Radlery pomogą pobić rekord sprzedaży piwa

Joanna Pieńczykowska
Piwa typu radler okazały się hitem tegorocznego lata. Branża liczy też na efekt Euro, pogoda jej sprzyja.

Czy Polacy mogą wypić więcej niż 36 mln hektolitrów piwa? Taką właśnie rekordową ilość, czyli ok. 95 l na głowę, pochłonęliśmy w ubiegłym roku - wynika z szacunków GUS. Producenci piwa liczą jednak, że w tym roku wypijemy jeszcze więcej.

Najnowsza broń branży, która jest jednak tylko jednym ze sposobów na zwiększenie sprzedaży, to napój typu radler - mieszanka piwa z lemoniadą. Taki napój wprowadzili najwięksi rynkowi gracze: Żywiec - pod marką Warka Radler, a Kompania Piwowarska - Lech Shandy. Obaj producenci przyznają, że zainteresowanie konsumentów przerosło ich oczekiwania. - Pierwsza z trzech tegorocznych naszych nowości rynkowych okazała się najlepszą innowacją w historii firmy. W ciągu jednego miesiąca sprzedaliśmy wolumen planowany na cały rok - chwali się Sebastian Tołwiński z Grupy Żywiec.

Radler to mieszanka piwa z lemoniadą (najczęściej w proporcjach 50:50 lub 40:60), popularna już w Irlandii (tu znana jest pod nazwą shandy), Niemczech czy Szwajcarii. Orzeźwiająca, z mniejszą zawartością alkoholu (Lech - 2,6 proc., Warka - zaledwie 2 proc.) i obniżoną zawartością charakterystycznej goryczki ma trafiać w gusta tych, którzy do tej pory chmielowego trunku unikali, zwłaszcza kobiet, ale również adresowana jest do piwoszy szukających lżejszej odmiany na upalne dni. Bo wprawdzie "słońce jest najlepszym sprzedawcą piwa", ale już upał nie zawsze. - Piwo sprzedaje się najlepiej, gdy brak opadów, a temperatura powietrza wynosi ok. 25 st. C. Przekroczenie 30 st. C powoduje, że Polacy częściej wybierają wodę - mówi Tołwiński.

Inni producenci również próbują zwiększyć sprzedaż, poszerzając ofertę o nowe smaki i szukając sposobu dotarcia do nowych grup konsumentów. Odpowiedzią firmy Carlsberg, trzeciego gracza na polskim rynku, na światowy trend kierowania się piwoszy w stronę nowych, lżejszych smaków jest piwo Somersby - z dodatkiem soku jabłkowego. - Dzięki dodatkowej filtracji piwna goryczka jest tu tylko minimalnie wyczuwalna, co sprawia, że świetnie sprzedaje się podczas upałów i trafia w gusta kobiet - mówi Melania Popiel z Carlsberg Polska. Dodaje, że na dane podsumowujące sprzedaż trzeba poczekać do końca sezonu. Podobnie próbują zwiększyć sprzedaż także Browary Lubelskie, które wypuściły Perłę Summer z 19--procentowym dodatkiem soku jabłkowego, wzbogaconego aromatem mięty.

Jednak same piwa smakowe i specjały to zaledwie kilka procent rynku. - Istotna jest sprzedaż tradycyjnych piw, które wciąż stanowią znacznie ponad 90 proc. rynku. A tutaj do powodzenia najważniejsza jest dobra pogoda - zaznacza Danuta Gut, dyrektor Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie. Ale pogoda na razie sprzyja. - Choć jest kapryśna, to nie możemy narzekać. To właśnie dzięki dobrej pogodzie w kwietniu i maju branża notowała bardzo dobre wyniki, które pozwoliły zniwelować spadki z początku roku - dodaje Danuta Gut.

Producenci piwa liczą również, że na tegoroczny wynik sprzedaży będzie miał wpływ również efekt piłkarskich mistrzostw Euro 2012. - Nie oczekujemy, że spowoduje jakiś drastyczny skok sprzedaży, ale cała branża liczy, że dzięki mistrzostwom popyt na piwo w Polsce może się zwiększyć o mniej więcej 1-2 proc., czyli o 360-720 tys. hektolitrów - ocenia Tołwiński, dodając, że niektóre marki zyskały bardziej niż inne. - Na przykład sprzedaż piwa Warka, sponsora polskiej reprezentacji, już w maju wzrosła o ponad 30 proc. - dodaje Tołwiński.

- Są szanse, by cały rynek piwa w tym roku wzrósł o 3-4 proc. Pod warunkiem że i w drugiej połowie roku dopisze pogoda - dodają zgodnie przedstawiciele branży.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piwosz
Zgadzam się z artykułem. Sam lubię piwo i często je pije. Ponieważ od pn do pt pracuje i jeżdże samochodem nie mogę sobie pozwolić na spożywanie piw mocnych. Radler trafił w moje oczekiwania
M
Max
Wszystkich miłośników złotego trunku zapraszam na ocenbrowar.pl
Ponad 1600 piw z całego śwata, w tym te mniej znane, regionalne.
Stwórzmy razem ranking piw.
Dodaj ogłoszenie