Rowerzysta non grata na Starym Mieście

Andrzej RejnsonZaktualizowano 
Od 1 maja na Stare Miasto będą mogli wjechać rowerzyści. Niestety, tylko na dwie ulice - Mostową i Boleść. Władze miasta nie zniosą bowiem kontrowersyjnego zakazu jazdy rowerem po innych ulicach Starówki.

Pomimo wcześniejszych zapowiedzi urzędnicy zrezygnowali z tego pomysłu pod wpływem mieszkańców, rady Śródmieścia i członków organizacji zrzeszającej niewidomych "Widziane z chodnika", którzy skarżą się na wypadki z udziałem rowerzystów. Członkowie Zielonego Mazowsza, które od lat walczy o otwarcie Starówki dla cyklistów i radny Bartosz Dominiak uważają, że to błędna decyzja.

Zakaz jazdy rowerem po Starym Mieście ma już ponad 30 lat. Dotyczy nie tylko jednośladów, ale wszystkich pojazdów, a informują o nim tabliczki ustawione na obrzeżach zabytkowego obszaru. Pomimo tego, że za przejażdżkę rowerem po Starówce grozi mandat w wysokości 100 zł, i tak zakaz nie jest przestrzegany. W ub.r. ratusz deklarował, że zniesie przepis, ale na obietnicach się skończyło. - Zmieniliśmy zdanie ze względu na negatywną opinię rady dzielnicy i skargi mieszkańców - wyjaśnia Janusz Galas, miejski inżynier ruchu.

Mieszkańcy skarżą się, że uliczki Starówki są wąskie, a ruch pieszych, szczególnie latem, jest wzmożony, dlatego rowerzyści stwarzają duże niebezpieczeństwo. Potwierdzają to członkowie grupy "Widziane z Chodnika" przy Polskim Związku Niewidomych. - Potłuczenia czy skaleczenia nóg to rezultat jazdy szalonych rowerzystów po Starówce - mówi Michał Czerniak, prezes organizacji. - Wielu niewidomych skarży się, że wąskimi uliczkami nie da się spokojnie przejść, bo w każdej chwili może wyskoczyć jakiś pojazd - dodaje.

Skargi podziałały na radnych Śródmieścia, którzy w styczniu zgodzili się na utworzenie tylko jednej trasy przez Stare Miasto, biegnącej z zachodu na wschód. Władze miasta na ten pomysł przystały. W efekcie od 1 maja cykliści będą mogli legalnie wjechać na ulice Mostową i Boleść. - Chcemy w ten sposób umożliwić rowerzystom jadącym Świętojerską czy Długą na Starówkę przedostanie się do ścieżki rowerowej na Wisłostradzie - deklaruje inżynier Galas, który zatwierdził już nową organizację ruchu w tym rejonie. Odpowiednie oznaczenia ulic przygotuje teraz Zarząd Terenów Publicznych.

Decyzja miasta jest niezrozumiała dla członków Zielonego Mazowsza. - Z policyjnych statystyk wynika, że na Starówce nie dochodzi do poważnych kolizji z udziałem rowerzystów- mówi Aleksander Buczyński z ZM. Dodaje, że poprowadzenie ruchu rowerowego w kierunku Wisłostrady nie jest tak bardzo ważne w tym rejonie.

- Nie upieramy się, żeby wpuszczać jednoślady na rynek Starego Miasta, ale powinno się odblokować ciąg: Zakroczymska, Freta i Podwale, by ułatwić dojazd z Żoliborza czy mostu Gdańskiego do Krakowskiego Przemieścia - przekonuje Buczyński.

Rowerzystów popiera Bartosz Dominiak, radny Lewicy, który po tym, jak w maju ub.r. napisaliśmy o kontrowersyjnym zakazie, zaapelował do prezydent miasta o jego zniesienie.

- Starówka nie jest tylko dla jej mieszkańców. Żyjemy w XXI w. i powinniśmy pewne rzeczy zmieniać. Nie zostawię tej sprawy i nadal będą szukał sposobów, żeby nakłonić władze Warszawy do zmiany zdania - zapewnia i przypomina, że w innych miastach takie zakazy nie obowiązują. Kluczowe dla przejazdu rowerów uliczki otwarte są m.in. na starówkach w Krakowie, Poznaniu czy Toruniu. Podobnie jest w dużych europejskich miastach, np. w Niemczech.

polecane: FLESZ: Umacnia się rynek pracownika. Oto zawody najbardziej pożądane.

Wideo

Materiał oryginalny: Rowerzysta non grata na Starym Mieście - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
a
adel

Ci mieszkańcy Starówki - terroryzują wszystkich. Stare miasto zamiera wieczorem, bo mieszkańcom wszystko przeszkadza. Jakos w innych miastach, nie ma takiego problemu. W takim Krakowie stare miasto tętni życiem całą dobę. Jak im tak strasznie źle, niech się wyprowadzą - zwłaszcza Starówka nie jest wyłącznie ich własnością, a wszystkich Warszawiaków!

zgłoś
a
aaa

"Mieszkańcy skarżą się, że uliczki Starówki są wąskie, a ruch pieszych, szczególnie latem, jest wzmożony, dlatego rowerzyści stwarzają duże niebezpieczeństwo." ale parkujące samochody już im nie przeszkadzają?

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3