Robert Kubica przed Grand Prix Niemiec. F1 2019 - WYŚCIG, GDZIE OGLĄDAĆ, TRANSMISJA

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Zaktualizowano 
Robert Kubica.
Robert Kubica. ROKiT Williams Racing
Robert Kubica w niedzielę weźmie udział w wyścigu o Grand Prix Niemiec. - Czekam, by przetestować nowe części. Mamy nadzieję, że zyskamy dzięki nim na tempie - zaznaczył polski kierowca ROKiT Williams Racing przed startem weekendu na torze Hockenheim.

WILLIAMS I DOBRY WSTĘP DO POPRAWEK

Grand Prix Niemiec to już 11. z 21 rund mistrzostw świata Formuły 1. Zarówno Robert Kubica, jak i jego partner z zespołu ROKiT Williams Racing, George Russell, to jedyni kierowcy w stawce, którzy nie zdobyli jeszcze choćby punktu. Jeśli podczas rywalizacji na Hockenheimring nie wydarzy się splot kilku nadzwyczajnych wydarzeń, ich dorobek się nie zmieni. Ale, co od kilku tygodni podkreśla zespół na czele z jego wiceszefową Claire Williams, strata do innych ekip powinna się zmniejszyć.

- Podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii testowaliśmy nowe części w bolidach i jesteśmy zadowoleni z ich zachowania. Poprawki pomogły George'owi i Robertowi osiągnąć najlepsze wyniki w tym sezonie. Dalszy ciąg wprowadzania aktualizacji czeka nas w Niemczech i kolejnych wyścigach - zapowiedział inżynier zespołu Williamsa Dave Robson.

Podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii testowaliśmy nowe części w bolidach i jesteśmy zadowoleni z ich zachowania - inżynier Williamsa.

Dwa tygodnie temu na torze Silverstone Kubica zajął 15. miejsce, a Russell 14., choć obaj startowali - odpowiednio - z 20. i 19. pozycji. Dużą zasługą awansu były problemy innych kierowców. Ekipa Haasa, Kevin Magnussen i Romain Grosjean, przypominała nadpobudliwe dzieci w elektrycznych samochodzikach w wesołym miasteczku. Jakby zapomnieli, że pojazdy Formuły 1 nie mają wokół gumowych zderzaków i w efekcie zderzenia wycofali się z wyścigu.

Swoje auto uszkodził też Sergio Perez (Racing Point), który mimo to do mety dojechał. Podobnie jak Sebastian Vettel. Niemiec nadprogramowo musiał zjechać do alei serwisowej po wjechaniu w Maksa Verstappena, czym zniszczył sobie przednie skrzydło. Ponadto otrzymał dziesięć sekund kary.

Jednak mimo sprzyjających Williamsowi okoliczności, i tak straty Kubicy i Russella były mniejsze niż wcześniej. Co więcej, to w Niemczech brytyjski zespół ma wdrożyć główny pakiet poprawek. Ten przy okazji jazdy na Silverstone miał być tylko wstępem. Pamiętając wpadki Williamsa na przedsezonowych testach, na poprawki trzeba brać... poprawkę. Jednak gdyby do nich doszło, to niewykluczone, że w drugiej części sezonu oprócz obecnych emocji z jazdy Kubicy, pojawiłyby się związane te ze ściganiem.

ROBERT KUBICA LICZY NA POPRAWĘ TEMPA

- Czekam, by przetestować nowe części. Mamy nadzieję, że zyskamy dzięki nim na tempie. Jeżeli bolid będzie trzymał się toru tak, jak na Silverstone, to będziemy mieli trochę radości z przejazdów - przekonywał Robert Kubica, dla którego wyścig Formuły 1 na torze Hockenheim będzie trzecim. - Minęło trochę czasu od kiedy ostatni raz tu jeździłem. To wymagający tor z mieszanką szybkich i wolnych zakrętów - wspomniał.

Jeżeli bolid będzie trzymał się toru tak, jak na Silverstone, to będziemy mieli trochę radości - Robert Kubica.

34-letni Polak startował na nim w 2008 r. za kierownicą bolidu BMW Sauber i w 2010 r. prowadząc pojazd Renault. W obu przypadkach był siódmy w kwalifikacjach i to samo miejsce zajmował w wyścigu. Natomiast Grand Prix Niemiec w 2006 r. było ostatnią, jaką Kubica oglądał w roli kierowcy rezerwowego zespołu BMW Sauber. Podczas wyścigu kontuzji nabawił się Jacques Villeneuve (ten sam, który co jakiś czas tak chętnie krytykuje naszego kierowcę) i Polak przejął jego bolid od następnej rundy i już go nie oddał.

Omówienie okrążenia przez Roberta Kubicę od 1:56

- Hockenheim to wymagający miks różnych typów zakrętów, część z nich jest naprawdę szybka. Zespoły zwykle wybierają więc jazdę z dużym dociskiem aerodynamicznym, mimo kilku długich prostych. Hamowanie także może być wyzwaniem, bo jest mało sekcji, w których jest okazji, by ostudzić hamulce - wyjaśniał inżynier Williamsa Dave Robson.

ROBERT KUBICA, GRAND PRIX NIEMIEC - TRANSMISJA, GDZIE OGLĄDAĆ?

Co ciekawe, docisk i hamulce to elementy, na które Kubica narzekał niemalże podczas każdego dotychczasowego weekendu wyścigowego. Ten również może okazać się wyzwaniem, bo o ile w dwa pierwsze dni ma być słonecznie, o tyle w niedzielę prognozowany jest deszcz. Jak będzie i czy coś w zespole Williamsa drgnęło przekonamy się podczas dwóch treningów w piątek (godz. 11 i 15), jednego w sobotę (godz. 12), w którą odbędą także kwalifikacje (godz. 15) oraz niedzielnego wyścigu (godz. 15.10). Transmisje wszystkich sesji w Eleven Sports. Finałową rywalizację od jej 45. minuty pokaże też TVP Sport.

Liderem klasyfikacji kierowców jest Lewis Hamilton, który nad zespołowym kolegą z Mercedesa, Finem Valtterim Bottasem, ma aż 39 punktów. Kolejni Max Verstappen (Red Bull) i Sebastian Vettel (Ferrari) tracą do lidera - odpowiednio - 87 i 100 punktów. Jeszcze bardziej miażdżącą przewagę Mercedes ma w klasyfikacji konstruktorów. Nad Ferrari ma 164 punkty przewagi, a nad Red Bullem 216.

FLESZ: Robert Kubica wrócił do ścigania w Formule 1

Wideo

Materiał oryginalny: Robert Kubica przed Grand Prix Niemiec. F1 2019 - WYŚCIG, GDZIE OGLĄDAĆ, TRANSMISJA - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie