sportowy24
    Puchar Polski. Legia II i Odra Opole już sprawiły...

    Puchar Polski. Legia II i Odra Opole już sprawiły niespodzianki. Kto zrobi to po raz kolejny?

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Polska

    Puchar Polski. Legia II i Odra Opole już sprawiły niespodzianki. Kto zrobi to po raz kolejny?
    1/12
    przejdź do galerii

    ©Kaja Krasnodębska

    W I rundzie Pucharu Polski największe niespodzianki sprawiły Legia II Warszawa (2:0 z Wigrami Suwałki) oraz Odra Opole (1:0 z Arką Gdynia). Teraz, na Dozbud Arenie w Ząbkach te ekipy zmierzą się ze sobą. Obie - jak się wydaje - trudniejsze zadanie mają już za sobą. Kto podtrzyma dobrą passę i awansuje do 1/8 finału?


    Hit 1/16 Pucharu Polski może być tylko jeden. Na środę na godzinę 20.30 zaplanowano pierwszy gwizdek Szymona Marciniaka. Międzynarodowy arbiter poprowadzi prawdziwy futbolowy klasyk. Do „Serca Łodzi” przyjedzie Legia Warszawa. Spotkania między Widzewem, a Wojskowymi mają za sobą bogatą historię i długą tradycję.
    Na trybunach pojawi się komplet publiczności. Wśród kibiców zabraknie jednak wszystkich osób związanych z rezerwami Legii. Druga drużyna stołecznego klubu zaledwie dwie i pół godziny wcześniej rozpocznie swój bój o 1/8 rozgrywek centralnego Pucharu Polski. Ich rywalem pierwszoligowa Odra Opole.

    Dla trzecioligowca (Wojskowi występują w grupie I) wydawałoby się to arcytrudnym zadaniem. Trzeba jednak pamiętać, że podopieczni Piotra Kobiereckiego w poprzedniej rundzie pokonali Wigry Suwałki 2:0. I było to zwycięstwo całkowicie zasłużone. Tryumfator Regionalnego Pucharu Polski był od swojego rywala lepszy przez praktycznie całe spotkanie. Już w pierwszej połowie rzadko wypuszczał go z połowy, ale swoją przewagę bramkami udokumentował dopiero po przerwie. Gole dla gospodarzy strzelili Michał Mydlarz oraz Kacper Wełniak.

    Tamto spotkanie nie zgromadziło na ząbkowskiej Dozbud Arenie tłumów, teraz – ze względu na istotny pojedynek pierwszej drużyny, również nie można spodziewać się wielu osób. Zwłaszcza, że rywal dla warszawskiej publiczności wciąż mało porywający. Odra po 15. kolejkach zamyka pierwszoligową stawkę. Jak dotąd zebrała zaledwie dziesięć punktów. O pięć mniej niż przedostatnie Wigry Suwałki. W bezpośrednim pojedynku po trafieniu Kamila Sabiłły lepszy okazał się zespół z Podlasia. Przed warszawianami w teorii łatwiejsze zadanie niż w poprzedniej rundzie. W środę 30 października o godzinie 18 okaże się, czy będzie tak również w praktyce.
    W praktyce może być trudniej, bo Odra w ostatnich tygodniach zaczęła punktować. Jedyne dwa zwycięstwa aktualnych rozgrywek odniosła w październiku. Pokonała Chojniczankę Chojnice oraz Stal Mielec. Tej sztuki nie udało się powtórzyć w niedzielnym starciu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Górale wygrali 2:0.

    By znaleźć się w 1/16 opolanie, podobnie jak Legia II, sprawiła sporą niespodziankę. Przed własną publicznością wyeliminowała z rozgrywek rewelacyjną w poprzednich edycjach tych rozgrywek Arkę Gdynia. Jedynego gola w tamtym meczu strzelił w 90. minucie Miłosz Trojak. Teraz Odra chciałaby rozstrzygnąć pucharowe spotkanie na swoją korzyść odrobinę wcześniej. Zwłaszcza, że 2 listopada czeka ją wyjazdowy bój z Olimpią Grudziądz. Wojskowi do najbliższego ligowego spotkania podejdą dzień później. W niedzielę w Łowiczu sprawdzą się na tle Pelikana. Dla ekipy Kobiereckiego ważniejszym wydaje się jednak ten środowy mecz. Nieczęsto mają okazję zmierzyć się z rywalem grającym dwie klasy rozgrywkowe wyżej, a o awans do 2. ligi w tym sezonie już bardzo ciężko. Mają za sobą jeden mecz mniej niż reszta stawki (czeka ich jeszcze zaległe spotkanie z Ruchem Wysokie Mazowieckie), ale do pierwszego, jedynego dającego awans miejsca, tracą aż siedem punktów. III lidze grupie I ze sporą przewagą przewodzi Sokół Ostróda.

    Legia II gra w centralnym Pucharze Polski jako jeden z szesnastu zwycięzców Regionalnego Pucharu Polski. W jej składzie występują głównie młodzi zawodnicy, którzy stawiają swoje pierwsze kroki w seniorskiej piłce. Pomagają im w tym doświadczeni piłkarze – kapitan Radosław Pruchnik (w przeszłości Górnik Łęczna czy Arka Gdynia) oraz reprezentant Luksemburga Chris Philipps.

    Arka Gdynia przegrała z pierwszoligową Odrą Opole 0:1 i odpadła z Pucharu Polski



    źródło wideo: PressFocus/ x-news

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Terminarz Pucharu Polski

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nie przegap

    Do Łodzi zjadą specjaliści od zarządzania. Wśród gości profesor Zimbardo

    Do Łodzi zjadą specjaliści od zarządzania. Wśród gości profesor Zimbardo

    GAZ-SYSTEM rozdaje granty na projekty ekologiczne

    GAZ-SYSTEM rozdaje granty na projekty ekologiczne