Ranni po wypadku autokaru w Rumunii wkrótce opuszczą szpital

IAR
Wypadek polskiego autokaru w okolicach Sybinu w środkowej Rumunii. Tomasz Ogiński z ambasady polskiej w Bukareszcie poinformował, że nikt nie zginął, a 12 osób jadądych autokarem jest lekko rannych, w tym dziesięcioro młodych ludzi w wieku od 15 do 18 lat.

Według lekarzy ich stan jest stabilny i wkrótce będą oni mogli opuścić szpital. Rumuńskie media informują, że najpoważniej ranni zostali kierowca oraz jeden z pasażerów.

Jak informuje agencja Mediafax, do wypadku doszło około godz. 3.00 nad ranem. Autokar został uderzony przez ciężarówkę wiozącą arbuzy, kiedy kierowca tego pojazdu zjechał na przeciwny pas. Mariusz Sokołowski z Komendy Głównej Policji poinformował, że autokarem podróżowało 51 osób, w tym trójka opiekunów i dwóch kierowców. Autobus wyjechał ze Świdnika wczoraj i zmierzał do Złotych Piasków w Bułgarii.

Autokar był kontrolowany przed wyjazdem przez policję, która stwierdziła, że stan techniczny pojazdu był bardzo dobry. Pasażerami, którzy nie ucierpieli w wypadku, zajęły się lokalne władze: merowie okolicznych miejscowości udostępnili im noclegi w szkołach i zapewnili posiłki. Turyści z Polski czekają na zastępczy autokar, którym dojadą do Bułgarii.

To kolejny wypadek autokaru z polskimi turystami, po ubiegłotygodniowej katastrofie w Serbii. Zginęło wówczas sześć osób.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie