reklama

Rekrutacja do liceów ogólnokształcących i szkół zawodowych. VIII LO w Łodzi bez „niemieckiej zerówki”. Winny magistrat, czy brak chętnych?

Maciej Kałach
Maciej Kałach
VIII LO słynie z klas dwujęzycznych z niemieckim. Ich uczniowie mają bogatą wiedzę o naszym zachodnim sąsiedzie - w tym o działaniu parlamentu Niemiec. Maciej Kałach
Wśród nastolatków zawiedzionych wynikami rekrutacji do liceów ogólnokształcących i szkół zawodowych jest grupa kandydatów do VIII LO w Łodzi. Czują się oszukani, bo „niemiecka zerówka”, czyli klasa wstępna przed tzw. nauką dwujęzyczną, nie powstała.

VIII LO to jeden z pięciu ogólniaków w mieście z dwujęzycznością. Takie określenie przy numerze liceum oznacza, że w części jego klas wybrany język obcy jest używany nie tylko podczas lektoratów.

W przypadku VIII LO młodzież może się uczyć po niemiecku: matematyki, historii, WOS-u, fizyki, geografii, a nawet WF-u.

Przed bieżącą rekrutacją w ofercie łódzkiej Ósemki pojawiła się także oferta klasy wstępnej – czyli zerówki dla absolwentów podstawówki, którzy mogliby w niej poznawać przede wszystkim niemiecki (aż 18 godzin w tygodniu!), kosztem przedłużenia swojego pobytu w liceum o rok.

– Zerówka miała liczyć 30 miejsc. Taka była informacja w elektronicznym systemie rekrutacji, gdy młodzież mogła wybierać w nim klasę w szkole, gdzie najbardziej chciała się dostać, oraz szkoły rezerwowe – opowiada mama kandydatki do Ósemki, która skontaktowała się z naszą redakcją.
Ale, według łodzianki, w dzień ogłoszenia list zakwalifikowanych uczniów, liczba miejsc w zerówce zmieniła się na zero.

Dane z systemu rekrutacji wskazują, że zerówkę w VIII LO wybrało z tzw. pierwszej preferencji 13 kandydatów, zaś jako jedną z opcji rezerwowych – 41 (zobacz grafikę z danymi w galerii do tego artykułu).
Nasza czytelniczka miała usłyszeć w szkole, że takie wyniki głównego etapu naboru pozwoliłyby na opublikowanie listy zakwalifikowanych do zerówki z 18 nazwiskami.

– To jest tak dobra oferta, że następni uczniowie mogliby przyjść z odwołań lub z dogrywki w naborze po 25 lipca – twierdzi mama zawiedzionej kandydatki. Jednak, według jej relacji, szkoła zdecydowała się podwoić (z 30) liczbę miejsc w innym oddziale - z rozszerzoną biologią, chemią i matematyką – zaś podczas spotkania w magistracie z urzędnikami nasza czytelniczka miała usłyszeć, że „ucięcie” zerówki to decyzja samego Tomasza Treli, wiceprezydenta Łodzi odpowiedzialnego za edukację.

Wiceprezydent stwierdził w czwartek (18 lipca), że nie przypomina sobie, aby osobiście podejmował decyzję o VIII LO, ale poprosił o sprawdzenie sytuacji podległych mu pracowników.

Według wyjaśnienia magistratu, liczba 13 kandydatów wybierających zerówkę z pierwszej preferencji nie dawała perspektywy uruchomienia tej klasy – nawet po dogrywce. Zaś wybierający zerówkę w VIII LO jako klasę rezerwową widocznie ustawili taką opcję dość nisko na liście swoich preferencji i system przydzielił ich do innych szkół. Decyzje o uruchomieniu klas podejmuje komitet sterujący rządową reformą oświaty m.in. z dyrektorami szkół w składzie.

Szef rady miejskiej: „Barbarzyńcy z PiS”

Według danych kuratora oświaty, podanych 17 lipca, po ogłoszeniu list zakwalifikowanych do LO i szkół zawodowych w regionie bez przydziału do nowej szkoły jest półtora tysiąca absolwentów gimnazjów i podstawówek. Ale czeka na nich 14,4 tys. wolnych miejsc.
W Łodzi bez przydziału jest 460 uczniów. Radni Koalicji Obywatelskiej, którzy wspierają Hannę Zdanowską, prezydent Łodzi, podkreślali w czwartek (18 lipca), że to dobry wynik na tle innych dużych miast, ale – ich zdaniem – na tym koniec dobrych wieści, bo najlepsze szkoły będą przepełnione.
– Barbarzyńcy z PiS zamierzają zniszczyć polską edukację – mówił przed III LO Marcin Gołaszewski, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Rekrutacja do liceów ogólnokształcących i szkół zawodowych. VIII LO w Łodzi bez „niemieckiej zerówki”. Winny magistrat, czy brak chętnych? - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Myślę że po takim artykule w prasie można przedłużyć szanse o kolejne 2 tygodnie pod warunkiem, że kandydaci ( lub rodzice) zgodzą się na dwa tygodnie niepewności ( na piśmie zrzekając się pretensji). Jeżeli nie dobije klasa do 30 osób wtedy decyzja pozostanie niezmieniona.

n
nauczyciel
2019-07-18T19:18:58 02:00, Gość:

Zdanowska politykuje a miejsc w szkołach brakuje ,to wina samorządu Łodzi

brakuje miejsc bo w 2013 ZDANOWSKA zamykała szkoły a nauczycieli na bruk -internet pamięta

G
Gość
2019-07-18T19:42:21 02:00, Gość:

Jaśnie nam panujący KwaKwa stwierdził pewnie że Niemiec nasz wróg i nie będziemy dzieci niemczyć... a UE jest bleeee... no to co się dziwicie...

2019-07-18T21:28:10 02:00, Gość:

Elyta sie odezwala

Lepszy sort dał głos...

U
Uc

Dlaczego pretensje do PIS jak osobą odpowiedzialną za szkoły jest Prezydent z PO-KO SLD!

35%

Znów samorząd łódzki na czele z komuchami i POstkomuchami nie zdał egzaminu.

Wygląda na to że 35% się POmyliło albo zwyczajnie są głupi albo mają jakieś finansowe korzyści z takiego samorządu

W
WaszaHalina

Wszystkim zawiedzionym uczniom, na pocieszenie tweet https://twitter.com/MPiotrowski85/status/1148826719224311808

G
Gość
2019-07-18T19:42:21 02:00, Gość:

Jaśnie nam panujący KwaKwa stwierdził pewnie że Niemiec nasz wróg i nie będziemy dzieci niemczyć... a UE jest bleeee... no to co się dziwicie...

Elyta sie odezwala

G
Gość

no to niech radny osiedlowy Golaszewski idzie lamentowac do funfla Treli. Ah zapomnialem..przeciez to wszystko to pis.

G
Gość

Zdanowska politykuje a miejsc w szkołach brakuje ,to wina samorządu Łodzi

Dodaj ogłoszenie