Reprezentacja Polski odwiedziła delfinarium w Soczi. Arkadiusz Milik mógł odnieść kontuzję!

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Po trzech dniach treningów w Soczi polscy piłkarze dostali dzień wolnego od Adama Nawałki. Dzień wolnego nie oznacza jednak, że siedzieli w hotelu. Sztab reprezentacji Polski zadbał, by zawodnicy złapali oddech. Po śniadaniu odwiedzili delfinarium w Riviera Park, niedaleko hotelu Hyatt, w którym mieszka nasza drużyna.

Mimo to udali się tam autokarem w eskorcie policji i Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Funkcjonariusze tej drugiej nie odstępowali Polaków na krok, także podczas pokazu, który zajął drużynie ponad pół godziny. Biało-Czerwoni wzbudzili duże zainteresowanie turystów którzy akurat kupili bilety na ten sam pokaz.

Nieco zdziwieni byli, gdy na posadzkę upadł Arkadiusz Milik. Napastnik kadry wstał z grymasem bólu, jaki znamy z boisk. Po chwili z uśmiechem mrugnął do kolegów. - Podłoga była śliska, ale Arkowi nic nie dolega - uspokoił rzecznik reprezentacji Polski Jakub Kwiatkowski.

Resztę soboty reprezentacja także ma wolną. - Podejrzewam, że piłkarze spędzą czas na oglądaniu meczów mistrzostw świata, bo w sobotę do one ciekawe - uzupełnił Kwiatkowski.

Do treningów kadra wróci w niedzielę. Dzień później poleci do Moskwy, gdzie we wtorek zagra swój pierwszy mecz w tych mistrzostwach świata - z Senegalem.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pod Pis
A może by zagrali w siatko-nogę ?
Dodaj ogłoszenie