"Rodzina na swoim" już dogorywa

Joanna Pieńczykowska
Fot. Polskapresse
Osoby, które w najbliższym czasie chcą zaciągnąć kredyt z dopłatą w ramach programu "Rodzina na swoim" w Warszawie, Opolu czy Krakowie, mogą się rozczarować. Od 1 kwietnia w tych miastach mocno spadną limity cen mieszkań, do których będzie można dostać rządową dopłatę. W Warszawie nawet o mniej więcej 9 proc. Tak tanich mieszkań rodziny mogą po prostu nie znaleźć. W Warszawie program praktycznie przestanie istnieć - wynika z analizy firmy Home Broker.

Żeby młoda rodzina mogła skorzystać z rządowego programu "Rodzina na swoim", musi najpierw znaleźć odpowiednio tanie mieszkanie lub dom, w dodatku o odpowiednio niskim metrażu. Cena metra kwadratowego nieruchomości nie może przekroczyć wartości limitu, który jest publikowany kwartalnie przez BGK. W przeciwnym wypadku kredyt nie zostanie jej przyznany.

Tymczasem od kwietnia limity w kilku największych polskich miastach obniżą się.

Czytaj także: Rodzina, która wpadła w pętlę zadłużenia

Wśród miast wojewódzkich największy spadek limitu ceny nastąpi najprawdopodobniej w Warszawie. - Orientacyjne dane sugerują, że od 1 kwietnia z dofinansowaniem będzie tu możliwe nabycie nowego mieszkania (od dewelopera), którego cena nie przekroczy poziomu 5,8-5,9 tys. zł za metr. Oznacza to spadek o 400-500 zł wobec dziś obowiązujących limitów - mówi Bartosz Turek, analityk rynku nieruchomości firmy Home Broker.

- W efekcie przy obecnym poziomie cen znalezienie w stolicy mieszkania, którego cena spełniałaby wymagania programu "Rodzina na swoim", jest bardzo trudne - uważa Turek.

Jeszcze gorzej będzie na rynku wtórnym, na którym dotychczasowy limit już był bardzo niski (5,1 tys. zł za metr). - Od kwietnia będzie to zaledwie ok. 4,6-4,7 tys. zł za metr, co praktycznie uniemożliwi zakupy z wykorzystaniem kredytu z dopłatą. Warto przypomnieć, że średnia cena transakcyjna w Warszawie to około 8 tys. zł za metr - mówi Bartosz Turek.
Warszawa to niejedyne miasto, w którym młode rodziny planujące zakup swego pierwszego mieszkania mogą mieć problemy ze znalezieniem lokum kwalifikującego się do wsparcia.

Od kwietnia niższe limity będą też obowiązywały w takich miastach jak Kraków i Opole. W tym pierwszym różnica wyniesie 4,2 proc. i jeszcze bardziej utrudni skorzystanie z dofinansowanych kredytów, choć w praktyce już teraz program tu nie funkcjonuje. - Zgodnie z danymi Banku Gospodarstwa Krajowego w IV kwartale 2011 roku w Krakowie nie został udzielony żaden dofinansowany kredyt. Powodem był właśnie niski poziom limitów. - Obecnie w Krakowie nowe mieszkanie teoretycznie można kupić z "Rodziną na swoim", gdy cena lokum nie przekracza prawie 4,6 tys. zł za metr. Od kwietnia będzie to niecałe 4,4 tys. zł - wylicza Turek.

Czytaj także: Rekordowy rok w "Rodzinie na swoim"

Ale będą miasta, gdzie sytuacja się nieco poprawi. - Najbardziej dostępność mieszkań na kredyt z dopłatą powinna wzrosnąć we Wrocławiu i Poznaniu - wynika z analizy firmy Home Broker. W tych miastach limity cen kwalifikujące do dopłat od 1 kwietnia znacząco wzrosną. We Wrocławiu od kwietnia będzie można kupić nowe mieszkanie, o ile jego cena nie przekroczy prawie 5,2 tys. zł za mkw. Dziś jest to o niemal 200 zł mniej. Na rynku wtórnym limit wzrośnie do 4,15 tys. zł z obecnych 4 tys.
Wzrosną też limity w Bydgoszczy, Toruniu, Lublinie, Białymstoku, Katowicach, Olsztynie i Szczecinie. W większości tych miast zmiany nie przekroczą jednak poziomu 2 proc.
Przypomnijmy: z dofinansowania mogą skorzystać rodziny, osoby samotnie wychowujące dzieci i single, o ile nie posiadają nieruchomości mieszkalnej.

Czytaj także: Rodzina, która wpadła w pętlę zadłużenia

Przez pierwsze osiem lat kredytowania można liczyć na dopłatę blisko połowy odsetek od kredytu zaciągniętego w rodzimej walucie. Powierzchnia mieszkania nie może przekraczać 75 mkw. (w przypadku singli 50 mkw.), powierzchnia domu nie może być większa niż 140 mkw., przy czym dofinansowanie wypłacane jest do 70 mkw. powierzchni domu, 50 mkw. mieszkania (w przypadku singli 30 mkw.). Poza tym maksymalny wiek kredytobiorcy nie może przekroczyć 35 lat.

Czytaj także: Rekordowy rok w "Rodzinie na swoim"

Ostateczne wygaszenie programu rząd zapowiadał w tym roku. Ostatni dofinansowany kredyt zostanie wypłacony 31 grudnia.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie