Unia Europejska opublikowała zapowiadaną listę tak zwanych rajów podatkowych, wśród których znalazły się między innymi Saint Lucia, Barbados i Korea Południowa.

Na „liście obserwacyjnej” znalazło się prawie 50 krajów, które zapowiedziały zmiany, jakich oczekują unijne urzędy, a chodzi o ukrócenie możliwości unikania podatków. Na tzw. „szarej liście” umieszczono między innymi Hong Kong, Jersey, Bermudy, Kajmany, a nawet Szwajcarię i Turcję.

Czytaj także: Kurczą się raje podatkowe

Na unijnej „czarnej liście” rajów podatkowych znalazły się też: amerykańskie Samoa, Bahrajn, Barbados, Grenada. Guam, Korea Południowa, Wyspy Marshalla, Mongolia, Namibia, Palau, Panama, Saint Lucia, Samoa, Trynidad i Tobago, Tunezja, Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Opracowanie tych list było konsekwencją głośnych afer ujawnionych w ramach tzw. Panama Papers i Paradise Papers. Pokazały one firmy oraz konkretne osoby, które ukrywały przed swoimi władzami bogactwo, lokując je na zamorskich kontach bankowych.

Czytaj także: Zrób sobie raj (podatkowy). Oto kraje, które kuszą niskimi podatkami i dyskrecją bankową

Unijny komisarz zajmujący się podatkami EU Pierre Moscovici uznał ten krok ( publikację listy rajów podatkowych) za postęp, który pozwoli na walkę z unikaniem płacenia podatków przez wielkie firmy i bogatych ludzi. Opracowanie takich list Bruksela zapowiadała od dawna. Nie wszystkie umieszczone na liście kraje przyznały się do tolerowania procederu gromadzenia u siebie środków ludzi, którzy nie chcieli w swoich krajach płacić podatków. Należy do nich Panama, uznana przez Unie Europejską za raj podatkowy. Jej prezydent, Juan Carlos Varela oznajmił, że stwierdzenie Brukseli mija się z prawda, a jego kraj nie jest rajem podatkowym.

Czytaj także: Afera Paradise Papers [LISTA] Lewis Hamilton, Bono, Madonna, Elżbieta II... Kto ukrył pieniądze?

Wraz z publikacją przez Unię listy rajów podatkowych Bruksela zachęca także poszczególne kraje do podjęcia kroków wobec tych, którzy tolerują zjawisko umożliwiające unikania płacenia podatków.

Mająca swoja siedzibę w Wielkiej Brytanii organizacja charytatywna Oxfam opublikowała niedawno swoją własną listę 35 krajów, które powinny trafić do rejestru rajów podatkowych. Pokrywa się ona w dużej mierze z obrazem przedstawionym przez Brukselę.

Jak działają raje podatkowe?

AIP/x-news