym koślawym zdaniem ideały, o które walczę od lat! Rozenek zarzuca mi wykorzystywanie w biznesie walki o prawa zwierząt. Co za żałosna próba obrony jej własnej hipokryzji! No i, pomijając bezczelność, gdzie tu logika!? Właśnie ze względu na prawa zwierząt zrezygnowałam z olbrzymiej kasy w Chinach nie wchodząc tam z moją marką mimo wielu propozycji z tamtej strony! Czy Rozenek zrezygnowała z reklamy czyli pieniędzy, kiedy dowiedziała się że marka, z którą podpisała kontrakt testuje produkty na rynek chiński na zwierzętach?! Z tego co widzę, nie. Jedno mówi, a drugie robi. Widocznie dla niej nie istnieją wartości wyższe- liczy się kasa. Co upoważnia Rozenek do oceniania mojej działaności społecznej? Jej własny dorobek? Jaki? Osiągnięcia? Jakie? Walka? O co? Czy walczyła tak jak ja, o ustawę w obronie dzikich zwierząt w sejmie? A może o Puszczę Białowieską? Albo o zaprzestanie dewastowania polskiego dziedzictwa przyrodniczego przez Szyszkę, partyjnego kolegę jej ojca? Walczy o atencję na ściankach i promocjach. I na tym jej waleczność się kończy. Przyczyna ataku Rozenek na mnie jest bardziej prozaiczna niżby się wydawało: kasa. Tu chodzi o rywalizację Avonu i ich głównie chemicznych, sztucznych, tanich kosmetyków z ich przeciwieństwem czyli Pat&Rub. Rozenek, dla wielu właśnie synonim sztuczności i taniości, reklamuje kosmetyki Avon za olbrzymią kasę i dlatego bezpardonowo atakuje konkurencję czyli mnie i Pat&Rub, bo kosmetyki mojej marki odniosły sukces (ponad 16 milionów zł ze sprzedaży za pierwsze 8 mies. 2018 roku!), są skuteczne (tysiące opinii na profilu Pat&Rub na fb), są 100% naturalne (a ludzie wybierają naturalność) i NIE są testowane na zwierzętach. Pat&Rub jest zdrowe, etyczne i ma zasłużony sukces i dlatego ja nie muszę kręcić jak Rozenek - i to ją tak wkurza, stąd ten atak na mnie. Ona REKLAMUJE za pieniądze markę, która wg organizacji międzynarodowej PETA niestety akceptuje okrucieństwo dla zysków. Tego nie przypudruje i tego sobie nie zoperuje.

Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin)

Małgorzata Rozenek nie chciała szerzej komentować emocjonalnego wpisu Rusin. Zamiast tego wypowiedział się za nią jej mąż, Radosław Majdan. Oskarżył on Rusin o hipokryzję, a jej działania nazwał „obrzydliwymi”.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Z obrzydzeniem patrzę na to, z jakimi zawistnikami musi codziennie mierzyć się Małgosia. Rusin za cel swoich ataków obrała moją żonę. Cel bardzo dobry, bo jak widać dzięki jej nazwisku, marka niszowych kosmetyków dotarła do szerszego grona. Dlaczego Rusin nie atakuje swoich koleżanek, które reklamują inne marki kosmetyków. Czy dlatego, że ich relacje towarzyskie ucierpiałyby na tym? Prawa zwierząt są ważne, tylko jeżeli mogą być wykorzystane w celebryckiej wojence? Brawo za „moralność”! A odnośnie postawy Rusin wobec obrony środowiska - sam z dumą nosi skórzane rzeczy i futra. Promuje jeździectwo, które jest na czarnej liście PETA. I ona mówi o mojej żonie „hipokrytka”? Kingo, bardzo Cię proszę w swoje medialne wojenki nie włączaj mojego Teścia, który ma więcej honoru i klasy niż tacy ludzie jak Ty. A poza tym uwagi kobiet na temat wyglądu innej kobiety to już jest bardziej niż żenujące. Zresztą tak jak cały twój wpis. Małgosiu jesteśmy z Tobą i cała rodzina Cię wspiera❤️

Post udostępniony przez Radosław Majdan (@r_majdan)

Kinga Rusin nie pozostała mu dłużna. Szybko zripostowała jego wpis. Stwierdziła, że Radosław Majdan „ciężko ją obraził”: - Czy widzisz te dziesiątki tysięcy osób, które Was potępiają za tę hipokryzję? Dosięgnął już Was ten mega niesmak? I nie jest to zawiść! Nikt Wam nie zazdrości kasy za reklamowanie marki kojarzącej się teraz z cierpieniem bezbronnych i pozbawionych głosu istot. Wbij sobie do głowy, że są ludzie, którzy dla pieniędzy nie sprzedadzą wartości w które naprawdę wierzą."

Wyświetl ten post na Instagramie.

Radosław Majdan postanowił zabrać głos. Tym razem to on mnie obraził i na dodatek skłamał. Nie chcę, ale muszę znów się ustosunkować: Radku, skoro używasz słowa „obrzydliwe”, obrzydliwe jest to, że Twoja żona ciężko mnie obraziła i teraz zrobiłeś to również Ty pisząc, że cynicznie wykorzystuję prawa zwierząt (a to do promocji kosmetykow, a to żeby zrobić przykrość Twojej żonie). Obrzydliwe jest również to, że robicie mi zarzuty jednocześnie uwijając sie na scenie podczas imprezy Avonu, który akceptuje okrutne testy na zwierzętach dla zysku. Czy widzisz te dziesiątki tysięcy osób, które Was potępiają za tę hipokryzję? Dosięgnął już Was ten mega niesmak? I nie jest to zawiść! Nikt Wam nie zazdrości kasy za reklamowanie marki kojarzącej się teraz z cierpieniem bezbronnych i pozbawionych głosu istot. Wbij sobie do głowy, że są ludzie, którzy dla pieniędzy nie sprzedadzą wartości w które naprawdę wierzą. Myślisz, że kolejne Wasze tanie gesty i smutne minki coś zmienią? Po prostu zachowajcie się przyzwoicie, zrezygnujcie z tej reklamy i przeproście mnie i innych za te bezpardonowe ataki na pożyteczną działalność społeczną w obronie zwierząt. Nie wspominaj też PIS-owskich dygnitarzy. PIS zdewastował i dewastuje nadal polską przyrodę, a jego ministrowie wspierają zabijanie zwierząt. I wiedz, że tacy ludzie jak ja nie będą się już bezczynnie przyglądać hipokryzji! I nie będę pozwalała na Wasze ataki na moją wiarygodność i Wasze fake newsy. Opublikowane przez Ciebie zdjęcie nie przedstawia futra naturalnego. Kiepska próba zdyskredytowania mnie. Natomiast widok M. Rozenek poprzedniej zimy w różnych futrach, a to z lisa a to z jenota mam ciągle przed oczami- wygooglujmy sobie to wszystko. To jak jest? Kochacie wszystkie zwierzątka czy tylko buldożki? Nie pisałam wcześniej o innych ambasadorkach Avonu bo po prostu do głowy mi nie przyszło, że ta marka testuje na zwierzętach! Dopiero Joanna Krupa mi to uzmysłowiła. Nędzna jest też próba Twojego uderzenia w moje kosmetyki Pat&Rub, które właśnie zdobyły rynek. I które są, jak widać po tym co teraz robicie, Waszym przeciwieństwem: są naturalne, etyczne i nie są tanie. Ps. Dziękuję za tysiące komentarzy ze wsparciem💚

Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin)

Joanna Krupa na posterunku. Broni Kingi Rusin

Do konfliktu włączyła się też Joanna Krupa. Modelka murem stanęła za Kingą Rusin. - Nie pozwolę, by ktoś mnie obrażał i mówił nieprawdę. W takich sytuacjach atak nie jest dobrym rozwiązaniem, rozumiem, że można czegoś nie wiedzieć lub być wprowadzonym w błąd przez firmę, ale wystarczy przyznać się do błędu i postąpić według swojego sumienia.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Kochani jak do tej pory nie komentowałam zaistniałej sytuacji, ale niestety nie mogę sobie pozwolić na oszczerstwa i obrażanie mojej koleżanki, która również jak ja dba o prawa zwierząt. Ja nigdy nie walczyłam o kontrakt z wiadoma firmą, rozmowy były, ale zostały zaprzestane w momencie gdy dowiedziałam się, ze testują na zwierzętach. Nie pozwolę by ktoś mnie obrażał i mówił nieprawdę. W takich sytuacjach atak nie jest dobrym rozwiązaniem, rozumiem ze można czegoś nie wiedziedziec lub być wprowadzonym w błąd przez firmę, ale wystarczy przyznać się do błędu i postąpić wedlug swojego sumienia. Ja i Kinga nie atakujemy, dbamy o dobra zwierząt, chcemy uświadamiać ludzi, mając świadomość tego, ze świata nie zbawimy, ale choć może przez chwile zastanowimy się stojąc przed półką sklepowa, które firmy nie krzywdzą zwierząt. Wiele lat współpracuje z PETA niejednokrotnie ryzykowałam swoją karierę porywając się na akcje które wzbudzały wiele kontrowersji i miały na celu obronę praw zwierząt. Wierze w to co robię i szanuje ludzi, którzy również maja odwagę mówić o tym co myślą i walczyć o dobro zwierzat. Moja Mama zawsze mowi „kto zjada flaki myśli, że każdy taki...”

Post udostępniony przez Joanna Krupa (@joannakrupa)

Showbiznes podzielony na #teamgonia i #teamkinia

Konflikt okazał się na tyle medialny, że powstały już hashtagi służące określeniu, czyją stronę trzyma się w konflikcie. Fani Małgorzaty Rozenek określają się jako #teamgonia, a fani Rusin #teamkinia.

Do #teamgonia należą:

  • Radosław Majdan
  • Daniel Majewski
  • Ewa Minge
  • Hanna Lis

#teamkinia zasilają:

  • Michał Piróg
  • Rafał Maślak
  • Magdalena Cielecka
  • Beata Tadla
  • Karolina Ferenstein-Kraśko
  • Katarzyna Bujakiewicz
  • Beata Tadla
  • Marcelina Zawadzka
  • Renata Kaczoruk