Ratownicy medyczni odwieszają protest: jesteśmy zdesperowani. Będzie strajk włoski?

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Ratownicy medyczni nie chcą dłużej czekać na realizację postulatów i odwieszają protest. Wojciech Wojtkielewicz
Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych poinformował o odwieszeniu od środy protestu. Związkowcy nie chcą już dłużej czekać na realizację postulatów zawartych w porozumieniu z Ministerstwem Zdrowia. Jesteśmy zdesperowani – mówią ratownicy medyczni i nie wykluczają podjęcia strajku włoskiego.

Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych zadecydował o odwieszeniu protestu od środy 16 września. Przyczyną jest brak realizacji większości zapisów porozumienia z dnia 9.10.2019 oraz poprzednich.

- Jedynie postulat płacowy, o który wnioskowaliśmy, został spełniony. A nam nie chodzi tylko o pieniądze – podkreśla Wojciech Rogalski, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego w Białymstoku. - Domagaliśmy się nowelizacji ustaw, które by obowiązywały ratowników. Zawód ratownika medycznego w tej chwili nie jest w żaden sposób uregulowany.

Jak mówi Wojciech Rogalski, związkowcy i strona rządowa nie mogą dojść do porozumienia. Część postulatów została spełniona, ale nie wszystkie. Oprócz kwestii regulacji zawodu, związkowcy domagają się urlopów szkoleniowych, emerytur po 25 latach pracy oraz ujednolicenia zasad wynagradzania.

- Byłem wielokrotnie na rozmowach w ministerstwie i zawsze karmią nas opowieściami, że są w trakcie prac, że czegoś nie mogą zrobić, że coś się zablokowało. Widzimy, że nasza sprawa jest odwlekana w czasie.

W jaki sposób będzie teraz przebiegał protest ratowników medycznych?

- Mamy już pewne plany działania, ale oficjalnej decyzji jeszcze nie wyjawiamy. Nie powinno to uderzyć w naszych pacjentów i pracodawców – zapewnia Wojciech Rogalski. - Formy protestu mogą być różne. Na pewno nie będzie to tylko i wyłącznie oflagowanie budynków i założenie koszulek. Ruszymy dalej. Będziemy intensyfikować działania z tygodnia na tydzień. Zapewne na początku akcja zacznie się od dużych miast, a z czasem przejdziemy w kolejne rejony Polski.

Jak mówi Wojciech Rogalski, na forach internetowych widać wyraźnie, że ratownicy skłaniają się ku strajkowi włoskiemu, czyli wypełnianiu swoich obowiązków w sposób drobiazgowy i niespieszny.

- Nie chcemy w jakikolwiek sposób szkodzić pacjentom. Jednak też jesteśmy zdesperowani. Rozmawiamy przez trzy lata, mamy obietnice, zawieramy porozumienie, a okazuje się, że niewiele z tego wynika.

Związek Zawodowy Pracowników Ratownictwa Medycznego w Białymstoku zrzesza ok. 70 osób. Współpracuje z innymi związkami zawodowymi na Podlasiu. Nieoficjalnie wielu ratowników niezrzeszonych popiera działania związkowców.

Jak prawidłowo myć ręce, by ochronić się przed koronawirusem?

Wideo

Materiał oryginalny: Ratownicy medyczni odwieszają protest: jesteśmy zdesperowani. Będzie strajk włoski? - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie