Rosja oskarża Brytyjczyka o szpiegostwo

IAR
"Wielka Brytania i Rosja stoją w obliczu nowej konfrontacji dyplomatycznej" po oskarżeniu o szpiegostwo brytyjskiego radcy handlowego w Moskwie - pisze "The Guardian". W opinii dziennika oskarżenie jest odwetem za ujawnienie przez BBC, że Aleksandra Litwinienkę otruto na polecenie rosyjskich władz.

"The Guardian" informuje, że brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych potwierdziło, iż radca handlowy ambasady w Moskwie Chris Bowers został oskarżony przez Rosjan o szpiegostwo.

Rzecznik ministerstwa uchylił się jednak od odpowiedzi, czy Bowers miał cokolwiek wspólnego z brytyjskim wywiadem. Rosyjskie media podają, że Bowers jest wysokim urzędnikiem brytyjskiej służby wywiadowczej i w latach 90. krążył po Uzbekistanie, podając się za reportera BBC.

Dziennik "The Guardian" rozmawiał z rosyjskim ambasadorem w Londynie Jurijem Fiedotowem, który narzekał na wrogie Rosji komentarze BBC i innych mediów wracających do sprawy otrucia Aleksandra Litwinienki. Zdaniem ambasadora jest to "zorganizowana kampania", która nie służy poprawie stosunków dwustronnych.

"The Guardian" przypomina, że na szczycie G-8 w Hokkaido premier Gordon Brown spotkał się z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem i chciał zamknąć kilka drażliwych spraw rzucających cień na stosunki między Londynem a Moskwą. Spotkanie nie przyniosło jednak żadnych efektów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie