"Pseudoeksperci bronią stanowiska Rosjan. Powinny zająć się nimi służby"

Redakcja
Ewa Błasik wśród "pseudoekspertów" wymienia nazwiska m.in. Edmunda Klicha (z prawej) i Tomasza Białoszewskiego (z lewej)
Ewa Błasik wśród "pseudoekspertów" wymienia nazwiska m.in. Edmunda Klicha (z prawej) i Tomasza Białoszewskiego (z lewej) Bartek Syta/Polskapresse
Wdowa po gen. Andrzeju Błasiku, który 10 kwietnia zginął pod Smoleńskiem, ostro zaatakowała ekspertów badających katastrofę. - Czas najwyższy, żeby odpowiednie służby zainteresowały się tymi wszystkimi tzw. ekspertami lotniczymi, którzy od samego początku bronią stanowiska Rosjan - powiedziała w wywiadzie dla "Naszego Dziennika".

Ewa Błasik uważa, że Edmund Klich i "lotniczy pseudoeksperci", wśród których wymienia nazwiska Tomasza Białoszewskiego, Jana Osieckiego, Tomasza Hypkiego, Roberta Latkowskiego i Stefana Gruszczyka, uczestniczyli w nagonce na jej męża. - Pan Białoszewski jest człowiekiem niegodnym wypowiadać nazwisko mojego męża. Broni się, bo za książkę "Ostatni lot" grozi mu postępowanie sądowe, i dlatego dalej będzie wmawiał innym nieprawdę - powiedziała w wywiadzie dla "Naszego Dziennika".

Wdowa po gen. Błasiku uważa, że ludzie, którzy bronili stanowiska Rosjan powinny przyjrzeć się "odpowiednie służby". Opinie ekspertów nazywa "żenującymi" i "żałosnymi". - To są ludzie, którzy wręcz żerują na śmierci mojego męża, nie mając pojęcia, jaką miał on funkcję i jaką był osobowością. (...) Z satysfakcją przysłuchuję się głupocie tych "ekspertów" - podkreśliła Ewa Błasik.

Do emocjonalnego wywiadu odniósł się we wtorek Edmund Klich. - Ja przeprosiłem wiele razy za to, że zbyt wcześnie powiedziałem o tym, że generał Błasik był w kabinie. Bazowałem na opiniach polskich ekspertów i opinii rosyjskiej, na podstawie autopsji przeprowadzonej przez Rosjan. Mogę przeprosić tylko za polskich ekspertów, którzy też nieprecyzyjnie odczytali głosy w kabinie - powiedział na antenie RMF FM.

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Widukind
a prostytutki za pieniądze wykonają full service.
J
Jagna
Białoszewski to rzeczywiście wybitny specjalista : karierę zaczynał jako profos i stąd pewnie gruntowna znajomość problematyki lotniczej...
c
cezar
Wiadomo dzisiaj wystarczająco dużo o tej zbrodni. To była prowokacja! Sowieckie stacje radiolokacyjne drogą satelitarną celowo zakłóciły system nawigacji koreańskiego boeinga, tak że zboczył z kursu, mylnie wszedł na styk sowieckiej strefy powietrznej i wtedy Rosjanie strącili go do morza. Wiadomo, że była to zaplanowana znacznie wcześniej prowokacja, której ślady prowadziły do wszechwładnego Jurija Andropowa, rządzącego wtedy na Kremlu komunistycznego dyktatora, a wcześniej wieloletniego szefa zbrodniczego KGB. Zamach na samolot, śmierć wszystkich pasażerów była testem Moskwy, jak w warunkach zimnej wojny zareagują na tę zbrodnię Stany Zjednoczone, Japonia, Korea Południowa i Zachód. Chodziło też o niezbędną dla rosyjskiej polityki eskalację napięcia międzynarodowego. Prowadzone przez Rosjan śledztwo oraz tradycyjna komunistyczna propaganda skutecznie wmówiły znaczącej części ówczesnej światowej, a także sowieckiej opinii publicznej, że za zaistniałą sytuację winę ponoszą południowokoreańscy piloci. Politycy i dziennikarze, a zwłaszcza prezydent Ronald Reagan, oskarżani byli przez propagandę sowiecką, że to oni są prowokatorami i że to oni, a nie Rosja, chcą wybuchu III wojny światowej z powodu tylko jednego samolotu. Potrzeba było upadku Związku Sowieckiego, aby sprawa się wydała.
W Rosji carskiej, a następnie sowieckiej, zbrodnia i kłamstwo były niemal zawsze integralne. Prezydent Reagan nazwał to państwo "imperium zła", a poproszony później o sprecyzowanie tej nazwy powiedział: "Zamiast pokoju - wojna, zamiast wolności - niewola, zamiast prawdy - kłamstwo". Refleksje te nasuwają się w kontekście nowych informacji na temat tragedii pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku. Oto od samego początku media rosyjskie, a w ślad za nimi niektórzy polscy dziennikarze i politycy stanowczo twierdzili, że katastrofa polskiego samolotu z prezydentem i znaczącą częścią elity RP nie była rosyjskim zamachem, ale wynikiem winy polskich pilotów Tu-154M, którzy popełnili fundamentalne błędy przy lądowaniu w Smoleńsku. Winien też miał być generał Andrzej Błasik, który nieuprawniony przebywał w kabinie pilotów i wydawał im polecenia i samą swą osobą wpływał na przebieg fatalnego lotu i lądowania. Teraz okazuje się, że to wszystko była nieprawda, kłamstwa rosyjskie i fałszerstwa osławionego raportu MAK. Raport rosyjski stwierdził, że generał Błasik nie tylko był w kokpicie, nie tylko pośrednio pilotował samolot, ale był pijany. W ten sposób Rosjanie oczerniali nie tylko dowódcę polskich Sił Powietrznych, ale Rzeczpospolitą jako taką. Zrzucali winę za katastrofę na polskich pilotów i polskiego pijanego generała. Równolegle z tymi fałszerstwami Rosjanie celowo niszczyli wrak samolotu w Smoleńsku, a zwłaszcza w całości zniszczyli kokpit Tu-154M. No bo przecież nie ma go nigdzie! Tak jak nie ma akurat tego fragmentu skrzydła samolotu, którym samolot uderzył w brzozę. Zbrodnia i kłamstwo, zacieranie nie tylko śladów zbrodni, ale wprowadzanie fałszywych tropów ma w Rosji długie tradycje. Czy "śledztwo smoleńskie" Rosji Władimira Putina nawiązuje do tych najgorszych realiów imperium zła?
e
emeryt29
Może wdowa po gen. Błasiku podobnie jak wredni prezes kłamczyński i Macierewicz daliby sobie spokój z atakowaniem ekspertów, bo znają sie na lotnictwie jak Fatyga na polityce zagranicznej. Ośmieszają tylko nasz kraj i mącą ludziom prostym w głowach. Bełkot tych ludzi jest już nie do przyjęcia i media powinny ich ignorować.
L
Lesek się spiesył
Generał Błasik.
i
isia
Wymienione osoby rzadza Polska i tak jak SLD-komunisci znowu beda gora.Umarli nie maja sie jak bronic .Garstka ludzi, ktorzy ich bronia przegra z czerwonymi oszustami i klamcami.Tak przeciez jest do dzis.Rzad ma wsrod swoich samych komunistow a mlodzi poslowie siedza cicho zeby nie wypasc z PO.Media takie jak TVN 24 to grupa trzymajaca wladze.Oprocz grubego Kalisza ,Mülera,Oleksego,Niesiola nikogo tam nie zobaczymy a dziennikarze to pacholkowie.Zaznaczam ,nie jestem Mocherem.
z
zdzich
tylko dlatego że nie rozpoznano jego głosu,cóż za głupota przecież nie rozpoznano chyba 7 czy 8 głosów,ze względu na szumy i hałas więc nic dziwnego a może wśród tych nie rozpoznanych głosów któryś należał do błasika,bo ja jak pijany dzwonię do żony czy kolegów też nikt nie może mnie rozpoznać po głosie.a przypomnijcie sobie historię z posłem gośiewskim jak dzwonił do taty rydzyka ile wtedy zrozumieliście?tak że jak na razie ja bym nie wychwalał błasika tak jak jego żona.
G
Gazda z Diabelnej
Nie dziwie się postawie wdowy po p Generale Błasiku no cóż taka jest jej rola wbrew wszystkim przeciwnościom bronić dobrego imienia tragicznie zmarłego męża.
b
bronek
Już dość. Ja rozumiem, że dziennikarze muszą zarabiać, ale może za łopaty się wziąć i miasto posprzątać.
Swego czasu był wywiad z panią Błasik, w którym mówiła, ze w wieczór przed wylotem wypili z mężem wino z okazji zakupu działki. Pewnie stąd ten alkohol we krwi. U kierowców jest to i u lotników pewnie też. Policja przestrzega przed jazdą następnego dnia po libacjach.
Sprawa druga, to obecność generała w kabinie pilotów. To , że nie ma go na taśmach to nie dowód. Gdzie znaleziono ciało, to jest pytanie.
I na koniec, może dziennikarz zacytuje rozmowę z Jaka na temat pogody.
J
Jol
bo sowieci dobrze płacą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
G
Gość
To , że wasze lmingowskie bożyszcza dostają PO swoich brudnych łapach świadczy wasza nadobecność z ( oczywiście ) przesławnym językiem miłości made in stefcio siedem kul muszka plujka .
A
Antynazista-Antykaczysta
A wam ile czarna mafia z kaczystami płacą za te antypolskie komentarze, judasze !!!
ż
żenada
czy wam chociaż płacą za te głupoty, które wypisujecie?

Judaszowe srebrniki szczęścia nie dają. Wpisz w wyszukiwarkę JUDASZ .
k
kowal
za szkolenia i całe lotnictwo odpowiadał błasik chroniony od katastrofy casy przez LK - czy uważasz że dowódca nie ponosi w wojsku żadnej odpowiedzialności tylko bierze generalska pensję..
k
kowal
większość, większość, a ty jesteś na szczęście w mniejszości
Dodaj ogłoszenie