Rosjanie mówią, że zwrócą wrak Tu-154. Ale to tyko retoryka, nie fakty

Wiktor Porembski
Kiedy wrak prezydenckiego tupolewa ma zostać przetransportowany ze Smoleńska do Polski? Tytuły w gazetach i na portalach internetowych sprzed dwóch dni brzmiały dość optymistycznie. W oparciu o deklaracje rosyjskiego ministra sprawiedliwości i szefowej izby wyższej rosyjskiego parlamentu pisano, że może stać się to już niebawem, nawet w ciągu tygodni. W rzeczywistości jednak w sprawie wraku Tu-154 zmieniło się jak dotąd niewiele.

Rosyjskie deklaracje padały z ust urzędników, od których zależy w tej materii bardzo niewiele, by nie rzec - nic. - Wrak Tu-154M zostanie przekazany Polsce w ciągu kilku najbliższych miesięcy - zapowiedziała co prawda goszcząca w ostatnich dniach w Polsce szefowa Rady Federacji Rosji (czyli mającej niezbyt szerokie kompetencje wyższej izby rosyjskiego parlamentu) Walentyna Matwijenko.

Matwijenko ogłosiła to po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem i marszałkiem Senatu Bogdanem Borusewiczem. Dodała, że już teraz rosyjski komitet śledczy może rozpocząć rozmowy o "technicznych aspektach przekazania wraku" ze stroną polską. - Komitet śledczy prowadzi śledztwo, które dobiega już końca, ale do momentu zakończenia tego śledztwa wrak jest dowodem w sprawie i nie może zostać przekazany. W ciągu najbliższych kilku miesięcy to śledztwo zakończy się i wtedy niezwłocznie przekażemy wrak Polsce - mówiła Matwijenko na wspólnej konferencji prasowej z Borusewiczem.

Powrót wraku ze Smoleńska mogą ogłosić albo rosyjscy śledczy, albo prezydent Putin

Brzmiało to całkiem przekonująco. Tak naprawdę jednak szefowa rosyjskiej Rady Federacji nie ma najmniejszego wpływu na kwestie związane ze smoleńskim śledztwem, w prezydenckim systemie politycznym Rosji ma zaś zdecydowanie mniejsze znaczenie niż nawet polski marszałek Senatu. Mniej więcej tyle samo uwagi co kwestii wraku Matwijenko poświęciła "irracjonalnym" - jak to ujęła - teoriom spiskowym dotyczącym katastrofy. - To wygląda bardzo nieładnie i niegodnie, bo próbuje się spekulować o tak strasznej tragedii, która jest wspólnym, polsko-rosyjskim bólem. Na podstawie tych domysłów może co najwyżej powstać powieść fantastyczna, natomiast oceny rzeczywistych przyczyn katastrofy mogą jedynie przedstawiać prawdziwi fachowcy w tej dziedzinie - mówiła wyraźnie zdegustowana Walentyna Matwijenko.

Kilka dni wcześniej natomiast na temat szczątków tupolewa - tyle że z rosyjskim ministrem sprawiedliwości Aleksandrem Konowałowem - rozmawiał w Moskwie Jarosław Gowin. Szczerze mówiąc, z równie marnym skutkiem, z jakim poszły premierowi i marszałkowi Senatu negocjacje z Matwijenko. - Poruszając ten temat, byłem świadomy, że rozmowy w tej kwestii nie będą należały do łatwych, gdyż to nie rosyjski minister sprawiedliwości podejmuje decyzje w tym zakresie - mówił jednak niemal bez ogródek i specjalnych złudzeń Jarosław Gowin.

Minister sprawiedliwości oznajmił tylko, że Konowałow powtórzył wcześniej składane zapewnienie, iż strona rosyjska jest gotowa zwrócić Polsce wrak po zakończeniu rosyjskiego śledztwa. - Miałem świadomość, że trudno spodziewać się jakichś przełomowych deklaracji, choćby dlatego, że tam trwa formowanie nowego rządu, więc trudno, żeby przedstawiciel ustępującego rządu składał wiążące deklaracje, choć najprawdopodobniej minister Konowałow pozostanie na swoim stanowisku - tłumaczył Gowin.

- Wyraziłem przekonanie - nie tylko w imieniu polskiego rządu, ale też milionów obywateli, że nie ma już istotnych powodów, które uniemożliwiłyby zwrot wraku - mówił jeszcze o swej rozmowie z Konowałowem Gowin.

Rzecz jasna, strona rosyjska słyszała już o tym przekonaniu. Nie tylko od Jarosława Gowina zresztą. Deklaracje o realnym przełożeniu na konkretne decyzje nie padną jednak ani z ust Konowałowa, ani Matwijenko. Powrót wraku tupolewa do Polski mogą ogłosić albo rosyjscy śledczy z zajmującego się katastrofą komitetu, albo prezydent Władimir Putin. Z ich strony zaś nic się w ostatnim czasie nie zmieniło.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
krzysztof
Natychmiast ze szmelcem na Zoliborz!Oddawac honory i pilnowac zeby ktos(zlomiarze)nie ukradl tej swietosci.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Rosjanie mówią, że zwrócą wrak Tu-154. Ale to tyko retoryka, nie fakty
F
FromRussiaWithSmile
Председатель Совета Федерации Федерального Собрания Российской Федерации - это второе лицо в РФ ;)
t
ttt
dla zasady psa ogrodnika , oddadza za 100 lat jak putinowe cos z miedwiedowym czymśtam kopną w kalendarz ;)
r
rm
A "MY"...,tzn.PiS,wybudujemy Mauzoleum...:)
?
ja się tylko pytam..
Dodaj ogłoszenie