Rodzice w USA chca wiedzieć, co robią ich dzieci. I...

    Rodzice w USA chca wiedzieć, co robią ich dzieci. I monitoruiją je, jak ... kryminalistów

    Kazimierz Sikorski

    Polska

    Polska

    20.06.2008 warszawa wycieczka dzieci z usa po polsce zorganizowana przez amabasade polski - dzieci , zwiedzanie , wycieczka , usa , warszawa , starowka

    20.06.2008 warszawa wycieczka dzieci z usa po polsce zorganizowana przez amabasade polski - dzieci , zwiedzanie , wycieczka , usa , warszawa , starowka , pucybut , misie , kolumna , zamek .....fot. bartek syta /polskapresse ©Bartek Syta/Polskapresse

    Amerykańscy rodzice mają dość niebezpiecznych szaleństw swoich dzieci. I dlatego monitorują je, jak bandytów
    20.06.2008 warszawa wycieczka dzieci z usa po polsce zorganizowana przez amabasade polski - dzieci , zwiedzanie , wycieczka , usa , warszawa , starowka

    20.06.2008 warszawa wycieczka dzieci z usa po polsce zorganizowana przez amabasade polski - dzieci , zwiedzanie , wycieczka , usa , warszawa , starowka , pucybut , misie , kolumna , zamek .....fot. bartek syta /polskapresse ©Bartek Syta/Polskapresse

    Wśród amerykańskch rodziców rośnie zainteresowanie monitoringiem swoich pociech, tak jak się to robi z ... kryminalistami.

    Powód? Dzieci sprawiają coraz więcej problemów, upijają się, nie wracają do domu na noc, notuje się też niepokojący wzrost wypadków drogowych z ich udziałem. Dlatego opiekunowie powiedzieli : dość i fundują swoim pociechom specjalne obręcze na nogi, które mają elektroniczny dodatek, dzięki czemu można ich monitorować.

    W podobny sposób do tej pory postępowano z osobami skazanymi, które jednak odbywały karę na wolności lub z
    wypuszczonymi na warunkowe. Świat się jednak zmienia, przyszła pora na niesforne dzieci.

    Frank Kopczynski, właściciel firmy Tampa Bay Monitoring, która siedzi w tym biznesie, mówi, że największym wyzwaniem dla jego produktów jest to, czy dzieciaki będą je mogły zdejmować z nóg, czy nie. - Mamy już takie modele bransolet, których praktycznie nie można się pozbyć- zapewnia Kopczynski. Dodaje, że jest możliwe wysyłanie przez posiadacza takiej pułapki sygnałów na przykład w sytuacji, gdy "kajdany:" za bardzo mu przeszkadzają w chodzeniu.Wtedy opiekun może je drogą elektroniczną poluzować.

    Jest też już możliwa opcja, po skontaktowaniu się z operatorem firmy Kopczyńskiego, by uruchomić głośnik, z którego popłynie polecenie do dzieciaka, by natychmiast wracał do domu, bo inaczej zostanie powiadomiona policja.

    - Takie bransolety zakładają rodzice czy opiekunowie najczęściej, gdy ich dzieci wychodzą na na jakąś imprezę lub jadą na wycieczkę, nie jest to monitoring stały - dodaje Kopczyńsdki.

    Taka usługa wynosi 300 dolarów miesięcznie, chętnych ciągle przybywa, podobne firmy jak ta Kopczyńskiego zacierają ręce, bisnes się kręci.


    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo