Raport KPMG: Polska jest liderem poszukiwań gazu z łupków

Joanna Pieńczykowska
B.Cirocki/Polskapresse Dziennik Bałtycki
Polska jest liderem w regionie w dziedzinie poszukiwania gazu łupkowego - wynika z najnowszego raportu międzynarodowej firmy KPMG. Do czerwca 2012 r. wydano 111 koncesji na wydobycie gazu niekonwencjonalnego na rzecz 30 przedsiębiorstw.

Raport dodaje, że kraje Europy Środkowo-Wschodniej, obok Polski także Rumunia i Ukraina, mogą się stać ważnymi rynkami produkcji gazu łupkowego w najbliższym dziesięcioleciu.

Na atrakcyjność naszego kraju wpływa nie tylko potencjalnie największa ilość surowca, ale - jak podkreślają autorzy raportu - również znaczne zaawansowanie prac legislacyjnych związanych z wprowadzeniem specyficznych rozwiązań. - Nie bez znaczenia dla tej branży pozostaje także duże poparcie społeczeństwa i klasy politycznej - mówi Marcin Rudnicki, partner w KPMG w Polsce.

Eksperci dodają, że warunki lokalne w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, a w szczególności warunki geologiczne i regulacje prawne, znacząco różnią się od tych, z jakimi miały do czynienia przedsiębiorstwa z Ameryki Północnej, które jako pierwsze zaangażowały się w rozwój i wydobycie gazu łupkowego. - W Europie Środkowo-Wschodniej prawo do eksploatacji zasobów naturalnych przysługuje co do zasady państwu, a nie właścicielom gruntów - czytamy w raporcie. Trudniejsze są też warunki geologiczne. - Złoża łupków w Europie Środkowo--Wschodniej są średnio 1,5 raza głębiej osadzone niż w Ameryce Północnej - zauważają eksperci. Dodają, że z tego powodu oraz z uwagi na większą rozpiętość temperatur w Europie konieczność spełnienia rygorystycznych norm ochrony środowiska i przystosowania się do innych warunków geologicznych koszty wydobycia mogą być nawet trzykrotnie wyższe niż w Stanach Zjednoczonych.

Jak wynika z raportu KPMG, obecnie kraje Europy Środkowo-Wschodniej są w dużej mierze uzależnione od importu gazu ziemnego. To jednak może się zmienić. - Zasoby gazu łupkowego w Europie Środkowo--Wschodniej, które szacuje się na 4,13 biliona metrów sześciennych, przy zachowaniu wskaźnika konsumpcji z 2010 roku powinny wystarczyć na zaspokojenie potrzeb regionu na dekady - podkreślają autorzy raportu.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obywatel
Importujemy najwięcej w EU jeżdżącego złomu samochodowego. Ściągamy tonami szmaty do lumpeksów, stare mięso do konserw, odpadki radioaktywne do składowania przy plażach...

Słowem naszą domeną są dziedziny nietypowe, niebezpieczne można śmiało powiedzieć innowacyjne!
Jak gaz łupkowy którego cywilizowane narody nie chcą szukać u siebie bo więcej z tego syfu w ziemi i wodzie niż pożytku....
Dodaj ogłoszenie