A co by było, gdyby nie było żadnych wyborów 4 czerwca?

Zapraszamy do lektury przeglądu prasy. Oto najciekawsze - wymyślone przez nas - artykuły z Trybuny Ludu i Żołnierza Wolności z czerwca 2019 r.

Panorama PRL 30 lat po fiasku Okrągłego Stołu

Kult Marszałka Jaruzelskiego, współpraca z Koreą Północną, wybory do Zgromadzenia Najwyższego RWPG, powódź, o której nie wypada mówić, oraz bony Pekao - tym właśnie żyje alternatywna Polska, w której 4 czerwca 1989 roku, zamiast wolnych wyborów, zaczął się drugi stan wojenny. Zapraszam w podróż do Polski, której na nasze szczęście nie ma, ale która mogłaby istnieć, gdyby 4 czerwca 1989 roku historia postanowiła zrobić nam okrutny żart. Oto przegląd prasy Drugiej PRL z czerwca 2019 roku.

Teksty: Witold Głowacki

Czytaj wydanie Wpisz się do księgi wolności
  • Rocznica odejścia marszałka Jaruzelskiego

    Rocznica odejścia marszałka Jaruzelskiego

    Trwające od 25 maja obchody ku pamięci marszałka Wojciecha Jaruzelskiego powoli dobiegają do końca. To już pięć lat, od momentu, w którym ciężko chory marszałek zmarł w swym skromnym domu na warszawskim Mokotowie. Pamiętamy, że Marszałek dwukrotnie ratował kraj przed destabilizacją, nie wahając się sięgnąć po środki godne prawdziwego żołnierza. Po raz pierwszy 13 grudnia - gdy konieczne okazało się wprowadzenie stanu wojennego. Wtedy antypaństwową hydrę udało się skutecznie zdusić na osiem długich lat. 4 czerwca 1989 roku po niepowodzeniu obrad tzw. „Okrągłego Stołu”, na którym ekstremiści usiłowali wymusić na partii udział władzy, tow. Wojciech Jaruzelski ponownie wprowadził stan wojenny i ostatecznie zlikwidował reaktywowaną za pieniądze służb USA i RFN „Solidarność”. Potrzeba było dwóch kolejnych lat, by ustabilizować sytuację w kraju rozedrganym przez rwących się do władzy działaczy „S” i innych organizacji o charakterze antypaństwowym. W roku 1991 w momencie podejmowania decyzji o zakończeniu stanu wojennego i ustanowieniu II PRL, Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego jednogłośnie nadała generałowi armii Wojciechowi Jaruzelskiemu stopień marszałka. Polacy natychmiast zaczęli mówić o swym przywódcy używając właśnie tego stopnia. Dziś Marszałka już z nami nie ma - pozostaje jednak pamięć o nim jako o ojcu założycielu II PRL.

  • PRL może odnowić konkordat z Watykanem

    PRL może odnowić konkordat z Watykanem

    W związku z nieustającym od lat procesem poprawy stosunków polskiego państwa z Kościołem, w kręgach decyzyjnych coraz większe poparcie ma koncepcja renegocjacji konkordatu podpisanego przez ekipę Marszałka Jaruzelskiego zaraz po ustanowieniu II PRL. Najważniejszą zmianą mogłoby być wprowadzenie pilotażowego programu lekcji religii w niektórych szkołach. Propaństwowa postawa Episkopatu Polski od momentu wprowadzenia drugiego stanu wojennego i później - przez cały okres budowy II PRL - zasługuje na uznanie ze strony władz państwowych. Zwłaszcza po ostatnim spotkaniu szefa MSW z Prymasem Polski, po którym obaj dostojnicy zgodnie stanęli do wspólnych zdjęć przed pałacykiem resortu spraw wewnętrznych przy ulicy Zawrat.

  • Od teraz bony Pekao także na pierwsze dziecko

    „Bony na dziecko” to uwielbiana przez Polaków inicjatywa PZPR. Partia od lat z własnych funduszy wypłaca środki na dewizowe bony Pekao o wartości od 10 do 20 dolarów, które następnie są rozlosowywane wśród członków partii posiadających dwoje i więcej dzieci. Ale tego przecież nikomu tłumaczyć nie trzeba, każdy zna to oczekiwanie z napięciem na ogłoszenie wyników dorocznego losowania, które zawsze przecież przypada przed Gwiazdką. W tym roku jednak czeka nas prawdziwa rewolucja. Partia zdecydowała się rozlosowywać bony także wśród rodziców nawet jednego dziecka. Przypominamy, że bonami można płacić w dewizowych sklepach Pewexu i Baltony, można też wymienić je w oddziałach Narodowego Banku Polskiego po kursie urzędowym na złotówki i wpłacić cały ten majątek na książeczkę oszczędnościową.

  • Gród Putina coraz silniejszy

    Szczecinianie od lat nazywają najnowocześniejszą bazę wojsk radzieckich w Kluczewie „Grodem Putina” - i uwielbiają odbywające się tam coroczne pokazy lotnicze, na których można podziwiać m.in. najnowocześniejsze myśliwce przewagi powietrznej MiG-i 55 i bombowce strategiczne Su-183. Teraz jednak ten „gród” zamienia się w najpotężniejszą twierdzę Północnej Grupy Wojsk w naszej części Europy. Moskwa zadecydowała o przerzuceniu tam dwóch kolejnych dywizji pancernych, w tym elitarnej II Dywizji Pancernej Gwardii. W ten sposób Kluczewo stanie się najsilniejszym punktem obronnym na całej zachodniej flance Układu Warszawskiego. Awanturnicy z NATO dostaną w ten sposób jeszcze jeden dowód na to, by trzymać się z dala od naszych zachodnich ziem. Baza w Kluczewie - jako ośrodek błyskawicznego reagowania sił Układu Warszawskiego - będzie też w każdej chwili zdolna do udzielenia bratniej pomocy Niemieckiej Republice Demokratycznej.

  • Wilanów powinien pozostać strefą zamkniętą

    Wilanów powinien pozostać strefą zamkniętą

    KOMENTARZ. Od jakiegoś czasu, zwłaszcza w kręgach bezwolnie naśladujących zachodnie mody tzw. intelektualistów, pojawiają się głosy, jakoby zamknięte osiedla w Miasteczku Wilanów, przeznaczone dla zasłużonych pracowników aparatu partyjnego i zasłużonych funkcjonariuszy służb mundurowych, miały sprzyjać „rozwarstwianiu się miejskiej tkanki i tworzeniu swoistego „getta” (sic! - przyp. red) uprzywilejowanych klas w mającym się przecież opierać na zasadach socjalistycznej równości społeczeństwie”. Ich zdaniem Miasteczko Wilanów należałoby otworzyć i uczynić miejscem dostępnym dla każdego chętnego, niezależnie od jego celów i intencji. Nie bez przypadku cytujemy tu jak zwykle chętnie podejmujący każdą nowinkę objawioną we wspomnianych kręgach „Tygodnik Powszechny”, bo tak zwane „katolickie” czasopismo zawsze skorzysta z okazji, by wbić szpilkę w mniej podporządkowane biskupom społeczne kręgi. Z chęcią więc zapytamy trawiących czas w krakowskich kawiarniach redaktorów „Tygodnika Powszechnego”, czy wyobrażają sobie, że tak samo wygląda codzienność ciężko pracujących funkcyjnych partii robotniczej? Czy myślą sobie, że oficerowie Służby Bezpieczeństwa tak samo jak oni spacerują po krakowskich Plantach i długimi godzinami dyskutują o ostatnim spektaklu w „Teatrze Starym”? Nie, ludzie dobrej roboty z partii i aparatu bezpieczeństwa dobrze wiedzą, co to pot i znój. I kiedy już wracają do domu, chcą spędzić spokojnie choć chwilę ze swoją rodziną, z dala od chuliganów, ciekawskich i rozmaitych krzykaczy. Dlatego właśnie zamknięte osiedla w Miasteczku Wilanów im się po prostu należą. Zapracowali na nie solidnie, teraz mogą zaś cieszyć się choć tą skromną nagrodą za swe zaangażowanie na rzecz budowy potęgi socjalistycznej Polski.

  • Polki modne jesienią

    Polki modne jesienią

    Zakłady Włókiennicze "Współpraca" ogłosiły plan produkcji na sezon jesienno-zimowy. W Domu Mody Telimena pojawiły się pierwsze kolekcje dla pań. Najmodniejsze fasony i wzory zaprezentowane zostały przez modelki i panie uczestniczące w Konkursie Miss Polonia. W sezonie jesienno-zimowym obowiązywać będą wzory stonowane, w jednolitym kolorze. Dom Mody Telimena proponuje paniom lekko rozkloszowane spódnice długości trzy-czwarte, do których zakłada się kozaki przed kolano. Na górę jednolite bluzki ze stójką lub kokardką. W kolekcji dostępne są także nakrycia wierzchnie, na przykład bardzo modne palto ze sztucznych karakułów w komplecie z czapką na chłodne dni. W kolekcji strojów koktajlowych panie znajdą rozszerzane spódnico-spodnie we wzorzystych kolorach oraz sukienki trzy-czwarte o rozkloszowanej na dole spódnicy i z krótkimi rękawkami - zakładane koniecznie z żakietem. Kolekcja jesienno-zimowa trafi do sieci Domów Mody Telimena nie tylko w kraju, ale będzie także do kupienia także w salonie w Bułgarii.

  • Złota młodzież brzydko się bawi

    Skandal w Warszawie. Od dłuższego czasu klub „Akropol” na ostatnim piętrze wysokościowca zwanego popularnie „Młotkiem” był obiektem stałego zainteresowania Milicji Obywatelskiej. Podejrzliwość funkcjonariuszy okazała się jak najbardziej uzasadniona. W ostatnią sobotę podczas milicyjnej kontroli ujawniono, że aparatura nagłośnieniowa klubu została podłączona do nielegalnego serwisu Spotify, w dodatku za pomocą wyjątkowo niebezpiecznej - i stale neutralizowanej przez odpowiednie służby Ministerstwa Łączności - sieci Internet. 4 osoby odpowiedzialne za nielegalne połączenie staną przed sądem za przestępstwo II stopnia przeciw bezpieczeństwu państwa polskiego - pod sankcją od 3 do 7 lat pozbawienia wolności. Pozostali uczestnicy nielegalnej imprezy odpowiedzą przed kolegiami ds. wykroczeń. Warto zauważyć, że w klubie „Akropol” bawiła się tzw. złota młodzież. Wśród zatrzymanych są między innymi dzieci redaktorów pamiętnej „Gazety Wyborczej” zamkniętej po wprowadzeniu II stanu wojennego, byłych działaczy nieistniejącej już „Solidarności” oraz prywatnych przedsiębiorców z firm polonijnych spekulacyjnie konkurujących z uspołecznionym handlem i przemysłem.

  • Poparcie dla działań na rzecz spokoju

    Prezydium Centrali Związków Zawodowych wydało w poniedziałek rezolucję potępiającą szkodników i wichrzycieli próbujących sabotować działalność niektórych zakładów pracy. „Mówimy zdecydowane „nie” warchołom na niemiecko-brukselskim żołdzie. Nie pozwolimy na osłabianie dorobku gospodarki PRL, na działania na rzecz obniżenia poziomu życia polskiej klasy pracującej, na przygotowywanie wystąpień ulicznych mających sparaliżować życie polskich miast, wreszcie na dywersję ideologiczną w sieci POLNET”. - czytamy w rezolucji. Działacze Centrali Związków Zawodowych apelują w niej do Milicji Obywatelskiej o przeszkolenie kolejnych kontyngentów aktywu robotniczego w zakresie wprowadzania spokoju publicznego w momentach napięcia. Proszą również Służbę Bezpieczeństwa o uruchomienie kursów czujności ideologicznej, wzmacniających umiejętności rozpoznawania elementów wrogich lub wręcz ekstremistycznych wśród pracowników zakładów pracy.

  • Święto weteranów bratniej pomocy dla Jugosławii

    7 czerwca, w wigilię Dnia Zwycięstwa Demokracji Ludowej, który obchodzimy w rocznicę zwycięskiej bitwy pod Zagrzebiem z 1992 roku, w polskich jednostkach wojskowych jak zwykle spotykają się weterani tamtej kampanii. Ta wigilia to już prawdziwa żołnierska tradycja. Bohaterowie bratniej pomocy dla Jugosławii wspominają podczas niej swe wojenne trudy, ciężkie batalie w Alpach Julijskich i górach Durmitoru, ofensywę wzdłuż wybrzeża Adriatyku, wreszcie prawie dwumiesięczną bitwę pod Zagrzebiem. To zamknięte, wojskowe spotkania przy ogniskach z pieczoną kiełbasą, niedostępne dla tych, którzy nie zaznali wojennego trudu w najtrudniejszych chwilach walki o Demokrację Ludową. Cała Polska będzie natomiast świętować następnego dnia. Na Placu Defilad zobaczymy doroczną paradę polskiej armii, której szczegółów jeszcze nie możemy zdradzać. Wojskowi uchylając rąbka tajemnicy mówią jednak między innymi o zupełnie niezwykłej formacji przygotowanej na tę okazję przez pilotów „Iskier” z Dęblina. Zanim więc rozpocznie się święto, przypomnijmy dziś ważkie słowa generała armii Floriana Siwickiego, Naczelnego Dowódcy Ludowego Wojska Polskiego podczas obu operacji - wygłoszone w 1993 roku, gdy cała Polska po raz pierwszy uroczyście obchodziła Dzień Zwycięstwa Demokracji Ludowej. „Tego dnia nastąpił ostateczny triumf Demokracji Ludowej, która swą żelazną pięścią najpierw poskromiła pozostających na pasku zachodniego imperializmu afgańskich mudżahedżinów, następnie zmiażdżyła dążących do odłączenia się od ZSSR fundamentalistów z Czeczenii i Zagornego Karabachu, by na koniec uderzyć w chorwackich i słoweńskich separatystów pragnących zagłady socjalistycznej Jugosławii i powrotu do czasów czetników i ustaszy. W tych czterech wielkich operacjach zbrojnych aktywnie uczestniczyli polscy żołnierze u boku swych braci broni ze Związku Radzieckiego, NRD, Czechosłowacji, Bułgarii i Rumunii. Poległych bohaterów będziemy wspominać aż po kres dni, pamiętając jednocześnie, że bez tej ofiary nie moglibyśmy dziś cieszyć się naszą socjalistyczną wolnością. To właśnie zawdzięczamy chwale polskiego oręża!” - te słowa generała Siwickiego towarzyszą nam odtąd co roku.

  • Antypolski front Brukseli i Berlina

    Antypolski front Brukseli i Berlina

    Wystarczyły pogróżki z Waszyngtonu, by natychmiast odezwali się posłuszni europejscy satelici Stanów Zjednoczonych. Bruksela zapowiada przyłączenie się całej EWG do amerykańskich sankcji wobec Korei Północnej. Ale zachodnioniemieccy poddani Ameryki idą jeszcze dalej - i grożą sankcjami również Polsce. Zamierzają zażądać od pozostałych państw członkowskich wstrzymania importu wszelkich polskich produktów rolnych, w tym nawet szparagów i kapusty. Jak widać chęć zaburzenia polsko-koreańskiej współpracy gospodarczej jest dla Angeli Merkel i całego rządu w Bonn znacznie ważniejsza od potrzeb zwykłych obywateli Niemiec Zachodnich.

  • Przedszkolaki z wizytą u milicjantów

    Milicjanci rozmawiają z dziećmi ubranymi w specjalne ostrzegawcze kapelusiki przed budynkiem szkoły. Widoczny fragment samochodu Nysa 522 należacego

    Tego dnia dzieciaki z przedszkola im. Rewolucji Październikowej w Rybniku z pewnością długo nie zapomną. Maluchy pod opieką wychowawców i rodziców z trójki wychowawczej wyruszyły do katowickich koszarów Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej. Wizyta zaczęła się od złożenia kwiatów pod Pomnikiem Obrońców Społecznego Ładu w Kopalniach Śląska w roku 1981. Tam dowódca batalionu ZOMO wygłosił krótką pogadankę o konieczności utrzymywania publicznego porządku w obliczu zagrożeń dla socjalistycznego państwa polskiego. Malcy spotkali się też z weteranami ZOMO odznaczonymi za udział w wydarzeniach 1981 roku, między innymi z generałem w stanie spoczynku Romualdem Cieślakiem, szczególnie zasłużonym w tamtym okresie. Dalej była już tylko zabawa. Prysznic przy użyciu armatki wodnej (dzień był wyjątkowo gorący), prezentacja milicyjnego sprzętu - pałek, kasków, nawet kajdanek, przejażdżka milicyjnym Bojowym Wozem Piechoty 5 a nawet żartobliwe warsztaty z chodzenia w szyku bojowym. Śmiechom nie było końca, ale tak właśnie wygląda milicyjne wychowanie poprzez zabawę do pracy na rzecz socjalistycznej ojczyzny.

  • Kiedy w końcu otwarcie stacji metra Plac Dzierżyńskiego?

    Warszawiacy się niecierpliwią i mają ku temu powody - kolejne terminy otwarcia ważnej stacji końcowej warszawskiego metra były przesuwane w nieskończoność. Tym razem jednak Rada Narodowa Miasta Stołecznego Warszawy solennie zapewnia, że obecny termin zostanie dotrzymany. Warszawiacy będą mogli wysiąść z metra przy Złotym Wieżowcu już 1 października tego roku. Dotychczasowe opóźnienia w budowie były spowodowane przede wszystkim nierzetelnością austriackiej firmy budowlanej, która zajmowała się serwisem specjalnej tarczy drążącej tunele warszawskiej kolei podziemnej. Kupiony za ogromne sumy w dewizach sprzęt okazał się wadliwy, a kolejne usterki były usuwane z widocznym niedbalstwem i opieszałością. Sprawą zajmuje się Służba Bezpieczeństwa i warszawska Prokuratura Okręgowa. Teraz tylko czekać, aż wiosną przyszłego roku rozpocznie się budowa kolejnego odcinka metra - tym razem aż do Dworca Gdańskiego.

  • W 2030 roku polnet w każdym domu

    „Modernizacja poprzez cyfryzację” to hasło przewodnie nowego Planu Pięcioletniego, który rusza od 2020 roku. W jego ramach rząd i partia planują całkowite scyfryzowanie PRL już w następnej dekadzie! Do 2030 roku każdy Polak ma uzyskać dostęp do ogólnonarodowej sieci komputerowej POLNET - i to z prędkością co najmniej 512 kb/s. To ogromne wyzwanie nakazuje Ministerstwu Łączności między innymi uruchomienie kolejnych 23 central telefonicznych. OD 2022 roku stopniowo zwiększana będzie też dostępność modemów, w 2025 roku będzie je można instalować już nawet bez zezwolenia od odpowiedniej komórki Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych. Chodzi o to, by sieć POLNET została w pełnym tego słowa znaczeniu upowszechniona i stała się środkiem masowego przekazu równie ważnym jak Telewizja Polska i inne media Radiokomitetu. W tym samym duchu ułożone zostały najnowsze wytyczne Wydziału Propagandy KC PZPR, nie bez powodu powołano również do życia nowy, zajmujący się właśnie sprawami POLNETU, wydział w Urzędzie Kontroli Publikacji i Widowisk.

  • Wybory do zgromadzenia najwyższego RWPG

    Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła wyniki do Zgromadzenia Najwyższego Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej. Stuosobową polską reprezentację w Zgromadzeniu będzie tworzyć 97 deputowanych z list PRON, 2 z ZSL i 1 ze Stronnictwa Demokratycznego. Kandydatom PAX nie udało się przekroczyć progu wyborczego. Frekwencja w niedzielnych wyborach wyniosła 97 procent. W przeciwieństwie do tzw. „parlamentu europejskiego” powołanego przez EWG, Zgromadzenie Najwyższe działa w pełni demokratycznie, w oparciu o standardy i wartości demokracji ludowej oraz o mandat udzielony przez ludzi pracy w powszechnych wyborach we wszystkich krajach członkowskich RWPG. Na pierwszym posiedzeniu Zgromadzenie Najwyższe pod przewodnictwem I Sekretarza Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, tow. Władimira Putina, będzie podejmować ostateczną decyzję w sprawie przystąpienia do RWPG Mongolii. Pozytywnie opiniującą tę kandydaturę rezolucję jako pierwsza wydała KPZR, następnie do inicjatywy radzieckich towarzyszy przyłączyły się kolejne wiodące partie państw RWPG, w tym również Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. - „W tym właśnie momencie, w którym my rozszerzamy krąg krajów demokracji ludowej, rozpada się tak zwana Unia Europejska. W związku z tym gorąco zapraszamy również Wielką Brytanię do rozpoczęcia procesu akcesyjnego do RWPG” - czytamy m.in. w rezolucji KC PZPR jakże zręcznie nawiązującej do paraliżującego Zachód zjawiska tzw. Brexitu.

  • Nowe radzieckie zamówienia dla Polski

    Zdjęcie ilustracyjne

    MOSKWA. Polskie samochody podbijają serca mieszkańców ZSRR. Ministrowie przemysłu PRL i ZSRR podpisali wczoraj na Kremlu nowe umowy zapewniające zbyt polskim fabrykom. W nadchodzących latach FSO Żerań wyeksportuje do ZSRR aż 12 tysięcy egzemplarzy polonezów czwartej generacji. Z kolei FSM w Bielsku-Białej dostarczy motoryzującym się na potęgę radzieckim ludziom pracy 30-40 tysięcy popularnych i lubianych fiatów 145p. Wartość nowo podpisanych kontraktów motoryzacyjnych opiewa na 180 miliardów rubli transferowych. Ale to nie koniec - bo do Związku Radzieckiego pojedzie jeszcze gigantyczna dostawa drewna. Leśnicy w Puszczy Białowieskiej już przygotowują się do zwiększenia norm wycinek.

  • Islamiści zamieniają RFN w Kalifat

    Postępujące moralne zepsucie, publiczne parady homoseksualistów i wyznawców wszelkich perwersji, kluby, w których wyuzdane córy Syjonu tańczą nago - takie obrazki zna każdy, kto odwiedzał Berlin Zachodni. Użytkownicy zachodniej sieci Internet są zresztą nimi bombardowani na okrągło - młodzi Niemcy z Zachodu są już tak rozwiąźli, że nie wstydzą się publikować własnych fotografii na swoich tzw. profilach. Teraz jednak brak przywiązania do jakiegokolwiek systemu wartości mści się na RFN. Na skutek irracjonalnej polityki imigracyjnej rządu Angeli Merkel całe dzielnice Bonn czy Frankfurtu stają się enklawami, w których rządzi prawo szariatu. Zamachy stały się niemiecką codziennością. Władze PRL nigdy nie dopuszczą, by coś podobnego stało się w naszym kraju. Polskie MSW zapewnia, że nasze zachodnie granice pozostaną całkowicie szczelne. Służba Bezpieczeństwa stale natomiast monitoruje zarówno posunięcia islamistycznych ekstremistów, jak i współpracujących z nimi służb wywiadowczych państwa Zachodu.

  • NIEZNACZNE PODTOPIENIA NA POŁUDNIU KRAJU

    Przejściowe trudności w zaopatrzeniu i komunikacji wystąpiły w ostatnich dniach w województwach krakowskim, nowosądeckim i rzeszowskim na skutek nieznacznego przekroczenia stanu alarmowego przez niektóre miejscowe rzeki, w tym Wisłę, Rabę, Dunajec, Wisłok, Wisłokę i San. W ograniczonej akcji porządkowo-sanitarnej uczestniczy ponad 800 zastępów straży pożarnej przy wsparciu 6 dywizji Ludowego Wojska Polskiego. Na miejsce udała się Pierwsza Sekretarz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, która osobiście kierowała działaniami odpowiednich służb. - Zakasaliśmy rękawy i bierzemy się do roboty - mówił podczas posiedzenia sztabu obrony cywilnej Sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Krakowie. - Mieszkańcy Nowej Huty i kilku dzielnic Krakowa stawią się do prac przy wałach powodziowych w dniu jutrzejszym. Mieszkańcy pozostałych dzielnic pojutrze. Kierownicy zakładów pracy, dyrektorzy szkół, dzielnicowi oraz działacze partyjnych komórek w poszczególnych budynkach mieszkalnych zostali zobligowani do sprawnej organizacji czynu społecznego i przeciwdziałania zjawisku bumelacji. W tym samym czasie ogromna powódź kompletnie sparaliżowała zupełnie nieprzygotowane do walki z klęskami żywiołowymi Niemcy Zachodnie. Władze NRD zaproponowały pomoc przy ratowaniu ludzi i ich dobytku, ale butni politykierzy z Bonn natychmiast odmówili jej przyjęcia.

  • Ochotnicze Hufce Pracy na budowie autostrady A-2

    Ochotnicze Hufce Pracy na budowie autostrady A-2

    Polska część A-2, czyli autostrady Warszawa-Moskwa - jest w zasadzie na ukończeniu. Kierowcy pojadą dwupasmową trasą do Kraju Rad już w 2023 roku. Teraz do pomocy w budowie odcinka Mińsk Mazowiecki-Kałuszyn skierowano 20 tysięcy junaków z Ochotniczych Hufców Pracy. Wyposażeni w łopaty z radzieckiej stali, przy wsparciu ciągników rolniczych z całego województwa, będą usypywać niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania nowej autostrady nasypy. Już teraz inżynierowie i geodeci wytyczają ich przebieg. Okresowo naszych zuchów z OHP będą wspierać żołnierze z pobliskich jednostek wojskowych.

  • PRL powinna przystąpić do strefy rubla transferowego

    KOMENTARZ Od czasu wprowadzenia IV etapu reformy gospodarczej zapoczątkowanej w latach 80. przez ekipę rządową marszałka Jaruzelskiego i kontynuowanej przez następne dekady, produkcja przemysłowa i rolna PRL stale rośnie. Eksportujemy najwięcej węgla w całej RWPG, polskie ziemniaki płyną aż do bratnich krajów Afryki i na blokowaną przez amerykańskich imperialistów Kubę, polskie śmigłowce Mi-2M podbijają rynki bratnich krajów. Nieustający wysiłek partii i wszystkich ludzi pracy sprawia, że Polska rośnie w siłę stając się potęgą gospodarczą na miarę NRD lub Jugosławii. Teraz czas na następny krok w modernizacji kraju. Polska powinna być pierwszym krajem regionu, który przyjmie wspólną walutę ze Związkiem Radzieckim i Koreą Północną. Rubel transferowy jako uniwersalny pieniądz, którym będzie można płacić w Moskwie, Warszawie, Pradze i Phenianie, będzie mocną odpowiedzią krajów demokracji ludowej na euro, czyli poczwarkowaty twór krajów EWG. W przeciwieństwo do euro rubel transferowy będzie jednak walutą bezpieczną i niepodatną na ryzyka kursowe, jego kurs jest przecież ustalany urzędowo.

  • Kto i dlaczego wypacza prawdę i przyjaźni polsko-koreańskiej

    Waszyngton - Warszawa. Po nałożeniu tak zwanych sankcji, będących w rzeczywistości zwykłą szykaną wobec Korei Północnej, teraz Biały Dom grozi odwołaniem swego ambasadora z Warszawy. Dlaczego? Oczywiście ze względu na planowaną na 22 lipca uroczystą wizytę Najwyższy Przywódcy Narodu Koreańskiego Kim Dzon Una. Administracja Donalda Trumpa niczym za najgorszych czasów Ronalda Reagana próbuje w ten sposób wymusić zmianę planów kierownictw obu państw. Amerykanie nie chcą przyjaźni polsko-koreańskiej, ani dalszego dynamicznego rozwoju współpracy gospodarczej obu krajów. Na forum ONZ zarzucają Polsce, że Korea Północna pozostaje naszym ważnym partnerem w wymianie technologii wojskowych, tak jakby sami nie finansowali szaleńczych zbrojeń po stronie Korei Południowej. Z dobrze poinformowanych źródeł w Biurze Politycznym dowiadujemy się, że PRL odpowie na amerykańskie pogróżki w odpowiedni sposób. Amerykanie usłyszą kilka słów przykrej prawdy. PRL stanowczo przypomni Stanom Zjednoczonym, że nie jest ich wasalem niczym Niemcy czy Francja. Współpraca Instytutu Badań Jądrowych w Świerku z koreańskimi przyjaciółmi przebiegać będzie bez przerw ani zakłóceń. Natomiast Najwyższy Przywódca Narodu Koreańskiego zostanie 22 lipca z honorami powitany w Warszawie. Wara imperialistom od przyjaźni polsko-koreańskiej.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.