Puchar Narodów Europy 2016: Przed meczem Polska-Belgia....

    Puchar Narodów Europy 2016: Przed meczem Polska-Belgia. Rugbyści chcą znów sprawić sensację

    Robert Małolepszy

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Puchar Narodów Europy 2016: Przed meczem Polska-Belgia. Rugbyści chcą znów sprawić sensację

    ©Polski Związek Rugby/Gonga Play Rugby

    Z nowymi sponsorami i debiutantem na kluczowej pozycji szykują się do sobotniego meczu z Belgią Polscy rugbiści. Na stadionie warszawskiej Polonii zmierzą się z „Czarnymi diabłami” w ramach rozgrywek o Puchar Narodów Europy. Nie są faworytami, ale zapowiadają walkę do upadłego. Jesienią sprawili mega sensację pokonując dużo wyżej notowaną Mołdawią. Teraz chcą znów zadziwić Europę.
    Puchar Narodów Europy 2016: Przed meczem Polska-Belgia. Rugbyści chcą znów sprawić sensację

    ©Polski Związek Rugby/Gonga Play Rugby

    Belgowie to liderzy rozgrywek Dywizji 1B rozgrywek europejskich. W ostatnią sobotę wygrali 10:9 na wyjeździe z Mołdawią i zapewnili sobie awans do Dywzji 1A – to najwyższy poziom rozgrywek na Starym Kontynencie. Wyżej jest już tylko Puchar Sześciu Narodów, ale tam awansować nie można, trzeba zostać zaproszonym – Włosi czekali niemal sto lat.

    Wiosną w Brukseli Polacy doznali dość upokarzającej porażki – ulegli aż 23:53.
    To była dopiero trzecia porażka biało-czerwonych w ponad 50-letniej historii zmagań z Belgią. W sumie biało-czerwoni rywalizowali z nią 15 razy – 11-krotnie wygrywali, trzy przegrywali, padł jeden remis.

    - Wszystkie trzy porażki zanotowaliśmy w ostatnich pięciu latach. Belgowie z ekipy przeciętnej, stali się naprawdę groźnym rywalem. Już raz udało im się awansować do Dywizji 1A, było to w sezonie 2009/2010. Wtedy w Warszawie my byliśmy górą, a w Brukseli wygrali oni i to ten mecz zdecydował, że wywalczyli awans, a nie my – wspomina Mateusz Bartoszek, jeden z najlepszych obecnie naszych zawodników, który bardzo dobrze pamięta mecz z Belgami z 2009 roku. Wtedy też graliśmy na stadionie Polonii, biało-czerwoni zwyciężyli 14:3, a Bartoszek, który dopiero wchodził do kadry, został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu.

    - Belgowie przyjeżdżają do nas wygrać. Rzadko się zdarza, by drużyna przylatywała na sobotni mecz już w środę, a tak jest z naszymi rywalami. Ale tym razem to my wygramy. Po pokonaniu Mołdawii uwierzyliśmy w siebie – uważa Bartoszek.

    - Jestem pewien, że to będzie zupełnie inny mecz niż ten w Brukseli – mówi trener naszej kadry Marek Płonka, któremu 30 kwietnia, po wyjazdowym spotkaniu z Holandią, kończącym tą edycję PNE, kończy się kontrakt z kadrą. – Wiosną popełniliśmy dużo indywidualnych błędów. My graliśmy piłką, a rywale zdobywali punkty. Mam nadzieję, że teraz unikniemy tych błędów. Wyjdziemy walczyć o zwycięstwo, choć faworytami oczywiście nie będziemy – dodaje Płonka.

    - Belgowie mają kilku zawodników, którzy grają w dobrych francuskich klubach, lepszych od tych, w jakich występują nasi koledzy z kadry – mówi łącznik młyna reprezentacji Dawid Plichta, który będzie jednym z tych zawodników, którzy znajdą się pod dużą presją. Plichta gra w formacji ataku, a tą Belgowie mają bardzo mocną. Obok niego, na równie kluczowej pozycji – łącznika ataku (można go nazwać głównym rozgrywającym) stanie jego klubowy kolega, wychowanek sochaczewskiego Orkana, Maciej Kępa.

    - Dla takich chwil trenuje się całą karierę. Staram się nie myśleć o tym, co będzie w sobotę, by za bardzo się nie zestresować – dodaje zaledwie 20-letni Kępa, który swój debiut w seniorskiej reprezentacji zaliczył podczas lutowego tournée kadry w RPA. Rozegrał tam trzy mecze, zebrał bardzo dobre recenzje, ale to były mecze towarzyskie. Teraz wystąpi przed kilkoma tysiącami widzów na stadionie i setkami tysięcy przed telewizorami – mecz będzie transmitowany przez Polsat Sport News.

    Na boisko reprezentacja Polski wybiegnie z logo nowego, głównego sponsora kadry – firmy Murapol S.A – największego w kraju dewelopera, który znany był do tej pory ze sponsorowania grającego w piłkarskiej Ekstraklasie – Podbeskidzia Bielsko-Biała, a także wsparcia przygotowań Tomasza Adamka do walki z Przemysławem Saletą.

    - Rugby w ostatnim czasie bardzo dynamicznie się rozwija. Widzimy duży potencjał w tej dyscyplinie. Chcemy się zaangażować na kilka lat, mamy naprawdę poważne plany zawiązane ze wszystkimi reprezentacjami seniorskimi – kobiet i mężczyzn – mówi pełnomocnik zarządu Murapol SA – Jarosław Matusiak.

    Poza Murapolem PZR podpisał wczoraj umowy także z producentem wody Żywiec oraz ochroniarską firmą City Security. - Te umowy to dopiero początek naszej długiej drogi do profesjonalizacji dyscypliny. Mam nadzieję, że teraz inne duże firmy uwierzą, że warto inwestować w rugby – mówi wiceprezes ds. organizacyjnych PZR, Krzysztof Liedel.

    Mecz na Polonii rozpocznie się o godz. 17.30. Bilety po 25 i 10 zł można kupić w serwisie www.ebilet.pl. W dniu meczu będą droższe – po 30 zł.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Legia Warszawa Live 12 24 7 3 2 18-12
    2 Jagiellonia Białystok Live 12 23 7 2 3 19-14
    3 Lechia Gdańsk Live 12 22 6 4 2 21-14
    4 Piast Gliwice Live 12 21 6 3 3 18-16
    5 Wisła Kraków Live 12 20 6 2 4 20-12
    6 Lech Poznań Live 12 20 6 2 4 19-15
    7 Korona Kielce Live 12 19 5 4 3 16-14
    8 Arka Gdynia Live 12 17 4 5 3 14-12
    9 Zagłębie Lubin Live 12 17 5 2 5 20-20
    10 Pogoń Szczecin Live 12 13 3 4 5 14-15
    11 Śląsk Wrocław Live 12 12 3 3 6 17-17
    12 Miedź Legnica Live 12 12 3 3 6 16-23
    13 Wisła Płock Live 12 11 2 5 5 17-23
    14 Zagłębie Sosnowiec Live 12 10 2 4 6 18-25
    15 Górnik Zabrze Live 11 9 1 6 4 11-17
    16 Cracovia Live 11 7 1 4 6 8-17