Robert Lewandowski: Nie możemy tak grać, jak w końcówce

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Robert Lewandowski zdobył dla reprezentacji Polski 46 bramek.
Robert Lewandowski zdobył dla reprezentacji Polski 46 bramek. Bartek Syta/Polska Press
Po trzeciej bramce straciliśmy koncentrację. Takie rzeczy nie mogą zdarzać się dziesiątej drużynie w rankingu FIFA - stwierdził po wygranym 3:1 meczu eliminacji mistrzostw świata 2018 z Rumunią kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski. Napastnik Bayernu Monachium zdobył trzy bramki i awansował na drugie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców w drużynie narodowej.

Kolejny mecz, kolejne bramki, tym razem trzy. W klasyfikacji najlepszych strzelców reprezentacji Polski wyprzedził Pan Grzegorza Latę.
Tak? Myślałem, że coś jeszcze tracę. Osobiście się cieszę, ale dla mnie najbardziej liczy się drużyna. Wygraliśmy i zrobiliśmy kolejny krok w kierunku rosyjskiego mundialu.

Jesteście w komfortowej sytuacji, mając sześć punktów przewagi nad Danią i Czarnogórą.
Tak, ale im bliżej końca eliminacji, tym będzie trudniej utrzymać koncentrację. To jak z jazdą samochodem, najtrudniejsze są ostatnie kilometry. Najważniejsze są dla nas teraz dwa mecze wrześniowe, by je wygrać i przybliżyć się do awansu. Tylko od nas zależy, co będzie. Dlatego musimy być czujni. Nie możemy myśleć, że jak nam się nie uda w jednym meczu, to spokojnie, bo mamy zapas. Nie, im szybciej awansujemy, tym lepiej. Zwłaszcza jeśli popatrzymy na ostatnie 20 minut spotkania z Rumunią, które nie były rewelacyjne.

Oddaliście inicjatywę rywalom.
W pierwszej połowie było dobrze, utrzymywaliśmy się przy piłce, co jakiś czas przyspieszaliśmy akcje. Choć nie było to łatwe, bo Rumuni grali bardzo defensywnie. Po trzeciej bramce straciliśmy to. Nie wiem dlaczego. Może ze zmęczenia sezonem? Za bardzo się rozluźniliśmy? W każdym razie takie rzeczy nie mogą zdarzać się dziesiątej drużynie w rankingu FIFA. A jeśli faktycznie zabrakło nam sił, to powinniśmy przetrzymywać piłkę, a nie za nią biegać, jak w tym spotkaniu. To rywal powinien się męczyć, bo my prowadziliśmy. Utrzymanie koncentracji do końca meczu to coś, nad czym musimy pracować. Przez jej brak w końcówce nie mogliśmy stworzyć sobie okazji do podwyższenia wyniku.

Początek meczu też wydawał się trudny, szczególnie przez defensywne nastawienie Rumunów.
Grali piątką w obronie, więc musieliśmy być bardzo konsekwentni i w spokoju czekać na sytuacje. One w końcu przyszły, choć czasem graliśmy zbyt wolno. Z drugiej strony trzeba docenić, że Rumuni w tym czasie nie mogli wiele zdziałać w ataku. Po trzeciej bramce było gorzej, ale najważniejsze, że wygraliśmy.

Rumuni czymś was zaskoczyli?
Wiedzieliśmy, że będą grać długimi podaniami, sprawić zamieszanie po dośrodkowaniach. Jednak myślę, że w defensywie zagraliśmy bardzo dobrze, eliminując ich wszystkie atuty. Bramkę zdobyli przypadkową.

O tym, że skutecznie wykonuje Pan rzuty karne wiemy od dawna, ale strzał głową na 2:0 też był wyjątkowy.
Tu trzeba docenić Piotrka (Zielińskiego), świetnie dośrodkował z rzutu rożnego. Wiedziałem, gdzie mniej więcej ta piłka może spaść i fajnie wyszło. Przy okazji gol dał nam więcej spokoju i pokazał, że jesteśmy uniwersalni (śmiech).

Jak Pan nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem w pierwszej połowie?
Myślałem, że byłem na spalonym. Moment się zawahałem i to wystarczyło, bym stracił tempo i już nie miałem jak minąć bramkarza.

Notował Tomasz Biliński

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
czego to się nie robi dla reklamowego kontraktu. można było to zobaczyć za goły abonament, bo dla abonamentowiczów -wszystko !
k
kibic z W-wy
Robert ma gadane jak sekretarz partii przy dostrzeganiu problemów socjalizmu ;-)
Dodaj ogłoszenie