Robert Kubica o koronawirusie: To walka z największym rywalem tego czasu. Rywalem niewidocznym i niebezpiecznym

red/bill
Kubica: Walczymy z rywalem niewidocznym i niebezpiecznym
Kubica: Walczymy z rywalem niewidocznym i niebezpiecznym Photo Florent Gooden / DPPI
- Bardzo was proszę o pozostanie w domu, ograniczenie aktywności na zewnątrz, choć wiem, że czasem jest to trudne. Jeśli jednak tego nie zrobimy, walkę z koronawirusem będziemy przedłużać - zaapelował do kibiców Robert Kubica w mediach społecznościowych.

Pandemia koronawirusa popsuła plany także ludziom związanym z Formułą 1. Dwa wyścigi zostały odwołane (w Australii i w Monako), a sześć przełożono na inny, nieznany termin (Bahrajn, Wietnam, Chiny, Holandia, Hiszpania i Azerbejdżan, który dołączył do listy w poniedziałek). Pod znakiem zapytania stoi także start sezonu DTM, gdzie w tym roku rywalizować ma Robert Kubica. Na razie odwołano testy.

- Choć mam nadzieję, że skończy się tylko przesunięciem - stwierdził polski kierowca w rozmowie z włoskim dziennikarzem Matteo Bobbim na Instagramie. Kubica w DTM będzie debiutował, więc każde okrążenie jest dla niego na wagę złota. - Sytuacja jest bardzo trudna. Zespół jest gotowy, zarówno do sezonu i testów. BMW w polskich, biało-czerwonych barwach razem ze sponsorami Grupy Orlen również. Niestety, testy się nie odbyły. Sytuacja jest jaka jest i czekamy na dalsze informacje - dodał.

Pierwszy wyścig sezonu DTM - w belgijskim Zolder - nie został przełożony ani odwołany (jeszcze?). Kierowcy mają rywalizować w ostatni weekend kwietnia.

Kubica zdaje sobie sprawę z powagi panującej pandemii i w rozmowie z włoskim dziennikarzem zwrócił się do rodaków także w języku polskim.

- Trwa walka z największym obecnie przeciwnikiem. To rywale niewidoczny i bardzo niebezpieczny. Bardzo was proszę o pozostanie w domu, o ile to możliwe, ograniczenie aktywności na zewnątrz, choć wiem, że czasem jest to trudne. Jeżeli jednak tego nie zrobimy, będziemy tę walkę przedłużać. Wszyscy sportowcy, nie tylko w Formule 1, chcieliby robić swoje, ale teraz nasz rywal jest inny, ważniejszy. Jeżeli połączymy siły, będziemy mogli tę walkę wygrać. Wtedy wrócimy do swojego życia i będziemy je bardziej doceniać. Dziś wielu ludzi jest skupionych na pracy i zarabianiu pieniędzy, a obecna sytuacja pokazuje, że najważniejsze jest zdrowie. Bez niego wszystko inne schodzi na dalszy plan - podsumował kierowca rezerwowy i rozwojowy Alfa Romeo Racing Orlen w Formule 1.

ZOBACZ TEŻ:

Wszystkie bolidy i składy Formuły 1 w sezonie 2020. Zobacz, ...

Robert Kubica o bolidzie Alfa Romeo Racing Orlen: Zrobiło na mnie pozytywne wrażenie

Wideo

Materiał oryginalny: Robert Kubica o koronawirusie: To walka z największym rywalem tego czasu. Rywalem niewidocznym i niebezpiecznym - Sportowy24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zamiast na takich, jak Kubica i inni ''wielcy''sportowcy, przeznaczać grube miliony,trzeba był te pieniądze przeznaczać na służbę zdrowia.Teraz, wielcy kibice, pasjonujcie się Kubicą i całą resztą.Oni sobie poradzą z leczeniem,a wy?

Dodaj ogłoszenie