Pułapka na wzrokowców. Jak partie manipulują sondażami?

Kacper Rogacin
Ostatnią grafiką Platformy Obywatelskiej, którą przeanalizowaliśmy, jest plansza opublikowana na twitterowym profilu tej partii 11 maja 2018. Ma ona odzwierciedlać wyniki sondażu wykonanego przez IBRIS dla Faktu i dotyczącego wyborów do Parlamentu Europejskiego. Badanie zostało wykonane w dniu 9 maja na próbie 1100 respondentów.Koalicja Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej w tamtym sondażu uzyskała wynik 38,8 procenta. Tuż obok słupka PO i N umiejscowiono wykres Prawa i Sprawiedliwości, które zdobyło w badaniu 38,4 procenta. Słupek z wynikiem partii rządzącej ma tak naprawdę 38,6 procenta. Trzeci wynik - 7,2 procenta - uzyskał Sojusz Lewicy Demokratycznej. Na grafice przedstawiono słupek wskazujący na 7,6 procenta. Następną pozycję zajął Kukiz’15, z wynikiem 5,1 procenta. Na grafice słupek tego ugrupowania wskazuje na 4,9 procenta. Wynik Polskiego Stronnictwa Ludowego w sondażu to 4,3 procenta, a tymczasem na grafice ma on 4 procent. Partia Wolność uzyskała 1,2 procenta w badaniu, a jej słupek odzwierciedla 1 procent. Z kolei słupek partii Razem powinien wskazywać na 1 procent, a pokazuje 0,9 procenta. Na koniec wskaźnik osób niezdecydowanych, który powinien wynosić 3,9 procenta, a tymczasem wynosi 3,1 procenta.PODSUMOWANIEAnalizowana grafika jest jedną z najdokładniejszych, jakie opublikowano na koncie Platformy Obywatelskiej na Twitterze. W przypadku wyniku Prawa i Sprawiedliwości nastąpiło delikatne zawyżenie wykresu, natomiast w pozostałych przypadkach słupki są delikatnie niższe, niż być powinny. Nie są to jednak rażące błędy i nie wpływają znacząco na odbiór grafiki przez internautów.
Im bliżej wyborów samorządowych, tym więcej sondaży. Partie coraz częściej publikują słupki poparcia dla siebie. A że jeden obraz przemawia mocniej niż tysiąc słów, rodzi to pokusę manipulacji. Przeanalizowaliśmy grafiki, które partie wrzucają do Internetu. W większości przypadków słupki są nieproporcjonalne do wyników liczbowych.

Analizę przeprowadziliśmy w konsultacji z matematykami, tworząc autorskie wykresy i porównując je z grafikami przedstawionymi przez partie. W każdym przypadku punkt odniesienia dla pozostałych stanowił słupek o najwyższej wartości. Wybraliśmy po trzy wizualizacje opublikowane przez każde ugrupowanie, a jedynym wyjątkiem jest partia Nowoczesna, która w ostatnich miesiącach opublikowała tylko jeden sondaż. W analizie brakuje Prawa i Sprawiedliwości, ponieważ partia rządząca nie publikuje wizualizacji sondaży na swoich profilach w mediach społecznościowych.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Sondaże z natury rzeczy musza być obarczone błędem, ponieważ ankietowany jest bardzo mały odsetek społeczeństwa (np. próba wynosi 1000 os. na cały kraj) i może być tak, że nieankietowani mogliby głosować zupełnie inaczej niż ankietowani.

Z
Zty

Dać mu etat i trzymać, bo w dzisiejszych czasach to wymierająca w dziennikarstwie umiejętność! Pisze to całkiem poważnie! Mam minimalną watpliwość, co do rozróżnienia pojęcia procentu, od punkt procentowego, bo to nie to samo. Podrzucam więc pomysł na artykuł.

.

pis leży na cycach przed Izraelem

G
Gość

i zrobić dla siebie raj nie dla gangsterów.

p
podatnik

A wszystko to dzieje w PRL bis, który w dniu 06 sierpnia 2018 to bardziej kolonia niewolnicza niż kraj, stworzony przy stole zwanym okrągłym i podczas pijackich libacji w Magdalence pod polityczną mafię, kolesiów, przekrętów, złodziejstwa i niespotykaną arogancję władzy! Bardziej miejsce dla kombinatorów, gdzie zwykły człowiek jest niczym, a przestępców się chroni. Zwykły człowiek nie odczuwa że to "jego kraj", gdzie miliony młodych, zdolnych, wykształconych, kreatywnych ludzi wyjechało za przysłowiowym chlebem? Gdzie przyzwoity człowiek nie ma szans na pracę, bo ją po znajomości dostają kolesie, gdzie na badania czy operację czeka się kilka lat. I na koniec gdzie w 2009 r. człowiek Prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego Piotr Kownacki jako prezes PKN Orlen zarabiał dziennie 31.000,00 PLN słownie trzydzieści jeden tysięcy złotych a maksymalna emerytura powstańca, który walczył za Warszawę wraz z kombatanckimi dodatkami wynosi 1.500,00 PLN słownie jeden tysiąc pięćset złotych miesięcznie!

Dodaj ogłoszenie