Przegląd prasy, 27 sierpnia: Dziobaki, lemingi, Palikot, Gessler i Agent Tomek

Witold Głowacki
Dziobaki przeciw lemingom, mięsny jeż Palikota i Gessler oraz Agent Tomek znów nadaje - oto tematy poniedziałkowych wydań gazet i tygodników. Przegląda je dla Państwa Witold Głowacki.

Na początek poniedziałkowe tygodniki. Hitem dnia jest "Alfabet dziobaka" Rafała Kalukina w najnowszym Newsweeku. To rodzaj odpowiedzi na słynny już "Alfabet leminga" Roberta Mazurka. Równie dowcipnej - i równie przewrotnej. Tak jak leming - sympatyczne skądinąd zwierzątko - poprzez mit o skłonności do masowych samobójstw popełnianych z rozpędu stał się dla prawicy alegorią bezrefleksyjnego wyborcy Platformy, tak też Kalukin proponuje wobec stereotypowego zajadłego prawicowca metaforę dziwnego australijskiego ssaka, który składa jaja, pluje jadem i ma kaczy dziób. Przykładowe hasła: "Blog - dzięki niemu dziobak jest dziobakiem. Od kiedy został zredukowany, ma jeszcze więcej czasu na otwieranie ludziom oczu". "Powstanie warszawskie - każdy dziobak widzi siebie w sequelu. Ruszyć na Warszawę i rozbić lemingom w drobny mak ich apartamentowce, spalić ich białe aurisy". Lekkie to, zabawne i chyba pozwalające (obu stronom?) na odreagowanie pojęciowej wojenki.

W "Newsweeku" także interesująca sylwetką jednego z najważniejszych ludzi w otoczeniu Donalda Tuska - Tomasza Arabskiego. Michał Krzymowski przedstawia go jako nieformalnego wicepremiera.

Z okładką natomiast "Newsweek" popisał się mniej - spoglądają z niej na nas Magda Gessler wespół z Januszem Palikotem. Podpis: "Kraina mięsnego jeża". Rzeczywiście - pop restauratorka i pop polityk zdają się całkiem nieźle mieścić w tym obszarze. Gorzej jednak, że wewnątrz Magda Gessler powtarza w wywiadzie swą restauratorską mantrę o marnym guście Polaka i własnej kulinarnej odkrywczości (swoją drogą warto, żeby wpadła np. do podpisanej własnym nazwiskiem restauracji Venezia na Marszałkowskiej w Warszawie), następnie zaś Palikot zapowiada nam swą książkę kucharską. Wszystko w kontekście Pawła Kowala i jego programu kulinarnego - szefa PJN na okładce jednak jakoś nie ma.

Na okładce głównego konkurenta "Newsweeka", czyli "Wprost", spogląda dumnie w dal Agent Tomek. Anna Gielewska i Piotr Śmiłowicz przedstawiają najnowsze talenty posła PiS Tomasza Kaczmarka. Nie, nie do doboru ubrań - choć i na mnie kurtka z wyraźnym logo Armaniego oraz mokasyny z węża robią wrażenie. Chodzi o co innego. Nawet koledzy z partii boją się ponoć tajemniczej czarnej teczki byłego asa i amanta CBA. Obawiają się dokładnie, że trzyma w niej sprzęt do nagrywania. A po PiS krąży już legenda o "teczkach Kaczmarka" pozostających w dyspozycji prezesa. Koledzy z partii konkurencyjnych obchodzą więc posła szerokim na ogół łukiem.

We "Wprost" także wywiad Piotra Najsztuba z Aleksandrem Kwaśniewskim, który widzi poważny kryzys rządów Donalda Tuska i Platformy. Stąd też "huzia na Tuska." Były prezydent zapowiada także, że od 22 września będzie już stary. Wtedy ślub bierze jego córka.

Dziennik Gazeta Prawna daje na czołówce materiał Roberta Zielińskiego o tym, że ABW po doświadczeniach z Amber Gold bierze się za Finroyal - kolejny parababank, który oferował superlokaty na wysoki procent, by potem przestać wypłacać klientom pieniądze. Tu także pierwsze doniesienie KNF do prokuratury miało miejsce w 2009 roku, DGP ostrzegał zaś przed Finroyalem już dwa lata temu. ABW podejrzewa stosowanie mechanizmu piramidy finansowej - finansowania "zysków" z wpłat kolejnych klientów.
W "DGP" także ciekawy materiał sygnalizujący poważny problem społeczno-prawny jakim stają się firmy oferujące starszym ludziom odwróconą hipotekę. W zamian za marną rentę sprytni biznesmeni przejmują warte setki tysięcy mieszkania. W dodatku i to im nie wystarcza - już pojawiły się pierwsze udokumentowane przypadki oszustw. Nie ma się gdzie odwoływać, nikt nie monitoruje działalności tych firm.

W "Polsce" na jedynce zapowiedź odwilży w PZPN. Cezary Kowalski pisze o roszadach w regionalnych zarządach związku, które mogą oznaczać poważne zmiany w centrali już jesienią. Dodatkowo zapowiada się także presja polityczna - PO i Donald Tusk rzeczywiście potrzebują spektakularnego sukcesu - głowa Grzegorza Laty z pewnością im by go dała. Uzupełnieniem może być wywiad Cezarego Kowalskiego z Waldemarem Fornalikiem. Trener reprezentacji uważa, że słabo mu idzie przez… zawodników. Ma o to do nich pretensję.

W "Polsce" także sylwetka pióra Joanny Miziołek Mariusza Błaszczaka z PiS, idola polskiego Twittera za sprawą swego jedynego wpisu i coraz mocniej radykalizującego się polityka. Z kolei Dorota Kowalska opisuje ostatnie szaleństwa Janusza Palikota.

"Gazeta Wyborcza" ma w poniedziałek czołówkę o "mrówkach" ze Wschodu regularnie handlujących polskimi towarami. Teraz kierunek przygranicznego transportu biegnie z Polski na Białoruś i Ukrainę. Sąsiedzi zza Buga i Sanu kupują u nas elektronikę, sprzęt AGD, ubrania i buty i żywność. Zostawiają coraz więcej pieniędzy - to już grube miliardy złotych. Z kolei Polacy jeżdżą za wschodnią granicę niemal wyłącznie po tanie paliwo - pisze autorka Patrycja Maciejewicz.

W "GW" także bardzo interesująca rozmowa Katarzyny Wiśniewskiej z Henrykiem Samsonowiczem. Były minister edukacji, który w 1990 roku przywrócił religię do szkół, dziś kaja się za to. - Religia nie powinna być uczona w sposób archaiczny, jak teraz - przyznaje Samsonowicz. - Kościół nie jest kompetentny w zakresie dydaktyki - mówi też profesor.

"Rzeczpospolita" wchodzi zaś na czołówce na ostro w spór między byłym krajowym konsultantem ds. okulistyki prof. Jerzym Szaflikiem a ministrem zdrowia, który go odwołał. "Rz" zdecydowanie bierze stronę Szaflika. "Wybitny lekarz padł ofiarą polityczno-towarzyskiego porozumienia" pisze Wojciech Wybranowski. "Minister postąpił nadgorliwie" komentuje zaś na drugiej stronie Igor Janke. O sprawie Szaflika dowiemy się jednak znacznie więcej z "Wprost", gdzie przedstawia ją Andrzej Stankiewicz we współpracy z Anną Gielewską i Piotrem Śmiłowiczem. "Wprost" także stawia mocny znak zapytania co do motywów decyzji Arłukowicza.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fankan
Cieszy, że chociaż najlepszego Autora, jakiego ma, PolskaTimes drukuje w całości i bez dopłat... Mam nadzieję, że na kieszeni tego (od dawna przeze mnie cenionego) dziennikarza - to się nie odbija
w
wy też kradniecie
że funkcjonariusz CBA , który wykrył afery PO , jest dla was agentem Tomkiem?
To poseł, towarzyuszu Głowacki, poseł wybrany głosami obywateli, którym odbieracie godność, obrażając ich reprezentanta.
Co za gadziny z żurnalistów, chwalcy przekrętów i kłamstwa, wrogowie prawdy i uczciwości.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Przegląd prasy, 27 sierpnia: Dziobaki, lemingi, Palikot, Gessler i Agent Tomek
J
Jacek
Nie wiem dlaczego przyczepiono się do Bogu ducha winnych lemingów? Co one zawiniły, że się je obraża porównując z ludźmi? Lepiej już zrobić alfabet synów suki.
Dodaj ogłoszenie