18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

"Rodzina na swoim": To już ostatnia szansa na tak dużą dopłatę

Marta Rakowska
Tomasz Bołt/Polskapresse Dziennik Bałtycki
Im większa kwota kredytu, tym więcej można zyskać na dopłatach do kredytu w programie "Rodzina na swoim", co pozwala kupić mieszkanie nawet o jedną czwartą taniej. Bardziej opłaca się nabyć lokal na rynku pierwotnym, bo wtedy rządowe dopłaty są większe - wynika z wyliczeń analityków firmy Home Broker.

Sprawdzili oni, na jakie dopłaty mogą liczyć rodziny kupujące 50- i 75-metrowe mieszkania w wybranych miastach Polski po maksymalnej cenie uprawniającej do skorzystania z programu dopłat. Okazało się, że w stolicy przy zakupie nowego mieszkania o powierzchni 50 mkw. można zaoszczędzić 8,8 proc., jeśli zaciągnie się kredyt na 100 tys. zł, lub nawet 26 proc. przy zadłużeniu się na maksymalną kwotę 295,2 tys. zł. Dopłaty, które wyniosą w sumie nawet jedną czwartą ceny zakupu, można też uzyskać w Poznaniu i we Wrocławiu przy kredycie na 250 tys. zł oraz w Katowicach i Gdyni przy pożyczce w wysokości 200 tys. zł.

W przypadku 75-metrowego mieszkania suma dopłat wyniesie w Warszawie od 3,9 proc. dla kredytu 100-tysięcznego do 17,3 proc. dla zadłużenia na maksymalną kwotę 442,8 tys. Kilkanaście procent ceny można zaoszczędzić też w innych miastach, pod warunkiem że kwota kredytu wyniesie ok. 200 tys. zł lub więcej. - Z naszych szacunków wynika, że najbardziej opłaca się kupić mieszkanie do 50 mkw. i w całości sfinansować je z kredytu. Wtedy wysokość dopłat w stosunku do ceny zakupu jest najwyższa - mówi Katarzyna Siwek z Home Broker.

Mniej opłacalny zdaniem analityków jest zakup mieszkania w programie "Rodzina na swoim" na rynku wtórnym. Limity na lokale z drugiej ręki są niższe, niższa będzie więc też kwota kredytu i wysokość dopłat. W Warszawie, kupując 50--metrowe mieszkanie na rynku wtórnym, kredytobiorcy zapłacą 1580 zł raty przy zwykłym kredycie i 887 zł, jeśli będzie to kredyt z dopłatą. Ci drudzy zyskają więc miesięcznie 693 zł. Na rynku pierwotnym byłoby to 866 zł.

Zdaniem Marcina Jańczuka z agencji nieruchomości Metrohouse & Partnerzy największą grupą finansującą zakupy z pomocą rządowego programu dopłat byli mimo wszystko właśnie nabywcy mieszkań na rynku wtórnym. - Perspektywa obniżki raty kredytu przez pierwszych osiem lat była na tyle satysfakcjonująca, że zainteresowanie mieszkaniami kwalifikującymi się do dopłat nie słabło nawet w czasie gorszej koniunktury na rynku mieszkań - mówi. W jego opinii wizja dopłat do kredytu nawet kilkunastu tysięcy złotych traktowana jest przez nabywców jako dodatkowy rabat uzyskany przy zakupie.

Dzięki rządowym dopłatom mieszkanie w stolicy można kupić nawet o jedną czwartą taniej

Ci, którzy chcą się załapać na jakikolwiek rabat, muszą się jednak bardzo pośpieszyć. Ostatnie wnioski na kredyty z rządową dopłatą w programie "Rodzina na swoim" banki przyjmą ostatniego dnia tego roku. Co dostaniemy w zamian? Wciąż nie ma konkretnego rozwiązania, które mogłoby zastąpić dopłaty funkcjonujące od 2006 r. Opracowywany przez Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej program o nazwie "Mieszkanie dla młodych" jest jeszcze w powijakach. Środki z budżetu państwa mają w tym przypadku trafić do bardzo młodych polskich rodzin. Państwowe wsparcie miałoby być nagrodą za długoterminowe oszczędzanie na zakup mieszkania.

Rozważa się też wprowadzenie dopłat do kredytów hipotecznych do nieruchomości, która będzie spełniać określone standardy energetyczne. Projekt opracowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej miałby wspierać budownictwo energooszczędne. Kwota dopłaty w przypadku mieszkania miałaby wynieść 10-15 tys. zł.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
karen
witam a czy mieszkanie 76,50m2 jest tez brane pod uwage rodzina na swoim to przeciez tak niewiele wiecej moze ktos zna jakis bank co daje kredyt
g
gość
my się na RnS załapaliśmy rzutem na taśmę, do tego kredyt w getinie i wszystko gra.
k
kichacz
do aga: jeśli znajdziesz mieszkanie dostępne w RNS to deweloper pewnie pomoże w znalezieniu odpowiedniego kredytu i banku itd. :) mi się bardzo podoba wrocławska inwestycja cztery pory roku, gdzie praktycznie ponad sto mieszkań jest dostępnych w programie. tylko trzeba się spieszyć, bo niedługo nie będzie RNS i będzie lipa ;(
p
prawda
W tym, że ceny mają wynosić taki a taki procent zarobków, bo on sobie tak wymyślił i ustalił? Socjalizm się skończył.
m
maciek
Śmiech na sali. Sprzedający nie trzymają wysokich cen tylko ceny realne, a takie cwaniaczki jak ty próbują ich podpuszczać, żeby mogli kupić za bezcen. Nie ma głupich. :)
O
On
Ewidentne jest ze to ty jesteś naganiaczem, mieszkań teraz całe miasto, bloki oddane a mieszkania nie kupione, ceny spadną bo nie dacie rady utrzymywać tych budynków i kredytów, coraz wiecej ludzi czeka, bo wiedza ze ceny musza spaść bo mieszkań na rynku jest za dużo, Te ceny, które były nie były adekwatne do zarobków ludzi. Teraz jest tak: kto ma pieniądze i rozum to czeka na spadek cen a kto nie ma pieniędzy idzie do banku i ..... Nie dostaje kredytu wiec tez nie kupi, a jak z końcem roku skończy się rodzina na swoim to jeszcze trudniej będzie sprzedającym trzymać wysokie ceny.
R
Racja
Facet ma racje, a wy po prostu chcecie sprzedać mieszkania, a niestety nie jest prawda ze się sprzedają, np. Koło olimpu 2 bloki już dawno oddano a mieszkań mało kupionych,
a
aga
Tylko gdzie najlepiej dostać kredyt i jak zrozumieć te wszystkie "kruczki" w umowie?
A
Anka
Tego jakoś nie bierzesz pod uwagę.
f
fg
A ten naganiacz wciąż to samo... Normalnie ceny benzyny też pewnie rosną tylko o % inflacji rocznie. Czy na sali jest lekarz?
a
ary
Ja kupiłem nowe mieszkanie w rejonie dożynkowej po 4200/m2 i jestem zadowolony z wyboru. Olimp blisko, dobry dojazd i sensowna cena.
Dodaj ogłoszenie