Rosja zamierza walczyć, ale WADA zdecydowała: bez reprezentacji na igrzyskach olimpijskich i mundialu

AIP
23.02.2014 rosja soczi zimowe igrzyska olimpijskie 2014..n/z ceremonia zamkniecia przedstawienie stadoin spektakl olimpiada igrzyska sport zima zimowe ..gazeta wroclawska pawel relikowski / gazeta wroclawska..
23.02.2014 rosja soczi zimowe igrzyska olimpijskie 2014..n/z ceremonia zamkniecia przedstawienie stadoin spektakl olimpiada igrzyska sport zima zimowe ..gazeta wroclawska pawel relikowski / gazeta wroclawska.. Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska
"Rosja miała możliwość uporządkowania swojego podwórka i mogła ponownego zjednoczyć się ze światową społecznością antydopingową z korzyścią dla sportowców i jedności sportu. Zamiast tego kraj postanowił nadal oszukiwać i zaprzeczać." WADA surowo ukarała rosyjskich sportowców. Najbliższe Igrzyska Olimpijskie oraz Mistrzostwa Świata w piłce nożnej bez narodowej reprezentacji. - Będziemy odwoływać się do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie. Trzeba walczyć o naszych sportowców - powiedziała Swietłana Żurowa.

- Sport będzie teraz czystszy. Miejmy nadzieję, że ci sportowcy, którzy są wolni od dopingu będą mieli szansę startować. Cała sytuacja będzie wymagała od rosyjskiego sportu wielkiej przemiany i rewolucji - powiedział na antenie Polsat News multimedalista olimpijski Tomasz Majewski. To reakcja wielokrotnego tryumfatora w konkursach rzutu młotem na decyzję WADA. Zadecydowała ona o zawieszeniu rosyjskich sportowców na cztery lata. Oznacza to, że nie wystartują ani na igrzyskach olimpijskich w Tokio, ani na mundialu w Katarze.

Decyzja ta została podjęta jednomyślnie na zwołanym specjalnie w Lozannie spotkaniu. Zebranie Światowej Agencji Antydopingowej związane jest z wieloma incydentami dopingowymi wśród najlepszych rosyjskich sportowców. Na dużą skale wybuchła ona w 2014 roku, gdy telewizja ARD wyemitowała reportaż dotyczący systemu dopingowego w Rosji, w który zaangażowani mieli być nawet przedstawiciele ministerstwa sportu. Wówczas WADA rozpoczęła swoje śledztwo, a ono potwierdziło część zarzutów. Mimo próśb oraz wielu ostrzeżeń proceder nie został wszędzie przerwany.

Na początku 2019 roku Rosyjska Agencja Antydopingowa (RUSADA) przesłała na życzenie WADA RUSADA kompletne dane zebrane na przestrzeni lat w laboratorium w Moskwie. Kolejne śledztwo wykazało jednak, że dostarczone informacje były niepełne, a inne zostały zmanipulowane. Na to, WADA mogła odpowiedzieć już tylko w jeden sposób.

Pod koniec listopada podczas panelu roboczego WADA zalecono, by na cztery lata wykluczyć wszelkie reprezentacje Rosji z mistrzowskich imprez sportowych. Pojawiła się także prośba, by odebrać Rosji organizację imprez sportowych w tym samym okresie czasu. Rosja w ciągu czterech najbliższych lat miała być gospodarzem: piłkarskich mistrzostw Europy 2020, finału Ligi Mistrzów UEFA w 2021 roku, mistrzostw świata w siatkówce w 2022 roku oraz mistrzostw świata w hokeju na lodzie 2023 i Uniwersjady 2023.

Zorganizowana 6 i 7 grudnia 2020 w Lozannie sesja w części potwierdziła tamte zalecenia. Reprezentacja tego kraju dostała czteroletni zakaz udziału na międzynarodowych imprezach sportowych. Rosjanie będą mogli startować na igrzyskach pod neutralną flagą, jeśli udowodnią, że nie mają z aferą dopingową nic wspólnego. Zadecydowano również, że rosyjskim urzędnikom państwowym, a także urzędnikom Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego (ROC) i Rosyjskiego Komitetu Paraolimpijskiego (RPC) zabrania się udziału we wszystkich ważnych międzynarodowych turniejach sportowych również przez ten sam okres czterech lat.

"Rosja miała możliwość uporządkowania swojego podwórka i mogła ponownego zjednoczyć się ze światową społecznością antydopingową z korzyścią dla sportowców i jedności sportu. Zamiast tego kraj postanowił nadal oszukiwać i zaprzeczać." - pojawiło się na stronie newsru.com

„Decyzja Komitetu Wykonawczego WADA została jednogłośnie przyjęta. RUSADA jest uznawana za organizację, której wartości nie są zgodne z kodeksem antydopingowym. Komitet Wykonawczy zakazał Rosji ubiegania się o organizację międzynarodowych turniejów" – skomentował całe wydarzenie sport.ru

"WADA ukarała Rosję za oszustwa dopingowe. Rosjanie chcieli pokazać się jako globalna siła sportowa i od 2015 wpadła w kłopoty. WADA znalazła dowody na to, że rosyjscy sportowcy masowo korzystali z zakazanych substancji. Kara zostawia otwarte drzwi dla rosyjskich sportowców, którzy są „czyści”. Będą mogli występować na najważniejszych imprezach pod flagą olimpijską. Niektórzy z rosyjskich oficjeli nie zgadzają się z decyzją i twierdzą, że to zachodnie państwa specjalnie chcą zablokować starty Rosjan" – pojawiło się natomiast na łamach „The Moscow Times”.

Na tę decyzję błyskawicznie zareagowała pierwsza zastępczyni przewodniczącego Państwowej Komisji Dumy ds. Międzynarodowych, Swietłana Żurowa. - Będziemy odwoływać się do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie. Trzeba walczyć o naszych sportowców – powiedziała.

Całą sytuację uspokaja Siergiej Chrychikow, członek Rady Nadzorczej RUSADA. - Jest mało prawdopodobne, aby Sąd Arbitrażowy mógł podjąć decyzję w okresie zimowym. W praktyce oznacza to, że do końca zimy sankcje nie wejdą w życie.

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zarabiaj w Internecie!

Dzięki nam dowiesz sie jak w łatwy sposób zarobić pieniądze w internecie.

Wystarczy wejść tutaj: www.inwestcrypto.com.pl/

I zobaczyć jakie to proste!

Dodaj ogłoszenie