Przyspieszony kurs obsługi kuszy

Bożydar Brakoniecki
Aby strzelić z łuku, trzeba najpierw chwycić łęczysko, nałożyć strzałę i naciągnąć cięciwę - radzi Jarosław Jankowski w imponującym kompendium "Kusza i łuk. Rzemiosło średniowieczne i współczesne" (od dziś w księgarniach).

Uzmysławia nam tym samym, jak daleko odeszliśmy od czasów, gdy porządny macho nie wychodził z domu bez gustownego samostrzału, kuszy albo przynajmniej arkbalisty.

Ale nic straconego. Podręcznik Jankowskiego to studnia wskazówek, jak samemu zmajstrować cięciwowy arsenał. Z jego pomocą bez trudu wykonamy solidny łuk, wystrugamy bełty, do złudzenia przypominające te, którymi strzelali kusznicy w bitwie pod Crécy (1346), i skonstruujemy nakręcaną zamkiem średniowieczną kuszę.

I już możemy ruszać na wakacje. Nawet na zatłoczonej plaży we Władysławowie nikt nam nie podskoczy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie