Puchar Świata w Zakopanem 2021. Mimo pandemii będzie najazd kibiców na skoki? Policja bierze to pod uwagę

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Tak rozpoczyna się weekend z Pucharem Świata w Zakopanem 2021. Piątek na ulicach miasta i pod Wielką Krokwią Oskar Nowak
Zakopane szykuje się na skoki narciarskie. Zawody na Wielkiej Krokwi rozpoczynają się już dzisiaj (piątek, 15 stycznia) od kwalifikacji. Jednak główne konkursy odbędą się w sobotę i w niedzielę. Tegoroczne skoki będą wyjątkowe, bo bez publiczności. Pod skocznią jednak już widać biało-czerwone stoiska. Górale spodziewają się, że kibice przyjdą mimo wszystko pod Krokiew z daleka podziwiać skoki.

Testy dla wszystkich

Na skoki w Zakopanem zameldować się mają najlepsi zawodnicy świata. Pomimo pandemii koronawirusa, konkursy się odbędą – jednak pod specjalnym rygorem.

- Stosujemy specjalnie procedury covidowe, które zapewnią nam, że zawody przebiegną w najwyższym bezpieczeństwie. Tworzymy specjalne strefy dla poszczególnych grup. Teamy zawodników będą musiały mieć wykonane testy. Dodatkowo także dziennikarze, ludzie z obsługi, czy catering również będą zobowiązani do okazania negatywnych wyników testów - mówi Wojciech Gumny, dyrektor Tatrzańskiego Związku Narciarskiego.

Już teren skoczni został ogrodzony. Przed obiektem jest sporo policji, straży miejskiej i służb prywatnej ochrony. Na skocznię już nie wejdzie nikt, kto nie ma uprawnień.

Nie będzie kibiców?

Na zawody nie wejdą w tym roku także kibice. Z uwagi na pandemię koronawirusa, zawody nie mogą odbyć się z udziałem publiczności. Kibice będą mogli śledzić skoki wyłącznie w telewizji.

Mieszkańcy Zakopanego, ale i policja spodziewają się jednak, że kibice pojawią się przed skocznią. Liczą na to szczególnie sprzedawcy pamiątek, asortymentu biało-czerwonego, jak i małej gastronomii. Już pod skocznią otworzyło się sporo stoisk handlowych. Nie ma ich jednak tak dużo, jak w latach ubiegłych. Znaleźć jednak tam można szaliki, czapeczki i flagi biało-czerwone.

- Myślę, że ludzie przyjadą. Wiele osób chce się wyrwać ze swoich domów. Nawet jak będą musieli stać przed skocznią, to będą tutaj – mówi jedne ze sprzedawczyń ze straganu pod skocznią.

Sprzedawcy spod skoczni mocno liczą na ten weekend. - Przez ostatnie tygodnie nie zarabialiśmy nic. Ludzi w ogóle nie było. Mamy zimowy sezon turystyczny, w ubiegłych latach dobry czas na zarobek. Teraz jest zupełnie inaczej. Bieda zaczyna zaglądać. Dlatego mam nadzieję, że jednak ktoś przyjedzie w weekend do Zakopanego – dodaje inny sprzedawca.

Nieoficjalnie właściciele pensjonatów i kwater prywatnych przyznają, że wiele osób dzwoni z pytaniami o możliwość noclegu. Większość jednak obiektów w górach jest zamkniętych – zgodnie z rządowymi zakazani.

- Szara strefa jednak, która i tak działała w latach poprzednich moim zdaniem nie odpuści sobie takiego zainteresowania zawodami – mówi pan Bartek, prowadzący legalnie biznes turystyczny.

Policja szykuje się na skoki

Zakopiańska policja również szykuje się na najazd turystów. Pod Giewont przyjedzie kilkudziesięciu policjantów, którzy będą zabezpieczeń ruch drogowy w mieście. Ale także czuwać nad bezpieczeństwem osób, które ewentualnie pojawią się pod skocznią.

- Będziemy zwracać uwagę także na przestrzeganie obostrzeń sanitarnych. Czy ludzie nie będą się grupowali, czy będą mieli maseczki na twarzach. Jeśli będą łamane te zasady, będą wystawiane mandaty – ostrzega asp. Sztab. Roman Wieczorek, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji.

Policja odradza kibicom wizytę pod skocznią w weekend – tym bardziej, że będzie wyjątkowo zimno. Według prognoz w sobotę i niedzielę temperatura w Zakopanem może spaść do kilkunastu stopni poniżej zera.

- Zdecydowanie więc lepiej i bezpieczniej jest w tym roku oglądać skoki na kanapie w domu – apeluje policja.

Utrudnienia w ruchu

Niezależnie od tego, czy kibice przyjadą do Zakopanego, czy nie, kierowcy pod Giewontem muszą liczyć się z utrudnieniami w ruchu w rejonie skoczni. Te pojawiły się już od piątkowego poranka. Do najbliższej niedzieli wprowadzono zakaz ruchu na ulicach ul. Bronisława Czecha na odcinku od ul. Stefana Żeromskiego do skoczni, ul. Piłsudskiego od ul. Jana Sabały do skoczni, ul. Zwierzyniecka na odcinku między ul. Szymanowskiego i ul. Piłsudskiego, oraz ul. Szymanowskiego na odcinku od ul. Zwierzynieckiej do ul. Piłsudskiego.

Zakaz ruchu na tych ulicach nie dotyczy pojazdów organizatora zawodów na skoczni, służb miejskich, stałych mieszkańców zamkniętego odcinka drogi, zaopatrzenia w godzinach od 22 do 12, a także posiadaczy identyfikatorów wydanych przez burmistrza Miasta Zakopane.

Taka zmiana organizacji ruchu oznacza, że parkingi zlokalizowane na ul. Bronisława Czecha od ul. Żeromskiego oraz na ul. Piłsudskiego zostaną wyłączone z ruchu.

Kiedy będą zawody?

Puchar Świata w Zakopanem rozpocznie się od piątkowych kwalifikacji. O godz. 15.45 skoczków czeka oficjalny trening, a o godz. 18 kwalifikacje.

W sobotę czeka nas konkurs drużynowy. Na godzinę 15 zaplanowano serię próbną, a o 16.15 – konkurs drużynowy.
Ostatnim dniem zawodów pod Giewontem będzie niedziela. Tego dnia odbędzie się konkurs indywidualny. O godz. 15 odbędzie się seria próbna, a o godz. 16 konkurs.

Żony i dziewczyny polskich skoczków narciarskich budują włas...

Wideo

Materiał oryginalny: Puchar Świata w Zakopanem 2021. Mimo pandemii będzie najazd kibiców na skoki? Policja bierze to pod uwagę - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

:D

"Mimo pandemii"? O jakiej "pandemii" piszesz, Bobku? Dalej wierzysz w te brednie?

Dodaj ogłoszenie