Rękopis znaleziony w Saragossie - film spod znaku "płaszcza...

    Rękopis znaleziony w Saragossie - film spod znaku "płaszcza i szpady"

    Małgorzata Matuszewska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Kadr z filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie" (Zbigniew Cybulski i Iga Cembrzyńska)

    Kadr z filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie" (Zbigniew Cybulski i Iga Cembrzyńska) ©fot. materiały prasowe

    Od premiery filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie", który był kręcony m.in. przez Wrocławską Wytwórnię Filmów Fabularnych, upłynęło 46 lat. Uroczysta premiera odbyła się 9 lutego 1965 roku w Warszawie, a dzieło Wojciecha Jerzego Hasa zyskało zasłużoną sławę na świecie - pisze Małgorzata Matuszewska.
    Kadr z filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie" (Zbigniew Cybulski i Iga Cembrzyńska)

    Kadr z filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie" (Zbigniew Cybulski i Iga Cembrzyńska) ©fot. materiały prasowe

    Wojciech Jerzy Has za "Rękopis..." zdobył kilka nagród na międzynarodowej arenie. Wśród nich było wyróżnienie na festiwalu w Edynburgu i nagroda w San Sebastian w 1965 roku, medal specjalny na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Fantastycznych i Grozy w 1969 roku. Wyjątkowo cenne jest, że reżysera uhonorowali swoją nagrodą hiszpańscy krytycy, bo przecież "Rękopis znaleziony w Saragossie" - bo choć akcja filmu toczy się w Hiszpanii, to przecież przepiękny obraz został nakręcony wyłącznie w polskich, podrasowanych na hiszpańskie plenerach. Jeszcze w 2006 roku miesięcznik "Film" przyznał "Rękopisowi..." nagrodę "Film 60-lecia" z okazji sześćdziesięciolecia istnienia pisma.

    Na początku było słowo

    Powieść Jana Potockiego "Rękopis znaleziony w Saragossie" została napisana po francusku. Jej autor - z magnackiej rodziny, podróżnik, etnograf, historyk i archeolog - urodził się w 1761 roku na Podolu, a zmarł w 1815 roku. I nawet jak na swoje czasy był dość ekscentryczny.

    Sama historia publikacji książki jest niemniej (a może nawet o wiele bardziej) skomplikowana, niż historia opowiedziana w powieści. W bardzo wielkim skrócie dzieje publikacji datują się od 1805 roku, kiedy to wydano pierwszą, niewielką część w Petersburgu. W całości książka ukazała się dopiero w 1847 roku, w języku polskim i tłumaczeniu Edmunda Chojeckiego.

    A dla tych, którzy chcą ją przeczytać, mamy dobrą wiadomość: książka wciąż jest dostępna na polskim rynku księgarskim. Warto jej poszukać i dowiedzieć się, co w tej opowieści urzekło Wojciecha Jerzego Hasa i scenarzystę filmu - Tadeusza Kwiatkowskiego, współzałożyciela słynnej krakowskiej "Jamy Michalikowej" - zagłębia kabaretu i dobrego humoru.

    Film przerósł swoje trudne czasy

    Wojciech Jerzy Has kręcił ten film odpowiednio długo. Lata 60. zeszłego wieku w historii polskiego filmu były takie, że nie spieszono się ze zdjęciami. Przeciwnie, zwykle trwały miesiącami. Ale film nie powstał w Hiszpanii, gdzie powinien być kręcony. Wszak "Rękopis..." opowiada dzieje młodego kapitana gwardii króla Hiszpanii, Alfonsa van Wordena, podróżującego samotnie przez dzikie góry Sierra Morena. Van Morden poznaje mauretańskie księżniczki, które tłumaczą mu, że ma obowiązek ciążący na potomku rodu Gonzalezów. Musi dowieść odwagi, prawości i honoru. Nieszczęsny Alfons staje w samym środku niezwykłych wydarzeń, prześladuje go nawet inkwizycja. Kiedy trafia na zamek Kabalisty, słucha jego opowieści o przedziwnych zdarzeniach tego świata.
    Plenerów nie realizowano w Hiszpanii. Twórcy wybrali Jurę Krakowsko-Częstochowską. Sceny madryckie, z placem Słońca, winiarnią, kościołem i gospodą, kręcone były obok wrocławskiego Morskiego Oka.

    Obok aktorów i statystów zatrudnienie znalazły egzotyczne zwierzęta: sęp z Hamburga, pyton z warszawskiego ogrodu zoologicznego i muły z Krakowa.

    Scenografia i kostiumy olśniewały bogactwem

    Jedną z dwójki osób współpracujących przy powstawaniu scenografii był Tadeusz Kosarewicz.
    - Wszystkie filmowe wnętrza zbudowano w studiu - wspomina dziś. - Wyjazd do Hiszpanii był wtedy nierealny - uśmiecha się Kosarewicz.
    « 2

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo