Przegląd prasy, 17 grudnia: 200 tys. zł za "projekt Gliński", przekręcony przetarg na 225 mln...

Witold Głowacki
Bartek Syta/Polskapresse
200 tysięcy za "projekt Gliński" i przekręcony przetarg na 225 mln - to tematy poniedziałkowych wydań tygodników i gazet. Przegląda je dziś dla Państwa Witold Głowacki.

Przedświąteczne tygodniki zauważalnie grubsze niż zwykle - trochę jak za dawnych, pięknych czasów. Generalnie jest co poczytać.

Na okładce "Wprost" cała armia znanych osób i postaci, które występują w wydaniu - od Donalda Tuska po Golluma z "Hobbita". Są też E.T. i Lech Wałęsa. "Powiększony zestaw na święta" - głosi podpis. "Newsweek" też daje sobie chwilowo spokój ze straszeniem nas talibami - na okładce "Święta noc" Carlo Maratta i życzenia Wesołych Świąt.

We "Wprost" politykę zastępują tym razem tematy raczej okołopolityczne - ale naprawdę ciekawe. Andrzej Stankiewicz i Piotr Śmiłowicz piszą o udziale dr Marka Kochan i jego Studio PR w kreacji operacji "projekt Gliński". Trener skasował ponoć około dwustu tysięcy m.in. za medialne szkolenia dla Glińskiego i liderów PiS. Tekst przerywany jest porno-grafomańskimi wstawkami z utworów literackich Kochana. Szczerze mówiąc, dla kogoś, kogo - jak piszącego te słowa - ominęły dotąd doświadczenia obcowania z tą literaturą, wrażenia są hmm… mocne.

Andrzej Stankiewicz opisuje w innym tekście także historię Łukasza P. - słynnego stalkera Katarzyny Tusk - a zarazem syna najbardziej na świecie znanego spośród polskich kompozytorów,.

Z Lechem Wałęsą rozmawiają Michał Majewski i Paweł Reszka. O obecnym prezydencie: "Komorowski lubi być prezydentem, to widać. Jest dobry, układny. Tylko czy on pasuje na ten etap rozwoju Polski? Czy nie jest nam potrzebny bardziej prezydent wojujący?". O książce Danuty Wałęsowej: "Ta książka w ogóle nie powinna była powstać." O alkoholu w Arłamowie: "Piwa nie pijam, wódki też nie. Gdyby na szampanie stanęło, to jeszcze jakoś trzymałoby się kupy".

Co jeszcze we "Wprost"? Opowiadanie Jastruna, duży bożonarodzeniowy tekst Hołowni, rozmowa Magdaleny Rigamonti z Niną Terentiew, materiał Sylwestra Latkowskiego o grzechach Krzysztofa Olewnika - i jeszcze kilkanaście innych ciekawie się zapowiadających tekstów - których, ze względu na ponadstandardowe rozmiary wydania, najzwyczajniej nie zdążę przeczytać do momentu, w którym pora będzie posłać przegląd do publikacji.

* * *

W świątecznym "Newsweeku" polityka zepchnięta w głąb wydania. Ale teksty ciekawe - Rafał Kalukin przedstawia sylwetkę Jarosława Marka Rymkiewicza - świetnego pisarza, niezłego poety, dziś zaś wieszcza smoleńskiej prawicy. Marcin Meller rozmawia zaś z Andrzejem Stasiukiem - głównie o posmoleńskiej Polsce, choć tym razem niewiele owcach o imieniu "Smoleńsk". Stasiuk obiecuje przy okazji, że niebawem nadrobi zaległe lektury Rymkiewicza i chwali jego talent: " Nie czytałem "Kinderszenenen", ale wyobraźnia podpowiada mi dzieło barbarzyńskie, pełne pychy i dalekie od nędzy rozsądku. Tylko takie rzeczy się liczą. Muszę odrobić tę lekcję".

Z kolei Michał Krzymowski opisuje życie po życiu Samoobrony. "Po śmierci Leppera atmosferę w Samoobronie można określić tylko jednym słowem: beznadzieja" - pisze Krzymowski. Anna Szulc natomiast przedstawia przemienionego wszechpolaka - Macieja Twaroga, niegdyś znanego z ostrych deklaracji ultraprawicowego radnego Krakowa, dziś człowieka, który słowa Roberta Winnickiego o budowie "siły, której lewaki, liberałowie, pedały się boją" komentuje krótkim: "masakra".

W "Newsweeku" także: Bart D. Ehman przedstawia "Całą prawdę o Chrystusie", rozmowa Renaty Kim z dominikaninem Pawłem Gużyńskim o spowiedzi. Z kolei Małgorzata Święchowicz opisuje niesamowitą historię Zbigniewa Reissa - polskiego Mikołaja-amatora, który zrobił kiedyś stronkę "listydomikolaja.pl", by jego synek miał gdzie wysłać maila z listą zamówień, a potem odkrył, że korzystają z niej inne dzieci. Zaczął spełniać ich życzenia. W tym roku przyszło ponad 30 tysięcy listów. Jest też w "Newsweeku" sylwetka córki Bieruta, która wciąż wierzy w komunizm, pióra Aleksandry Krzyżaniak-Gumowskiej. I znów kilkanaście innych materiałów - co sprawia, że w tym przedświątecznych tygodniu spokojnie można zachęcać do wydania po 5 złotych na oba tytuły.

* * *

Spośród poniedziałkowych gazet codziennych najmocniejszego newsa ma dziś Dziennik Gazeta Prawna: Robert Zieliński pisze o śledztwie w sprawie przetargu na obrączki do elektronicznego nadzoru skazanych. ABW i prokuratura podejrzewają tu korupcję. Wartość przetargu - 225 milionów złotych! Przetarg nadzorowany był przez wiceministra sprawiedliwości Łukasza Rędziniaka - dziś współpracownika Zbigniewa Ćwiąkalskiego w tej samej prywatnej kancelarii. Według nieoficjalnych informacji DGP zainteresowanie śledczych skupia się jednak obecnie na urzędnikach resortu niższego niż wiceministerski szczebla. W DGP interesujące, choć już nie wiążące się z żadnym przestępstwem dane przedstawia Sylwia Czubkowska: W Polsce jest już 22 mln internautów - ponad dwie trzecie z nich korzysta z internetu niemal codziennie. Aż 77 proc. Polaków między 18 a 30 rokiem życia już zanim wstanie z łóżka sprawdza e-maile i serwisy społecznościowe na smartfonach

W "Polsce" ciekawa rozmowa Jakuba Szczepańskiego z prezydenckim doradcą Romanem Kuźniarem dotycząca ostatnich działań Radosława Sikorskiego ws wraku Tupolewa: "Problem leży po stronie Rosjan, a nie naszej. Ja, zamiast dociekać skuteczności ministra Sikorskiego, który działa w imieniu państwa polskiego, o wrak dopytywałbym Rosjan zajmujących się sprawą - właściwe instancje. Bo przetrzymywanie Tu-154 jest zastanawiające" - mówi m.in. Kuźniar. Także w "Polsce" Dorota Kowalska o ponownym objawieniu się "technicznego premiera" Piotra Glińskiego". Z kolei Joanna Miziołek bardzo ciekawie o ostatnich zwrotach akcji na lewicy zainicjowanych wystąpieniem Marka Siwca z SLD.

"Gazeta Wyborcza" otwiera materiałem Katarzyny Zachariasz o lęku polskich (i zachodnich zresztą też) firm przed jednolitym patentem unijnym. W "GW" też duża rozmowa z Mikołajem Dowgielewiczem, byłym ministrem ds. UE, obecnie wiceprezesem Banku Rozwoju Rady Europy. Dowgielewicz mówi, że Polska powinna przystąpić do strefy euro w roku 2017, a już za dwa-trzy lata spełnić wszystkie ku temu warunki.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Przegląd prasy, 17 grudnia: 200 tys. zł za "projekt Gliński", przekręcony przetarg na 225 mln...
p
polo
"intelekt" komsomolca.
Dodaj ogłoszenie