Rafał Trzaskowski powołał nowy ruch społeczny. „Chcemy Polski, w której prawo jest fundamentem działania państwa”

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Rafał Trzaskowski przedstawił nazwę swojego ruchu społecznego
Rafał Trzaskowski przedstawił nazwę swojego ruchu społecznego fot. adam jankowski / polska press
„Wspólna Polska” – to nazwa ruchu Rafała Trzaskowskiego, którą przedstawił podczas inauguracji nowej politycznej inicjatywy.

Rafał Trzaskowski poinformował w sobotę, że ruch społeczny, na którego czele stoi, będzie nosił nazwę „Wspólna Polska”. – Nigdy nie byliśmy podzieleni jak dziś. 10 milionów Polek i Polaków zagłosowało na prezydenta Andrzeja Dudę, 10 milionów zagłosowało na mnie, a niestety aż 10 milionów zostało w domu. Musimy skupić się na tym co najważniejsze, po profesjonalnej analizie potrzeb Polek i Polaków, stworzyć wizję Polski, jakiej chcemy. Powołujemy ruch, którego celem jest określenie dekalogu spraw, na które wszyscy patrzymy tak samo – mówił były kandydat na prezydenta Polski.

Walka z koronawirusem

Wydarzenie z udziałem prezydenta Warszawy, odbywa się przy zachowaniu reżimów sanitarnych, w jednym z warszawskich studiów telewizyjnych. Dla dziennikarzy jest dostępne jedynie na telebimach lub w internecie – Rafał Trzaskowi transmituje je na Facebooku.

W trakcie swojego wystąpienia Trzaskowski apelował o wspólne działanie na rzecz walki z epidemią koronawirusa. – Dziś premier i prezydent zamiast oskarżać lekarzy, zamiast lekceważyć nauczycieli, powinni w pierwszej kolejności wszystkim podziękować. Dać nam nadzieję. Zmobilizować do pracy. Zamiast mnożyć wzajemne pretensje, zjednoczyć nas do wspólnej pracy – mówił.

Dodał, że w imieniu wszystkich samorządowców „chciałby tym, którzy są na pierwszej linii frontu i walki w szpitalach i szkołach – podziękować i po prostu zapytać: jak wam można pomóc?”

Wizja Polski Rafała Trzaskowskiego

Prezydent Warszawy oświadczył, że chce Polski, w której „władza działa z myślą zarówno o mieszkańcach wsi, jak i mieszkańcach i dużych miast", w której „media publiczne informują, edukują, kształcą, bawią bez obłudy, kłamstwa i manipulacja”. - Polski, w której miłość do ojczyzny i troska o polską kulturę i tradycję nie stoi w sprzeczności z szacunkiem wobec Unii Europejski. Polski w której politycy skupiają się przede wszystkim na rozwiązywaniu konkretnych problemów - służby zdrowia, nierówności w edukacji oraz jakości kształcenia, walki o każde miejsce pracy, czy podjęcia wyzwań wynikających z katastrofy klimatycznej – wyliczał.

Dodał, że będzie walczył o kraj w którym „silniejsi pomagają słabszym, pełnosprawni - niepełnosprawnym, zdrowi - chorym, urzędnicy - obywatelom, a bogaci tym, którzy potrzebują wsparcia”.

Przekonywał, że Polska musi patrzeć w przyszłość, zamiast ciągle rozdrapywać rany oraz roztrząsać problemy dawno już rozstrzygnięte”.

Prawo fundamentem działania

- Powołujemy ruch, którego celem jest określenie dekalogu spraw, na które wszyscy patrzymy tak samo. Powołujemy ruch, który chce Polski, w której cel nigdy nie uświęca środków, Polski, w której prawo jest fundamentem działania państwa. Prawo zawsze jest na pierwszym miejscu, nawet jeżeli stoi w sprzeczności z interesem władzy – mówił Trzaskowski.

Dodał, że w Polsce wszyscy muszą mieć takie same prawa, niezależnie od narodowości, wyznawanej religii, poglądów politycznych, pochodzenia czy orientacji seksualnej.

Profesjonalizacja polityki i sprawy młodzieży

Założyciel nowego ruchu przekonywał, że nadszedł czas, aby „sprofesjonalizować politykę, wyposażyć opozycję w wiedzę oraz instrumenty konieczne do wygrywania wyborów”. - Zaplecze analityczne, platformy internetowe, bazy danych, instrumenty potrzebne do odkłamywania propagandowej machiny władzy. Konieczne jest stworzenie sieci powiązań polityków, organizacji społecznych, ekspertów, zwłaszcza w terenie, w którym dotarcie z przekazem opozycji jest trudniejsze – mówił.

Trzaskowski poruszył także problemy, z jakimi boryka się młodzież, stwierdzając, że to właśnie ona jest często pozbawiona wsparcia, szczególnie finansowego. - Chciałbym wszystkim im zaproponować fundusz grantowy. Każda, nawet nieformalna grupa młodzieży, która w swojej miejscowości chciałaby zrobić happening, szkolenie czy akcję informacyjną, może się do nas zwrócić. Na naszej stronie dostępny jest regulamin – wyjaśniał. - Będziemy udzielać dotacji przy minimum formalności od tysiąca do pięciu tysięcy złotych, dlatego że młodzież to najlepsi ambasadorzy kwestii klimatycznych. Oni pomogą nam skutecznie przekonać społeczeństwo, że o Ziemię musimy dbać, i będą pilnować nas, polityków – dodał prezydent stoicy.

Wyjazd na ferie jednak możliwy?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kielczanin

Ruch społeczny buduje się ODDOLNIE. Jeśli coś jest narzucane z góry to nie jest żadnym ruchem społecznym.

G
Gość

Szambo!