Przegląd prasy francuskiej. Hollande naciera, Robinson Crusoe rozmyśla

Grzegorz Ignatowski
Udostępnij:
Czy we francuskich dziennikach i tygodnikach było coś ciekawego, co mogło nas zaskoczyć? Znudzeni powiedzą, że musiało być to samo co u nas. Zachęcam jednak do lektury.

"Le Monde" cytował zdecydowaną wypowiedź Nicolasa Sarkozy'ego wymierzoną w islamskich ekstremistów, którzy w swoich wystąpieniach wzywali do agresji. - Nie będę tolerował, aby osoby przemawiające w czasie publicznych manifestacji, które organizowane są na ziemi francuskiej, nawoływały do przemocy, nienawiści i antysemityzmu, ponieważ wypowiedzi takie są skierowane przeciwko godności ludzkiej i zasadom republikańskim - mówił prezydent.

Czy tak zdecydowane słowa prezydenta są wyłącznie konsekwencją niedawnych zamachów dokonanych w Tuluzie? Dodajmy, że we wszystkich francuskich dziennikach i tygodnikach na bieżąco komentowane są działania podejmowane przez tamtejszą policję, szczególnie na południu kraju, przeciwko radykalnym grupom islamskim.

Kampania prezydencka we Francji w pełni. Kandydat socjalistów François Hollande - jak czytałem w tym samym "Le Monde" - kilkanaście dni temu uczestniczył w wiecu wyborczym w Tours (miasto w środkowej Francji, około 240 km na południowy zachód od Paryża). U podnóża wieży obronnej w tamtejszej warowni - do której, jak sam informował swoich zwolenników Hollande, przybyła Joanna d'Arc po wyzwoleniu Orleanu (maj 1429 r.) - kandydat socjalistów mówił, że do zdobycia jest inny zamek, w innym mieście. Nietrudno się domyślić, że chodziło o Pałac Elizejski. Hollande obiecywał zreformować zasady finansowania partii politycznych i kampanii wyborczych. Swoje przemówienie zakończył stwierdzeniem, że jedyną armią, którą posiada, są jego wyborcy.

Czytaj także: Rada Konstytucyjna zatwierdziła 10 kandydatów na prezydenta Francji [GALERIA]

Co mówią sondaże? Według jednego z nich w pierwszej turze wyborów (22 kwietnia) wygrałby Sarkozy, zdobywając 29,5 proc. głosów, a Hollande - 27, 5 proc. Ostatecznym zwycięzcą byłby jednak ten drugi, który w drugiej turze wyborów (6 maja) zdobyłby aż 55 proc. głosów.

Ciągle czujemy święta. Zaglądamy do innych informacji, szukamy we Francji świątecznego nastroju. Znów powracamy do prasy codziennej, tym razem do "Le Figaro". Godna uwagi wydaje się inicjatywa skierowana, jak czytamy w dzienniku, do dzieci i młodzieży. Froinçoise Dargent, pracownica działu zajmującego się literaturą, prezentuje we wtorki swoje opinie na temat książek skierowanych do młodego czytelnika. Co proponowała? Czy przypadkiem 96-stronicowy komiks zatytułowany "Paola Crusoé", którego autorką jest Mathilde Domecq, nie nawiązuje do popularnej książki Daniela Defoe? Nie mylimy się, tak właśnie jest! Już w pierwszym zdaniu widzimy, że dziełko jest mrugnięciem okiem do starego Robinsona. Czego dowiadujemy się z prezentacji? W trakcie morskiej podróży rozbił się statek, na pokładzie którego znajdowali się młoda Paula, jej ojciec, brat oraz młodsza siostra. Wszyscy zostali wyrzuceni na bezludną wyspę.

Co w takim razie z matką? Pozostała w Paryżu, rozbitków uznała za zmarłych. Oni zaś czują się dobrze, postanawiają pozostać na wyspie. Na kolejnych stronicach komiksu czytamy, w jaki sposób rozbitkowie osiedlają się na wyspie, jak usiłują z wyspy powrócić. Lektura dziełka pozwala nam również powracać na ląd, aby przypatrywać się uciążliwemu życiu osamotnionej matki. Książeczka - według recenzji - nie jest trudna, a w swojej wymowie raczej łagodna. Komiks jest skierowany do dzieci powyżej ósmego roku życia. Podjęte zagadnienia mają wymiar uniwersalny, adresowane są do wszystkich ludzi.

Czytaj także: Sarkozy złapał wiatr w żagle. Zabójstwa w Tuluzie zmienią wynik wyborów we Francji?

Transpozycja książki o Robinsonie Crousoe - podaje dalej dziennik - jest ożywcza, jej przesłanie dobroczynne. Dlaczego komiks ma wymiar uniwersalny? Ponieważ na bezludnej wyspie tablet oraz Facebook okazują się zupełnie bezużyteczne! Pozostaje być zaradnym. "Le Figaro" pisze, że od czasów Defoe temat rozbitka walczącego samotnie o przeżycie w sytuacjach ekstremalnych zupełnie się nie postarzał. Unowocześniona wersja dotyka ważnych tematów, akceptacji samotności i nasilenia uczuć, mówi o instynkcie przetrwania. Warto zapytać, czy wraz z autorką recenzji nie idziemy zbyt daleko? Jeśli nie, to można powiedzieć, że książeczka jest skierowana do wszystkich ludzi osamotnionych przez inne drastyczne sytuacje. Tak czy inaczej, z dużą uwagą oczekujemy na kolejne tomy komiksu.

Lektura dziennika zaczyna wciągać. Dwa tygodnie temu Dargent zaprezentowała "Dom z małych sześcianów". W mieście zalanym przez morze, gdzie poziom wody ciągle wzrasta, żyje stary człowiek. Żeby przetrwać, podwyższa stale swoje mieszkanie. Pewnego dnia narzędzia używane przez starca wpadają do wody. Chcąc je odzyskać, wskakuje do morza. Nurkując, przemieszcza się przez kolejne piętra, przekracza czas, wspomina znaczące w swoim życiu wydarzenia, począwszy od śmierci żony aż do jej pierwszego spotkania. Wertując kolejne stronice, czujemy, jak przenika nas nostalgia.

W "Le Figaro" czytamy, że książka skierowana jest do dzieci, które przekroczyły szósty rok życia. W sposób delikatny zostają one zachęcone do refleksji nad szczęściem, nad ułomnością życia. Lektura pozwala prześledzić losy starego, samotnego człowieka, który odnajduje siły, aby się wzruszyć, zachwycić wspomnieniami, tymi przyjemnymi oraz smutnymi. Wszechobecna woda stanowi element uspokajający czytelnika. Po lekturze recenzji nie mamy prawa narzekać, że książki skierowane do młodzieży są płytkie, bez głębi i smaku. No właśnie, należy jednak zapytać, czy wymienione dziełka przeznaczone są wyłącznie dla dzieci i młodzieży?

_Czytaj też: **

Pozostałe komentarze Grzegorza Ignatowskiego"

**_

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie