Przesłuchanie Breivika otwarte dla mediów i rodzin ofiar 14 listopada

Anna J. Dudek
14 listopada Anders Behring Breivik, sprawca zamachów w Norwegii, w których śmierć poniosło 77 osób, będzie zeznawać przed sądem. Po raz pierwszy przesłuchanie odbędzie się w formie wideokonferencji, dzięki czemu będą mogły je obserwować rodziny ofiar oraz prasa.

- Jest bardzo nieprawdopodobne, by w ramach otwartego przesłuchania podejrzany miał możliwość komunikowania się z kimkolwiek w celu utrudnienia wyjaśnienia sprawy - powiedział sędzia. Taką formę przesłuchania i wideokonferencji umożliwił nowy przepis, który wszedł w życie 1 września. Sędzia podejmie także decyzję na temat przedłużenia aresztu tymczasowego Breivika o kolejne 12 tygodni. Od decyzji sądu na temat transmitowania przesłuchania odwołali się prawnicy reprezentujący zamachowca, którzy chcą, aby ten osobiście stawił się w sądzie. Ostateczną decyzję podejmie sąd apelacyjny.

Prawicowy ekstremista Anders Behring Breivik 22 lipca przeprowadził dwa zamachy, w których zginęło 77 osób. Najpierw, o godz. 15:20, zdetonował bombę w centrum Oslo przed budynkiem rządu, w którym siedzibę ma premier Norwegii Jens Stoltenberg. Wybuch bomby umieszczonej w samochodzie pułapce zabił osiem osób. Piętnaście odniosło poważne obrażenia.

Później fanatyk udał się na małą wyspę Utoya, gdzie ubrany w policyjny mundur zaczął polowanie na ludzi. Na wyspie w tym czasie odbywał się zjazd młodzieżówki Partii Pracy. Breivik metodycznie, z zimną krwią mordował każdego, kogo napotkał na swojej drodze. W czasie trwającej około półtorej godziny rzezi zastrzelił 69 osób.

Na kilka godzin przed skrupulatnie przeprowadzonym atakiem Breivik zamieścił w internecie liczący około półtora tysiąca stron manifest, w którym opisuje swoje motywacje i cele. W bełkotliwym dokumencie o tytule "2083. Europejska Deklaracja Niepodległości" opublikowanym pod pseudonimem Andrew Berwick terrorysta pisał o tym, że jest członkiem grupy, która "chce przejąć wojskową i polityczną kontrolę nad Europą Zachodnią, by wprowadzić tam konserwatyzm". W manifeście Breivik dał upust swoim ultranacjonalistycznym poglądom, pisząc, że liberalizm i multikulturowość szkodzą cywilizacji europejskiej. Pisał też o planowanym ataku, w którym śmierć miało ponieść milion osób. "Czas dialogu się skończył. Daliśmy szansę pokojowi. Teraz nadchodzi czas zbrojnego oporu" - napisał.

Opisywał też, w jaki sposób przygotowywał się do swojego makabrycznego przedsięwzięcia - o tym, gdzie kupował chemikalia potrzebne do produkcji bomby, o próbnych detonacjach, które zakończyły się sukcesem.

Bezpośrednio po zamachu na wyspie Utoya został aresztowany. Od tamtej pory przebywa w areszcie tymczasowym. Otrzymał zarzuty przeprowadzenia podwójnego ataku terrorystycznego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie