Rodzice małego Patryka zbierają pieniądze na przeszczep płuc...

    Rodzice małego Patryka zbierają pieniądze na przeszczep płuc syna

    Barbara Ciryt, Skawina

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Patryk ma 2,5 roku. Jest wesoły i niczym nie różni się od rówieśników. Tylko codzienne leki, inhalacje, drenaże, enzymy do każdego posiłku przypominają o chorobie. Dziecko ma mukowiscydozę. - Śluz osadza się na płucach Patryka, a my z tym walczymy i będziemy walczyć wytrwale - tata chłopczyka Maciej Wieczorek bierze głęboki oddech. Ratunkiem jest przeszczep. A to kosztuje 95 tys. euro.
    Rodzice Patryka - Agnieszka i Maciej Wieczorkowie postanowili zbierać pieniądze na operację synka.
    - Zostanie przeprowadzona, kiedy Patryk będzie miał kilkanaście lat - mówi tata chłopca. - Musimy się do tego przygotować, bo przeszczepy płuc w Europie robi tylko jedna klinika - w Wiedniu. Wiemy, że
    w Polsce tylko siedem osób jest po takim przeszczepie - pan Marcin wierzy, że jego synek też dostanie taką szansę. Dziś Patryk swoim uśmiechem wyznacza cel rodzicom.

    Wieczorkowie przypominają, jak dowiedzieli się o chorobie. - Patryk często chorował na zapalenie płuc
    - opowiada ojciec. Nie miał jeszcze roku, kiedy dostał skierowanie do pulmonologa. Potem zaczęły się badania i wyjazd do specjalistycznej kliniki chorób płuc i gruźlicy w Rabce Zdroju.

    - Akurat był lipiec, kiedy tam trafiliśmy. Robiliśmy testy i badania, wszystko wskazywało na astmę.
    Aż dotarliśmy do badania na stężenie chlorków w pocie. Było podwyższone. Wtedy usłyszeliśmy
    - mukowiscydoza. Szybko dowiedzieliśmy się, co to oznacza - opowiada tata Patryka.

    Na razie mały chłopczyk przyjmuje leki, na które rodzice miesięcznie wydają po 500 zł. Ale
    w przyszłości trzeba będzie wielkich pieniędzy.

    Dlatego z pomocą ruszyli skawińscy brydżyści, bo obydwoje rodzice dziecka grają w brydża.
    - Agnieszka, mama Patryka jest moją wychowanką, tak bardzo chciałbym jej pomóc - wzrusza się Henryk Bieniasz z Oświęcimia. Bydżyści ze Skawiny wierzą, że uda się zgromadzić pieniądze na przyszłą operację.

    Marcin Kuflowski, przewodniczący rady miejskiej w Skawinie i instruktor sekcji brydża sportowego zorganizował turniej charytatywny dla brydżystów. Przyjechali z Warszawy, Wrocławia, Oświęcimia. Niektórzy przywieźli pieniądze zebrane wśród brydżystów w swoich miastach.

    Całe wpisowe także zostało przeznaczone dla Patryka, a zwycięzcy turnieju przekazali swoje nagrody.
    - Z puli 6 tys. zł przeznaczonych na nagrody 4,5 tys. trafiło na konto Patryka, a po podsumowaniu
    zbiórki, jaką zorganizowaliśmy przy okazji turnieju wyszło blisko 15 tys. zł - podaje Marcin Kuflowski.
    To on w parze z Justyną Żmudą wygrał turniej. Nagrodę 2 tys. zł w całości oddali na ratowanie chłopca. Tak samo zrobili zdobywcy drugiego miejsca Artur Machno i Bartłomiej Igła.

    Możesz pomóc Patrykowi Wieczorkowi wpłacając pieniądze na konto:
    PKO BP SA O/Rabka
    49 1020 3466 0000 9302 0002 3473
    (z dopiskiem Patryk Wieczorek)

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo