Rezerwy Legii lepsze od Wisły Płock. Muci bohaterem. Mistrzowie Polski pokonali rywali na inaugurację nowego sezonu PKO Ekstraklasy

Filip Bares
Filip Bares
Na inaugurację sezonu 2021/22 PKO Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała z Wisłą Płock 1:0 po golu Ernesta Muciego. Trener mistrzów Polski postanowił dać odpocząć swoim podstawowym piłkarzom i postawił na młody, eksperymentalny skład, który nie zawiódł.

Legioniści przystąpili do spotkania w zaskakującym składzie. W wyjściowej jedenastce znalazło się aż trzech debiutantów - bramkarz Kacper Tobiasz, urodzony notabene w Płocku, obrońca Maik Nawrocki, wychowanek Werderu Brema, wypożyczony z Warty Poznań i nowy nabytek klubu, lewy obrońca Joel Abu Hanna. Na boisku pojawili się również Ernest Muci (6. mecz dla klubu), Jakub Kisiel (czwarty występ) Josue (drugi występ, po bezbarwnych 35. minutach z Florą) i Lindsay Rose (również drugi występ). Luquinhas, Artur Jędrzejczyk, Andre Martins, Filip Mladenovic czy Josip Juranovic zaczęli mecz na ławce - trener Czesław Michniewicz dał tym samym jasny sygnał, że najważniejszą rzeczą dla klubu jest teraz mecz rewanżowy z Florą w Tallinie. W meczowym składzie nie znaleźli się za to Artur Boruc, Mahir Emreli i kontuzjowany Bartosz Kaputska.

W składzie Wisły Płock nie zabrakło za to znajomych twarzy. Od pierwszej minuty zagrali byli legioniści Jakub Rzeźniczak i Rafał Wolski, a na ławce rozpoczął Dominik Furman, Radosław Cielemięcki i Damian Warchoł. Dla Rzeźniczaka był to pierwszy mecz na Łazienkowskiej, gdzie pojawił się w wyjściowym składzie dla innej drużyny niż Legia.

Spotkanie lepiej rozpoczęli goście. Już w 2. minucie Partyk Tuszyński zakręcił w polu karnym Rosem, ale jego kolejne zagranie wołało już o pomstę do nieba. Maurytyjczyk był bardzo chaotyczny w pierwszej połowie i nie pokazał się z najlepszej strony. Wisła miała kolejną fantastyczną okazję niedługo później, ale strzał głową Tuszyńskiego wybił z linii Nawrocki. Mimo dogodnych okazji płocczanie nie potrafili oddać celnej próby, aż do ostatnich minut pierwszej połowy.

Mimo, że Legia nie stwarzała sobie okazji to wyszła na prowadzenie w 28 minucie, gdy świetnym strzałem z dystansu popisał się Muci. Dla Albańczyka był to pierwszy gol w barwach stołeczengo klubu i mistrzowie Polski schodzili na przerwę prowadząc 1:0.

Druga połowa nie porywała. Goście mieli problemy z dochodzeniem do sytuacji. Jedną z lepszych miał Dawid Kocyła, który starał się zakoczyć bramkarza z dystansu, ale Kacper Tobiasz był na posterunku.

Legia mogła prowadzić 2:0 w 70. minucie. Kacper Skibicki znalazł świetnym podaniem Muciego w okolicach jedenastego metra. Albańczyk miał sporo czasu, ale nie trafił nawet w bramkę. W drugiej połowie Michniewicz wpuścił kilku zawodników by pomogli dowieźć wynik - Josipa Juranovicia, Artura Jędrzejczyka, Filip Mldenovicia, Luquinhasa i Tomasa Pekharta.

Ostatecznie Legia pokonała Wisłę Płock 1:0. We wtorek warszawiacy zagrają w rewanżowym starciu II rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Florą Tallin. Natomiast za tydzień pojadą do Radomia na mecz z beniaminkiem Radomiakiem. Wisła za tydzień zagra w Gdańsku z Lechią.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie