Rada straszy, ale stóp nie podwyższa

Joanna Pieńczykowska
Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła wczoraj stóp procentowych. Podstawowa stopa - referencyjna - od której zależy w dużej mierze oprocentowanie kredytów, wynosi nadal 4,5 proc. - Nie jest to zaskoczeniem, bo z jednej strony inflacja i oczekiwania inflacyjne pozostają wysokie, a z drugiej - prognozy wskazują też na to, że w bieżącym roku wzrost PKB wyhamuje - mówi Marek Nienałtowski, główny ekonomista Domu Kredytowego "Notus".

RPP napisała w uzasadnieniu decyzji, że w średnim okresie inflacja powinna spadać. Spodziewa się bowiem, że w przyszłości popyt krajowy nie będzie rósł już tak szybko jak do tej pory. W jej ocenie będzie miało na to wpływ spowolnienie gospodarcze w strefie euro, które przełoży się też na sytuację polskiej gospodarki. Czynnikiem ograniczającym inflację będą również, zdaniem RPP, dokonane wcześniej zacieśnienie polityki pieniężnej i ubiegłoroczne podwyżki stóp procentowych.

Jednak jednocześnie RPP bardzo wyraźnie zaakcentowała możliwość podwyżki stóp w przyszłości, gdyby pogorszyły się perspektywy powrotu inflacji do celu. Zdaniem RPP wielką niewiadomą jest bowiem m.in. wpływ sytuacji na globalnych rynkach finansowych na kształtowanie się kursu złotego. Rada ma wątpliwości co do trwałości obserwowanej w ostatnim okresie aprecjacji polskiej waluty. A jak wiadomo - wysokie kursy dolara czy euro mogą przełożyć się na inflację, jako że prowadzą do wzrostu cen surowców i importowanych towarów.

Jastrzębi wydźwięk miała też wczorajsza wypowiedź szefa RPP i prezesa NBP prof. Marka Belki. - Podtrzymujemy stanowisko wyrażane miesiąc temu, że obniżki stóp procentowych są mało prawdopodobne - powiedział. Dodał, że dobre dane o PKB w I kwartale 2012 r. będą jednym z czynników przybliżających podwyżkę stóp. Jego zdaniem na to właśnie się zanosi. - Polska jest w bardzo dobrej formie. Scenariusze o recesji czy minimalnym wzroście należy odłożyć na półkę - dodał.
Zdaniem niektórych ekonomistów takimi mocnymi jastrzębimi wypowiedziami RPP chce wzmocnić złotego. - Wyraźnie widać, że RPP gra na umocnienie złotego, choćby w celu zwalczenia wysokiej inflacji - mówi Szymon Zajkowski, analityk DM TMS Brokers SA.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie