Przegląd prasy 24 września: Ekshumacje, Gowin i trzy mafie

Witold Głowacki
Smoleńskie ekshumacje, szarże Gowina oraz mafie: wietnamska, urzędnicza i homoksiężowska - to tematy poniedziałkowych tygodników i gazet. Przegląda je dla Państwa Witold Głowacki.

Na okładce "Wprost" Maria i Lech Kaczyńscy. Pytanie: ONI TEŻ? "Czy będzie ekshumacja na Wawelu". I okładkowy materiał Marty Bratkowskiej, Magdaleny Rigamonti i Piotra Śmiłowicza o ekshumacji ofiar Smoleńska. Będzie ich na razie sześć - prokuratura wojskowa tłumaczy, że okazały się niezbędne po przetłumaczeniu pełnej dokumentacji medycznej od Rosjan. Do tego rozmowa Magdaleny Rigamonti ze specjalistą od identyfikacji zwłok, który punktuje błędy ekipy pracującej w Smoleńsku i Moskwie.

We "Wprost" także Michał Majewski i Paweł Reszka o Wietnamczykach pracujących na półniewolniczych warunkach w Wólce Kosowskiej koło Warszawy. Schemat: 10 tysięcy dolarów długu za nielegalny przerzut do Polski, potem dwa lub więcej lat oddawania zdecydowanej większości zarobków przemytnikom powiązanym z wietnamskimi służbami i milicją i mającym dziwnie mocne wpływy także w Polsce. Co ponure - największy ciemiężyciel imigrantów wymieniony w tekście to nie Wietnamczyk, lecz Polak.

Również we "Wprost" "Rysa na bohaterze" Andrzej Stankiewicz o ustaleniach komisji badającej okoliczności słynnego lądowania kpt. Wrony. Nie są one budujące - załoga Boeinga po awarii głównego systemu wysuwania podwozia najprawdopodobniej nie zauważyła, że bezpiecznik odpowiadający za system zapasowy jest zwyczajnie wyłączony. Włączyli go eksperci komisji tuż po lądowaniu - okazało się, że podwozie można bez problemu wysunąć.

Jeszcze jeden temat z "Wprost" - Piotr Śmiłowicz przedstawia sylwetkę Janiny Goss - zaufanej Jarosława Kaczyńskiego, która obecnie kontroluje z ramienia powiązanej z PiS spółki Gazetę Polską Codziennie. Efekty? "Decyzją pani prezes, część zespołu nie dostaje wynagrodzeń". Poza tym to Goss ma odpowiadać za fakt, że w dniu największego dotąd cytowalnościowego sukcesu GPC, którym była publikacja materiałów o prowokacji wobec sędziego Milewskiego, gazeta była poza Warszawą kompletnie niedostępna na rynku. Goss zerwała bowiem umowę z firmą odpowiadajacą za dostawy do kolporterów.

Okładka poniedziałkowego "Newsweeka" przedstawia natomiast całujących się mężczyzn w sutannach. Podpis: "Seks po bożemu. Kościół potępia gejów, ale toleruje homoksięży". Okładka odnosi się do materiału Cezarego Łazarewicza, który wcielił się na gejowskim portalu w księdza szukającego homoseksualnej miłości innego duchownego. Nawiązać w ten sposób kontakt nie jest zdaniem Łazarewicza trudno. W tekście Tadeusz Bartoś mówi o "hierarchicznym układzie stworzonym przez księży homoseksualistów".

Także w "Newsweeku" Igor Miecik o śledztwie w sprawie śmierci Andrzeja Leppera, które dobiega właśnie końca. Przypominane są wszystkie spiskowe hipotezy, konkluzja jednak zmierza ku temu, że prokuratorzy wszystkie je odrzucają.

Rysunkowa okładka "Uważam Rze" ilustruje (jako stos urzędniczych biurek) "Piramidę Tuska", czyli raport tygodnika i Fundacji Republikańskiej o rozroście zatrudnienia w strukturach rządowych przedstawiony przez Marka Pyzę. Do tego rozmowa Jacka i Michała Karnowskich z Przemysławem Wiplerem, posłem PiS, który raport przygotowywał oraz tekst Bronisława Wildsteina o "Raku biurokracji". W "Uważam Rze" także ważny zapewne dla prawicowego czytelnika tekst Jacka Karnowskiego, który planowany przez PiS, SP, "S" i media ojca Rydzyka marsz "Obudź się Polsko" wpisuje w kontekst smoleński.

W "Polsce" materiał Barbary Dziedzic tuż przed debatą PiS o ekonomii. Część zaproszonych gości krytykuje polityczny kontekst przedsięwzięcia. Część jednak - jak Witold Orłowski, czy Krzysztof Rybiński chwali chęć omówienia przez PiS swego programu z ekspertami.

Natomiast z tekstu Doroty Kowalskiej dowiemy się, że ekshumacje ofiar Smoleńska mogą potrwać jeszcze całe lata. Cytowani przez Kowalską prawnicy są zgodni, że nie istnieją tu żadne ograniczenia czasowe. Jednak postulat ekshumowania wszystkich ofiar mecenas Piotr Kruszyński nazywa "piramidalną bzdurą".

Także w "Polsce" Janina Paradowska ciekawie o Jarosławie Gowinie: "To, co się dzieje, jest po prostu kampanią, której celem jest doprowadzenie do dymisji Gowina." "Ataki na Gowina przynoszą w gruncie rzeczy umocnienie jego pozycji i nie ma powodów, by sam podawał się do dymisji. Uważam zresztą, że Gowinowi dymisja się nie należy". "W sporze z wymiarem sprawiedliwości, nawet jeśli stwierdzenie, że literę prawa ma w nosie, było wyjątkowo niefortunne, ma sporo racji".

W "Gazecie Wyborczej" także dwa interesujące materiały z Gowinem w tle. Rozmowa Bogdana Wróblewskiego ze słynnym sędzią Milewskim z Gdańska, który pośrednio oskarża ministra sprawiedliwości o wywierania wpływu na sąd. Milewski mówi o sierpniowych telefonach Wojciecha Hajduka, obecnego wiceministra. Który "powołując się na ministra, żądał, bym robił dyscyplinarki prokuratorom, sędziom, prezesom i sam ich nie ogłaszał, bo minister to zrobi w telewizji".

Z kolei Renata Grochal pisze, że "konserwatyści szachują Tuska". A na ich czele oczywiście Gowin. Tymczasem Tusk "nie lubi być zakładnikiem grupek w partii. W kryzysie będzie potrzebował lojalnej większości" - mówi jeden z polityków PO. "Zdaniem współpracowników Tusk był zirytowany ostrym wystąpieniem ministra i dał mu reprymendę" - pisze Grochal. Dymisji Gowina raczej nie mamy się co spodziewać.

O tym, że nie jest ona zbyt prawdopodobna, pisze także Robert Zieliński w "Dzienniku Gazecie Prawnej" . To właśnie do poprzedniej publikacji Zielińskiego, w której dziennikarz wykazał, że resort sprawiedliwości złamał ustawę o ustroju sądów powszechnych, odnosił się Gowin, mówiąc, że "ma w nosie literę prawa". - Minister Gowin ze swojego złamania ustawy zgrabnie robi obronę sprawiedliwości. Znajdując poparcie w PiS uniemożliwia premierowi dymisję - mówi cytowany przez Zielińskiego polityk koalicji. "W kuluarach Sejmu mówi się, że zwolenników Gowina gotowych wraz z nim opuścić szeregi PO, jest około dziesięciu" - tak kończy się tekst Zielinskiego.

Na czołówce "Rzeczpospolitej" natomiast pod hasłem "Wzrost, który musi nadejść"… nowy preparat na porost włosów. Dopiero stronę dalej trafiamy na jedynkę prawdziwą, już nie reklamową - w dniu debaty ekonomicznej organizowanej PiS, "Rz" ogłasza na swych łamach debatę apolityczną - dotyczącą stymulowania gospodarki.

Wewnątrz "Rz" Eliza Olczyk ciekawie o zapowiadającej się w sejmie burzy na temat ustawy aborcyjnej. Ruch Palikota wniósł o całkowite zniesienie zakazu aborcji, z kolei Solidarna Polska chce obecną ustawę zaostrzyć. Platforma ma przymierzać się do odrzucenia obu projektów, Rafał Grupiński zaś nie wyklucza tu nawet dyscypliny klubowej.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Przegląd prasy 24 września: Ekshumacje, Gowin i trzy mafie
B
Białak
i tak ten komentarz zostanie przeczytany jako pierwszy :)
Dodaj ogłoszenie