RAF używa przeciwko Talibom pocisków próżniowych

IAR
Brytyjskie ministerstwo obrony potwierdziło, że Królewskie Siły Powietrzne używają przeciwko Talibom w Afganistanie głowice termobaryczne zwane pociskami próżniowymi. Broń ta uznawana jest przez obrońców praw człowieka za "wyjątkowo brutalną".

Helikoptery szturmowe Królewskich Sił Powietrznych używają amerykańskich pocisków termobarycznych Hellfire dopiero od niedawna. Brytyjczycy wykorzystują je do zwalczania ufortyfikowanych pozycji Talibów w górskich jaskiniach i umocnionych budynkach. Piloci RAF skarżyli się, że zwykłe pociski przeciwpancerne przechodzą przez bunkry Talibów na wylot nie czyniąc większych szkód. Zakupiono więc w Stanach Zjednoczonych partię głowic termobarycznych zwanych pociskami próżniowymi. Głowica takiego pocisku wypełniona jest sproszkowanym fluorkiem aluminium oraz stosunkowo niewielkim ładunkiem wybuchowym.

Wybuch tego ładunku wewnątrz jaskini, budynku lub bunkra powoduje rozpylenia się aluminiowego proszku i jego zapłon. Ta wtórna eksplozja wywołuje potężne podciśnienie, które kruszy ciała ludzi i rozrywa organy wewnętrzne. Im obiekt jest silniej umocniony, tym implozja pocisku próżniowego jest silniejsza. Gwałtowne spalanie się fluorku aluminium zużywa przy tym cały tlen z powietrza, tak, że w zamkniętych pomieszczeniach ludzie giną wskutek uduszenia. Z tych właśnie względów międzynarodowe organizacje obrony praw człowieka uznały pociski termobaryczne za broń "szczególnie brutalną", przed którą osoby cywilne nie mają żadnych szans się schronić.

Brytyjskie ministerstwo obrony przyznało, że przez półtora roku szukało furtki prawnej, która pozwoli stosować nową broń bez naruszania przepisów prawa międzynarodowego. W końcu wykorzystano brak powszechnie uznanej definicji głowicy termobarycznej i mordercze pociski nazwano "bronią o wzmocnionym podmuchu". Broń ta okazała się w Afganistanie ponoć tak skuteczna, że termobaryczne pociski będą teraz również wystrzeliwane z brytyjskich samolotów bezpilotowych Reaper, które są zdalnie sterowane z ośrodka kontroli w amerykańskiej bazie lotniczej Creech w stanie Nevada.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie