Przerwy w zatrudnieniu najczęściej mają pracownicy branży handlowej

Maja Piotrowska AIP
Jan Hubrich
Niemalże 40 proc. pracowników miało przerwę w zatrudnieniu w ciągu ostatnich trzech lat – wynika z badania Kantar TNS przeprowadzonego na zlecenie KRUK S.A. Najczęściej problem ten dotyka pracowników branży handlowej. Z kolei stabilnością mogą cieszyć się pracownicy sektora edukacji i służb mundurowych.

Badanie „Zachowania finansowe przedstawicieli różnych zawodów w Polsce i w innych krajach Europy”, przeprowadzone przez Grupę KRUK, pokazało, że przerwy w zatrudnieniu najczęściej mieli pracownicy branży handlowej. Aż 55 proc. ankietowanych z tej grupy zawodowej odpowiedziało, że w ciągu ostatnich 3 lat zmagało się z takim problemem. Z czego 36 proc. już pracuje, a co piąta osoba nadal nie znalazła zatrudnienia. Dla porównania wśród pracowników branży IT 31 proc. ankietowanych miało przerwę w zatrudnieniu w ciągu ostatnich 3 lat. Spośród nich 25 proc. znalazło już pracę, a bez niej pozostało jedynie 6 proc.

Jak z utratą pracy radzą sobie przedstawiciele różnych grup zawodowych? Z badania wynika, że większość osób, bez względu na reprezentowaną branżę, deklaruje, że ograniczyłaby swoje codzienne wydatki i zrezygnowała z inwestowania w przyjemności. Z kolei dla pracowników branż, których sytuacja materialna jest na wysokim poziomie (np. informatycy, finansiści) dużym wsparciem byłyby oszczędności.

Choć większość przebadanych branż deklaruje oszczędzanie i rezygnację ze spontanicznych wydatków, to w rzeczywistości jest już inaczej. Prawie 72 proc. przedstawicieli branży mundurowej, mających stabilne zatrudnienie, deklaruje możliwość rezygnacji z wydatków na przyjemności. Jednak tylko 56 proc. z nich w czasie przerwy w zatrudnieniu rzeczywiście ograniczyło takie wydatki. Różnicę w deklaracjach i stanie faktycznym widać również na przykładzie nauczycieli. Niewiele ponad połowa (55 proc.) pracowników edukacji ograniczyła wydatki po utracie pracy, choć deklarowało to aż 71 proc. z nich. 57 proc. handlowców przyznaje się do wydawania ponad stan, ale w sytuacjach kryzysowych to ta grupa radzi sobie najlepiej. Aż 74 proc. zrezygnowało z wydatków na przyjemności po utracie pracy.

Porównując przedstawicieli różnych zawodów, to właśnie polscy handlowcy mieli jednak najmniej stabilne zatrudnienie w ciągu ostatnich 3 lat (55%). Z kolei najbardziej stabilnym mogli pochwalić się pracownicy sektora edukacji i służb mundurowych. U tych ostatnich takie bezpieczeństwo nie przekłada się jednak na planowanie. 38% ankietowanych z tej grupy wydaje więcej, niż zarabia.
- Stabilność zatrudnienia jest jednym z ważniejszych elementów wymarzonej pracy. Daje ona poczucie bezpieczeństwa, a poza tym pozwala na długoterminowe planowanie m.in. swoich finansów. Niestety, nie wszyscy zwracają na to uwagę. Bez względu na wykonywany zawód warto wyrobić w sobie nawyk kontrolowania wydatków i oszczędzania. Nowy rok sprzyja takim postanowieniom – komentuje Agnieszka Salach z Grupy KRUK.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie